Wystawa: Prace plastyczne więźniów na UMCS Lublin (ZDJĘCIA)

Małgorzata Wielgosz
Udostępnij:
Domek wykonany ze złamanego kija od szczotki, ale także "Dama z łasiczką" i inne prace malarskie, wypalanki i rękodzieła: pudełeczka czy wiatraki. Te pomysłowe eksponaty wykonali osadzeni w Zakładzie Karnym w Chełmie. Można je oglądać od 3 kwietnia do końca tygodnia, ale być może czas wystawy "Sztuka zza krat" zostanie przedłużony.

- Idea tego projektu zrodziła się rok temu - wspomina Beata Kozina, organizatorka wystawy "Sztuka zza krat", koordynatorka programu na rzecz więźniów i osób opuszczających zakłady karne "Eleutheria" funkcjonującego w ramach Centrum Wolontariatu w Lublinie. - Wtedy to nasi wolontariusze realizowali program malowania kolorowanek przez skazanych. Więźniowie obdarowywali nimi dzieci swoje i te, które nie mają domów, umieszczone zostały w różnych placówkach opiekuńczo-wychowawczych - wyjaśnia.

Organizatorom na wystawie udało się skompletować blisko 40 prac wykonanych przez około 10 skazanych. Okazało się, że niektórzy z nich posiadają zdolności plastyczne.

- Wśród nich zdarzyły się prace wybitne - podkreśla Kozina. - Ja nie spodziewałam się aż takich efektów naszej pracy z więźniami. Są one skrupulatnie dopracowane. Więźniowie odznaczyli się wielką pomysłowością. Moją ulubioną i moim zdaniem najlepszą pracą jest domek wykonany ze złamanego kija od szczotki. Ten domek się świeci, ma podłączoną lampeczkę. Każdy kamyczek wykorzystany do jego wykonania został skrupulatnie poprzyklejany. Skazani bardzo zaangażowali się w projekt. Włożyli w swoje dzieła dużo serca. Część prac powstała we współpracy z nami, gdy mieliśmy oko na poczynania więźniów, ale przeważająca ich ilość została stworzona już samodzielnie w celach mieszkalnych.

Prace te pełniły funkcję terapeutyczną.

- To świetna forma resocjalizacji - zapewnia Kozina. - Przez wystawę więźniowie jakby wychodzą poza mury. Pokazują społeczeństwu, że nie jestem taki zły, też potrafię coś dać, zrobić coś dla rodziny, dziecka, społeczeństwa. Wystawa pozwala zobaczyć, że ten czas spędzony w więzieniu nie jest zmarnowany.

Otwarcie wystawy: 3 kwietnia, godz. 16.30 przy auli Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS, ul. Narutowicza 12.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mill
zdjęcie pierwsze, młyn - jest ekstra. ktoś powinien dalej kontynuować pasję. reszta też dobre, gratuluję
s
student
przecież taka wystawa-a raczej hasło przewodnie to autorstwo innego Koła Naukowego z UMCS. Bardzo nieładnie że nawet nie napisano, że jest to oparte na pomyśle innej osoby..
Dodaj ogłoszenie