Wizje północnej części Podzamcza: Brama Grodzka we mgle, most w kształcie dłoni (ZDJĘCIA)

IL
Udostępnij:
73 studentów Uniwersytetu Przyrodniczego, tworzących kilkuosobowe zespoły, przygotowało niesamowite wizje północnej części Podzamcza.

Opracowanie projektów koncepcyjnych zajęło im kilka miesięcy. Pod okiem naukowców żacy z architektury krajobrazu przeprowadzali inwentaryzację terenu Podzamcza. Inspiracją dla nich stały się opinie przypadkowo napotkanych mieszkańców, których pytali o to, jak chcieliby, aby wyglądał ten teren w przyszłości.

- Żacy apelują o uporządkowanie Podzamcza i stanowczo nie popierają pomysłu przeniesienia dworca PKS w inne miejsce. To oni w dużej mierze są użytkownikami tego terenu i stanowi on w ich opinii świetny węzeł komunikacyjny - podkreśla Ewelina Widelska z Zakładu Architektury Krajobrazu UP.

Zdaniem studentów, obecny wygląd okolic dworca PKS oraz Nowego Placu Targowego jest nieestetyczny. Elementami szpecącymi krajobraz są liczne billboardy. W okolicy brakuje także zieleni. W jednej z odważnych koncepcji teren wielkiego placu wzdłuż al. Tysiąclecia zamienia się w zamkowy labirynt. Centralnym punktem zaprojektowanej tam części parkowej jest fontanna w kształcie kuli otoczona pergolą porośniętą chmielem zwyczajnym oraz ogród wybudowany na dachu budynku PKS.

Uwagę przykuwa też pomysł interaktywnej Bramy Grodzkiej. Studentom marzy się, aby w trakcie przechodzenia przez nią zainstalowane czujniki aktywowały ulatnianie się mgły. Po chwili wyświetlany byłby hologram z filmem przedstawiającym jedną z legend lub autentycznych historii z przeszłości Lublina.

W wyobraźni żaków narodził się także most na Bystrzycy wykonany z tafli szkła imitującej bryłę lodu oraz ten w kształcie gigantycznych dłoni wynurzających się z ziemi i tworzących pomost. Dodatkowym atutem tego rozwiązania byłoby podświetlenie w nocy linii papilarnych zaznaczonych na palcach rzeźby.

Wystawę projektów można oglądać do końca tygodnia w Centrum Kongresowym UP na ul. Akademickiej 15.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
szkała
Chyba zapomniałeś ze sam jesteś z Lublina, a że nagle masz rejestrację warszawską to nie robi Cię od razu warszawiakiem, chociaż już masz pewną rzecz w warszawiaka to że jesteś cfaniakiem i mega przemadrzaly oraz to że Nie potrafisz się zachować, skoro Lublin to syf to po co czytasz ta gazetę??? I po co ublizasz osobom, które w nim mieszkaja? Burak i słoik
G
Gwidon
Super! Bardzo mi się podobają pomysły. Nareszcie coś z wyobraźnią. Szkoda tylko, ze jak zwykle wygrają projekty kolesiów....
ż
że masz doświadczenie
w obalaniu taniego alkoholu, nie dopytuje skąd. podejrzewam jedynie że jesteś jednym z tych miszczów który ukończył kiepskie studia w lublinie, pracuje za 1500 netto i luksusem dla ciebie jest wycieczka taksówką na sushi z dziewczyną poznaną w internecie. pozdrawiam.
m
można
dojeżdżać do pracy w 10 minut w warszawie, kwestia miejsca zamieszkania i lokalizacji pracy - krótkie dojazdy do pracy w wawie to naprawdę nic niesamowitego, a pisząc w ten sposób pokazujesz że delikatnie mówiąc... w d byłeś i g widziałeś. po drugie zarobki też są zależne od wykształcenia, umiejętności i doświadczenia. to również kwestia umiejętności negocjacji umowy, jeżeli twój przyjaciel dostał tylko 4200 to sorry, ale pracuje w jakiejś norze i musi być chyba wycofanym i nieśmiałym człowiekiem. po trzecie miasto zostawia piętno owszem, ale chyba biedy - nic innego. ludzie którzy wcześniej wyjechali z lublina, a potem do niego wrócili to zrobili to tylko i wyłącznie dlatego że nie potrafili sobie ułożyć życia w innym mieście i poszli na łatwiznę wracając do biednego lublina. i po czwarte - 15 letnie bmw? - współczuję, naprawdę.
g
gwidon
dokładnie 100/100!
S
Smutna prawda
Jeszcze tyle części ciała do wykorzystania! Gdyby był to most zwodzony to miałbym nawet pewną sugestię :-)
S
Smutna prawda
Proszę koniecznie opublikować nazwiska i (na co raczej nie liczę) jakikolwiek dorobek "naukowców" którzy wpajają tej nieszczęsnej młodzieży przekonanie że to co robią jest dziedzina poważną i ma jakiś związek z Architekturą lub Urbanistyką czyli z Piękną i Odpowiedzialną Sztuką Kształtowania Przestrzeni. A Redakcji, jeśli chce być traktowana tak jak powinna doradzam umiar w opisywaniu żałośnie nieudolnych szkolnych wprawek jako "projektów zagospodarowania przestrzeni"
wartych poważnych dyskusji publicznej na łamach. Nie wszystko co jest wykonane w kolorze na komputerze jest zaraz projektem, a wykonawcza tego czegoś projektantem. Do tego jeszcze długa droga, ale na pewno nie w tym kierunku, który wskazuje tej młodzieży "kadra naukowa" UP w Lublinie.
g
gracz
Co za szkaradziejstwa to jest ochydne i wulgarne.Ci wykładowcy coś takiego wypuścili z UP? Jeżeli ich słuchacze coś takiego robią i wykładowcy to zaliczają to niech Bóg ma nas w swej opiece!
R
RR
Współczuję,naprawdę i szczerze ci współczuję, ale niestety jesteś debilem.
b
bob
No cóż szału nie ma te projekty to żywcem zerżnięte z miasteczek powiatowych, no ale przecież tworzący je studenci z nich się wywodzą.
G
Gość
Mój przyjaciel pracując w Lublinie w firmie doradczej- podatki/księgowość/audyt/doradztwo prawne- zarabiał 2700 na rękę. Przeniósł się do Warszawy, bo tam dostał 4200. Zarobki są oczywiście większe, ale na pewno nie 5 razy. Mieszkał na Białołęce, pracował w centrum więc bajki o 10 minutowych dojazdach to fantasmagoria. 30 letnie golfy jeżdżą wszędzie, więc nie pitol. Sam jezdżę 15-letnią beemką 5, nie zamieniłbym się na 3 letniego Francuza przenigdy. Wymieniony kumpel po 2 latach wrócił do Lublina, bo miał tutaj lokal po rodzicach i założył własną firme. Choć polubił Warszawę, poznał tam żonę - to do dzisiaj mi mówi że w momencie podjęcia decyzji o powrocie poczuł się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.

Lublin ma to coś... To miasto zostawia piętno, jak tu mieszkałes parę lat to na zawsze będziesz je nosił w sercu. Trudno to wytłumaczyć.
???
W tej dzielnicy powinien być teren otwarty przez patologię z Lubartowskiej, czym więcej krzaków tym większa przestępczość.
j
janko muzykant
Co za koszmar... niech studenci zabiorą się za naukę... a naukowcy, którzy nimi kierowali... chyba trzeba zweryfikować ich stopnie naukowe.
p
podpisrt
Nie wszyscy są tacy naiwni jak oni. Cała ta twoja historia wygląda jak jeden wielki żart i ironiczne podejście do tematu Warszawy i jej kierowców. Warszawę to ty chyba znasz jedynie z google maps street view. Jesteś zwykłym zakompleksionym marzycielem i tyle. Zejdź na ziemię i zajmij się realnym życiem bo H.Ch. Andersenem i tak nie będziesz, słaba ta bajka.
W
Waldorf
Co Ty pie..p.ysz ? Solidarności, Rzymowskiego, Dolina Służewiecka, Wawelska, itd wszystko stoi w godz. szczytu rano i po 17:00. W Lublinie jest bajka vs Warszawa.

Przyznam Ci tylko rację co do kultury jazdy. Lublinianie mogą się uczyć od Warszawiaków. Włączysz tylko kierunek przy zmianie pasa i już masz miejsce na pasie , wpuszczają, bardzo płynnie jeżdżą.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie