"Wskrzeszenie Łazarza" po raz piewszy w Lublinie

Gabriela Bogaczyk
Obraz Jana Wydry trafił w ręce konserwatorów z Muzeum Lubelskiego.

Pracownicy Muzeum Lubelskiego rozwinęli w piątek, po raz pierwszy, obraz "Wskrzeszenie Łazarza", który instytucja wypożyczyła z Muzeum Narodowego w Warszawie. Obraz pochodzi z lat 30. XX wieku. Jego autorem jest Jan Wydra, jeden z bliskich przyjaciół Józefa Czechowicza. I to właśnie on umieścił „Wskrzeszenie Łazarza” w swojej sztuce „Obraz” w 1937 roku. Jej akcja toczy się w noc świętojańską w Kazimierzu, a w bohaterach można rozpoznać rysy Jana Wydry i samego Czechowicza.

- W sztuce pojawia się dosłownie moment, w którym artysta pracuje nad tym właśnie obrazem. Malarz zwierza się, że ma kłopoty z jego ukończeniem i przewiduje, że tak zostanie. Zatem to nieukończenie, nie wynika tylko z faktu, że artysta nagle zmarł na gruźlicę, ale ma jakiś głębszy podtekst - zauważa dr Jarosław Cymerman, kierownik Oddziału Literackiego im. Józefa Czechowicza w Lublinie.

Nieukończenie obrazu można dostrzec w szkicach twarzy czy nienałożeniu wszystkich warstw farby na płótno. W tle, widać elementy krajobrazu Kazimierza Dolnego nad Wisłą. Jest cmentarz wiejski z krzyżami i charakterystycznymi daszkami z blachy stalowej. Z kolei, postaci ubrane są w tradycyjne stroje z tego rejonu. Świadczy o tym też rozpoznawalny kapelusz kazimierski.

- Co więcej, w sztuce pojawiają się chłopi z Kazimierza i okolic, którzy pozowali Wydrze do obrazu. Łatwo rozpoznać, kto jest kim. Wiemy, że w postać Łazarza wcielił się niewidomy mężczyzna. Podobno, malarz miał kłopot z postacią Chrystusa. Widać, to właśnie po twarzy, która wygląda dosyć enigmatycznie w oryginale - dostrzega dr Cymerman.

Obraz "Wskrzeszenie Łazarza" leżał przez wiele lat zwinięty w Muzeum Narodowym w Warszawie. Teraz, trafił w ręce konserwatorów z Lublina. - Będziemy obraz m.in. oczyszczać i impregnować. Następnie, uzupełniać drobne wykruszenia. Potem, obraz zostanie napięty na krosna i oprawiony w ramę - wyjaśnia Izabela Jarosławska, kierownik Pracowni Konserwacji Malarstwa w Muzeum Lubelskim.

Po renowacji, obraz trafi na ekspozycję stałą w Muzeum Literackim im. Józefa Czechowicza przy ul. Złotej. - Chcemy zorganizować specjalny wernisaż w noc świętojańską, z 23 na 24 czerwca. Wtedy też jednocześnie odbędzie się czytanie sztuki Czechowicza "Obraz". Będzie to wyjątkowe wydarzenie, bo będzie można skonfrontować jednocześnie to, co napisał Czechowicz z dziełem plastycznym - dodaje dr Cymerman.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
agul
Państwo nie mają rękawiczek, aby móc dotykać tak cenne arcydzieło
J
JB
DOBRZE ZE LUDZIE MAJA POCZUCIE HUMORU Z SAMEGO RANA .OBRAZ POWINNI POWIESIC PO KONSERWACJI TAKI JAKI JEST NIEDOKONCZONY .TYLKO SWIETE OBRAZY BEDA WLUBLINIE TYLKO KTO BEDZIE NAS WSKRESZAL A GDZIE INNI MALARZE I ICH DZIELA
v
viki
proszę nie mieszac w głowach tegorocznym maturzystom, bo za ortografię dostaną pały!
n
nogalski
Jak przeczytałem tytuł artykułu od razu mi się skojarzyło, że ktoś z umarłych się w kostnicy obudził, hehe
Dodaj ogłoszenie