Archidiecezja lubelska: Ile aktów apostazji? Ilu wiernych w kościele?

Ewa Pajuro
Jacek Babicz
Chodzisz w niedzielę do kościoła? Tak, jak Ty robi 38,4 proc. wiernych z diecezji lubelskiej. Komunię św. przyjmuje średnio, co piąty wierzący (18,4 proc.). Takie dane przedstawił w czwartek Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Poinformował też, że w 2010 r. na akt apostazji w archidiecezji lubelskiej zdecydowało się 16 osób. W całym kraju kontakty z Kościołem katolickim zerwało oficjalnie 459 osób.

Od lat, do Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego napływały pytania dotyczące liczby osób, które dokonują aktu apostazji. Wczoraj, po raz pierwszy w historii, poznaliśmy dane w tej sprawie.

Miesiąc temu z Kościoła wystąpił formalnie Tomasz, 34-letni informatyk z Lublina. - Zdecydowałem się na ten krok, bo kościelna wspólnota nic mi nie daje, a ja także nie mam jej nic do zaoferowania - mówi. - Najpierw porozmawiałem z księdzem z parafii, w której byłem chrzczony. Polecił mi przemyśleć swoją decyzję, jednocześnie umówiliśmy się na kolejne spotkanie. Zgodnie z wytycznymi, przyszedłem z dwoma świadkami. Potwierdzili, że nie wierzę w Boga. Muszę przyznać, że ksiądz wykazał się dużym zrozumieniem i nie piętrzył trudności, o których ludzie rozpisują się w internecie - podsumowuje.
Tomasz mówi o sobie racjonalista. Z żoną wziął ślub cywilny. Ma dwoje dzieci, których nie ochrzcił. Tłumaczy, że w przyszłości same zdecydują, czy tego chcą.

Ponieważ Kościół nie publikował wcześniej danych o aktach apostazji, trudno je dziś interpretować. - Nie wiemy, czy mamy do czynienia ze stałym strumieniem takich aktów, czy ta liczba oddaje raczej jednorazową falę zjawiska, która nastąpiła po wydaniu przez Episkopat instrukcji na ten temat - zauważa ks. Wojciech Sadłoń z ISKK.

Duchowni mówią, że to marginalne zjawisko. - Nie spotkałem osobiście osoby, która chciałaby dokonać aktu apostazji. Wydaje mi się, że teraz panuje moda na deklarowanie, że jest się osobą niewierzącą i stąd niektórzy decydują się na taki krok. Jest to też dobrze widziane w pewnych kręgach politycznych - komentuje ks. Mirosław Ładniak, dyrektor lubelskiej pielgrzymki na Jasną Górę. Przyznaje natomiast, że spotyka ludzi wątpiących. - Wierzący miewają kryzysy religijne. One też są potrzebne, bo pozwalają na nowo odkryć Boga - tłumaczy.

Zdaniem niektórych, przedstawione w czwartek dane mogą zachęcić inne osoby do formalnego wychodzenia z Kościoła. - Podana liczba apostazji nie wyraża oczywiście realnego zjawiska odpływu ludzi z Kościoła, aczkolwiek ma znaczenie przełomowe, gdyż po raz pierwszy pojawiła się możliwość (...) korygowania podawanej liczby katolików. Od lat jest to liczba mistyczna, a nie realna. Mistyczna, bowiem opiera się jedynie na liczbie ochrzczonych Polaków, bez względu na to, czy po osiągnięciu samodzielności intelektualnej pozostają oni w kościele, czy też wybierają inną wspólnotę religijną lub też rezygnują z religii. Apostazje nie wpływały do tej pory na statystyki wyznaniowe. To zniechęcało wiele osób do dokonywania tego aktu. Dziś wreszcie to się zmieniło - komentuje Mariusz Agnosiewicz, założyciel i redaktor naczelny portalu Racjonalista.pl.

***
Obok danych o apostazji, ISKK przedstawił, jak co roku informacje o tym, ile osób chodzi w niedzielę do kościoła. Tradycyjnie najbardziej pobożni okazali się katolicy z okolic Tarnowa. Ponad 68 proc. z nich przychodzi w niedzielę do kościoła. Średnio w całym kraju robi to 40 proc. wierzących. Komunię przyjmuje 16,1 proc. katolików. Dane nie różnią się znacząco od tych ubiegłorocznych.

ISKK monitoruje niedzielne praktyki wiernych od 1979 r. W swoich statystykach uwzględnia odsetek osób, które przyszły do kościoła w dzień liczenia wiernych czyli tzw. dominicantes (łac. dominica - niedziela) oraz procent osób, które przyjęły komunię tzw. communicantes.

BADANIA INTERNETU: Czy byłbyś skłonny płacić za wiadomości w internecie? Wypełnij ankietę i wygraj iPad-a.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Archidiecezja lubelska: Ile aktów apostazji? Ilu wiernych w kościele? - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 czerwca 2012, 11:41, ki:

nie chodziłem i nie dokonałem aktu wystąpienia z kościoła,bo są stawiane wygórowane jakieś tam warunki.Nikt mnie nie pytał czy CHCĘ wstąpić do kościoła i być ochrzczony bowiem miałem tylko 4 mc-e życia.Kler katolicki już dawno przegiął pałę,wtrąca się w każdą dziedzinę życia,nawet nakazując mi czy mam kopulować w prezerwatywie czy bez,bo inaczej usmażę się w ogniu piekielnym! Ale wcześniej będę miał super-orgazm i nie będę wtedy myślał o głupotach klechowskich których to przedstawiciele robią to samo co ja-ale jeszcze z większą fantazją.O zboczeniach sexualnych tego gremium nie wspomnę.Najlepszym badaniem ilości katolików będzie ich opodatkowanie na rzecz kleru.Wtedy wszyscy poznają prawdę,ale episkopat broni się przed tym bo wie że już nie będzie kasy od niby 95%wiernych.Dlaczego boicie się tego TESTU PRAWDY?

To nieprawda musisz tylko mieć świadectwo chrztu i napisać oświadczenie o wystąpieniu z kościoła i to musisz oddać w najbliższej parafii wg miejsca obecnego zamieszkania i już

A
Antyidiota

Nikt na swiecie jest bardziej ateistyczny niz liderzy katolicyzmu i islamu nie wierza w nic

K
Ksiądz

Wesołowski:
"Ja pedofilem? Prędzej po moim tupie"

k
ki

nie chodziłem i nie dokonałem aktu wystąpienia z kościoła,bo są stawiane wygórowane jakieś tam warunki.Nikt mnie nie pytał czy CHCĘ wstąpić do kościoła i być ochrzczony bowiem miałem tylko 4 mc-e życia.Kler katolicki już dawno przegiął pałę,wtrąca się w każdą dziedzinę życia,nawet nakazując mi czy mam kopulować w prezerwatywie czy bez,bo inaczej usmażę się w ogniu piekielnym! Ale wcześniej będę miał super-orgazm i nie będę wtedy myślał o głupotach klechowskich których to przedstawiciele robią to samo co ja-ale jeszcze z większą fantazją.O zboczeniach sexualnych tego gremium nie wspomnę.Najlepszym badaniem ilości katolików będzie ich opodatkowanie na rzecz kleru.Wtedy wszyscy poznają prawdę,ale episkopat broni się przed tym bo wie że już nie będzie kasy od niby 95%wiernych.Dlaczego boicie się tego TESTU PRAWDY?

P
Praktykujący

Jak na obecne w każdej dziedzinie życia prawo Pareta przedstawione wyniki są imponujące.
Jeżeli masz wątpliwosci, to zestaw je na ten przykład z wyznawcami partii politycznych - jeżeli będziesz mial problemy z uzyskaniem stosownych informacji, to ani chybi będzie to sekta partyjna...

j
jon

wszystkie religie przemijają !
weź sobie Egipt, Grecja , Rzym.
to tylko kwestia czasu

M
Marszałek P

'religia jest dla ludzi bez rozumu'

A
Algidka

HEHE. POZDROWIENIA DLA XIĘDZA Z BYCHAWY NA ZDJĘCIU:)

w
wino mszalne

A głównym szkodnikiem kościoła jest niejaki "grzybek halucynogenny" - lucyfer w sutannie. Po owocach go poznacie...

l
lucyper

przyjdzie czas ,ze trzeba bedzie zaorac koscioly

m
maciej w uszance

oj bedzie wiecej tych aktow apostazji bo kosciol politykuje,wtraca sie do wszystkiego,probuje uniuszczesliwic tych ktorych jedyna szansa na posiadanie dziecka jest in vitro ,ponadto pedofilia,pijanstwo itd. wypada na to wszystko tylko splunac.

m
myślący

żeby katolicy z własnych swoich pieniędzy,utrzymywali swoich prezesów,wtedy okazało się ilu jest!!!!!!! zastosować wzór niemiecki,młodzi bardziej wykształceni,zobaczyli życie na zachodzie piekła katolickiego się nie boją,starzy odchodzą,będzie to samo co na zachodzie,kler złapał sie za budżet państwa,politycy trzymają z klerem za poparcie w wyborach

y
y

Nie potrzeba mi wcale jego rozlecenia się. Niech sobie istnieje. Są ludzie, którym to potrzebne do szczęścia. Ale napewno nie jest to poziom ani 90% ani 41 czy 40 %.

Gdy poziom ten osiągnie wyraźnie niższy pułap spadną, nienależne mu w świeckim państwie, strefy wplywów. Tyle i aż tyle.

m
mario

kosciol istnieje ponad 2000 lat i bedzie istnial wiec na pewno sie nie rozleci jak bys chcial, wiec szkoda twojego czasu na pisanie bzdur

24h

To tak, jakby PO robiła sondaż wybnorczy i podawała sobie sama wyniki. Mitologia katolicka w XXI w na szczęście jest już marginalizowana coraz bardziej i może dożyje pięknych czasów, kiedy ludzie przestaną już powszechnie (jak np w Czechach lub Szwecji) udawać, że mają niewidzialnych przyjaciół w chmurach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3