Zabójstwo przy Wyżynnej w Lublinie. Siedział w jednej celi ze swoją ofiarą

Marcin Koziestański
Do zabójstwa doszło w lutym przed blokiem przy ul. Wyżynnej w Lublinie
Do zabójstwa doszło w lutym przed blokiem przy ul. Wyżynnej w Lublinie Anna Kurkiewicz/archiwum
Udostępnij:
Do końca czerwca prokuratura ma skierować do sądu akt oskarżenia przeciwko Maksymilianowi B., podejrzanemu o zabójstwo na Czubach.

Maksymilian B. przebywa obecnie w tymczasowym areszcie. Mężczyzna został zatrzymany pod zarzutem, że na początku lutego przy ul. Wyżynnej śmiertelnie ugodził nożem kolegę.

- Wystosowaliśmy wniosek o przedłużenie aresztu, ponieważ śledztwo zostało przedłużone - wyjaśnia Katarzyna Czekaj z Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe.

Do zabójstwa doszło w lutym przed blokiem na ul. Wyżynnej w Lublinie. Poraniony nożem 29-latek został przewieziony do szpitala, gdzie mimo błyskawicznie przeprowadzonej operacji zmarł. Po kilku dniach od zajścia, w Koninie, policjanci zatrzymali Maksymiliana B.

Feralnego wieczoru B. przechodził koło swojego dawnego miejsca zamieszkania. Na balkonie zauważył pokrzywdzonego z jednym ze znajomych. Mężczyzna zszedł do niego. Gdy zbliżał się, B. wyciągnął nóż i zadał nim dwa ciosy - w ramię i brzuch ofiary.

Następnego dnia Maksymilian B. wsiadł do busa jadącego do Holandii. Pod Koninem dowiedział się z internetu, że zmarł mężczyzna, którego zaatakował nożem. Wysiadł z busa, poszedł do spowiedzi, a następnie zgłosił się na komisariat policji.

Śledczy przedstawili mu zarzut zabójstwa. - Uzupełnimy go jeszcze o działanie w recydywie. Okazuje się bowiem, że Maksymilian B. przebywał już raz w więzieniu. Za pobicie - wyjaśnia Katarzyna Czekaj.

WIĘCEJ: Morderstwo przy Wyżynnej. Mord na Wyżynnej: Maksymilian B. usłyszał zarzut zabójstwa

Jak nieoficjalnie udało się nam ustalić, podejrzany o zabójstwo odsiadywał wyrok w jednej więziennej celi ze swoją późniejszą ofiarą.

Tymczasem prokuratura kończy już śledztwo w tej sprawie. - Do końca czerwca chcemy przesłać do sądu akt oskarżenia. Czekamy tylko na opinię psychiatry i wyniki badań DNA zabezpieczone na odzieży podejrzanego - dodaje Czekaj.

Juwenalia 2016 w Lublinie. Pechowy korowód przeszedł przez miasto (ZDJĘCIA)
Moto Session 2016. Święto fanów motoryzacji [ZDJĘCIA]
Maraton Lubelski. Wielkie święto biegaczy w Lublinie (ZDJĘCIA, WIDEO)
Juwenalia 2016 w Lublinie. Akcent i Enej porwali studencką publiczność (ZDJĘCIA)
Juwenalia 2016 w Lublinie. Luxtorpeda, Happysad i Grubson na scenie (ZDJĘCIA)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kuku
Z Hejt Stop zapewne, mniemam?
K
Kuku
Że i takie wypowiedzi nie będą uchodzić bezkarnie, że będą traktowane jak sianie nienawiści, lucyperku!
c
cici
a jednak debil wsiowy
.
efekt motyla
377
i tak B zapier** sobie z 20 cm kosa, haha lepsze picie wodki A niz cpanie B ;)
S
Sebastian Olo
1. A i B trafili do jednej celi... obaj mieli na sumieniu, niestety A miał szerszy kark i cięższą łapę przez co B miał gorsze życie.
2. Po miesiącach A i B wyszli na wolność. Pewnego dnia B idąc z zakupami przez swoją starą okolicę zauważył A na balkonie jarającego szluga z swoim pijackim kolegą.
3. A siedział na balkonie z swoim zomeczkiem. Przypalał szluga i chwalił się jak to ślicznie wódkę z Biedry zajumał. Wtem z wysokości zauwarzył idącego B z zakupami.
- O k...a znam tego cw...a. Potrzymaj mi piwo i patrz jak mu wier...e.
A czym prędzej wybiegł z mieszkania i podbiegł do B.
4. - No i co ku..iu? Zgubiłeś się? Wyskakuj z fajek i grosiwa.
Powiedział na przywitanie A do B ... niestety nie przewidział, że życie to nie więzienna cela.
B dobrze wiedział jak si,ę kończą kontakty z A. Zadał więc dwa szybkie ciosy nożem i czym prędzej poszedł dalej w swoją drogę.
5. B nie chciał mieć jakichkolwiek kontaktów z A. Nie chciał mieć kłopotów. Nie pasowało mu że ten człowiek rezydował w jego okolicy wolał się wynieść. Z mediów dowiedział się że jedo dwa ciosy były śmiertelne.
6. B chciał mieć czyste sumienie. Wyspowiadał się a potem sam zgłosił się na Policję.
Wyrozumiały system prawa aresztował go. Znowu osadził w więzieniu.
Za samoobronę postawił zarzut zabójstwa a jako, że A siedział wcześniej to dorzucił "recydywę".
s
s
Ciekawe że z jednego bloku trafili do jednej celi widocznie rejonizacjabyła, a teraz jeden drgiego wykończył
s
s
Jeden i drugi byli dresami szczególnie ofiara
.
panie madry, najmadrzejszy co zna i wie wszystko, tylko problem bo ani jeden ani drugi nie byl dresm, to z laski swojej daruj sobie kur** takie teksty, bo rodzina ofiary dopiero malymi krokami dochodzi do siebie.
d
dostał
I dostał patolski gnój to na co zasłużył. Będzie kilkanaście latek, oby dużo kratek. Miał swój czas, w 11 gimbazjum, gdy się woził, mógł być kimś, teraz jest nikim, śmieciem!
00
on mial 26 lat ja pier**** jakie 29 ?
l
lucyferII
był u spowiedzi komunii,katole czujemy was wokół
l
lucyper
Ale katole
m
mhm
Ze jeden dresiarz zapytal drugiego dresiarza grzecznie czy ten ma jakiś problem.
h
hrm
to w takim razie jaka jest prawda???
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie