Budowa obwodnicy Lublina: Wreszcie dostaną pieniądze za domy

Aleksandra Dunajska
Wyburzanie budynków pod budowę obwodnicy Lublina. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie przejęła pod budowę obwodnicy 114 domów i 147 budynków gospodarczych
Wyburzanie budynków pod budowę obwodnicy Lublina. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie przejęła pod budowę obwodnicy 114 domów i 147 budynków gospodarczych Małgorzata Genca
Minister transportu utrzymał w mocy zezwolenie wojewody lubelskiego na budowę części obwodnicy Lublina. A to oznacza, że wreszcie ruszy procedura przyznawania odszkodowań właścicielom nieruchomości przejętych pod inwestycję. - Długo czekaliśmy na tę decyzję - podkreśla pani Ewa, która pod budowę trasy oddała dom.

Zezwolenie na budowę obwodnicy między węzłami "Lubartów" i "Witosa" wojewoda wydał 5 grudnia ubiegłego roku. Właściciele działek, przez które przejdzie droga i domów kolidujących z inwestycją, musieli je niezwłocznie przekazać drogowcom. Ale pieniędzy do tej pory nie dostali.

Taką sytuację dopuszcza drogowa specustawa, zgodnie z którą przyznawanie odszkodowań to osobne postępowanie. Sprawę dodatkowo przedłużył fakt, że od decyzji wojewody do ministra transportu odwołało się kilka osób. A zgodnie z przepisami, zanim minister nie rozpatrzy protestów, nie może ruszyć procedura odszkodowawcza.

Czytaj o kolejnych etapach budowy drogi ekspresowej Lublin-Warszawa

Choć teoretycznie ministerstwo ma na zajęcie się odwołaniami miesiąc, decyzja zapadła dopiero 31 maja. - Zezwolenie wojewody zostało utrzymane w mocy - poinformował Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu.

Na pieniądze czeka kilkuset właścicieli nieruchomości, w tym kilkudziesięciu, którzy musieli się wyprowadzić z domów. Pieniądze dostaną najwcześniej za kilka miesięcy. - Postaramy się, żeby to trwało jak najkrócej - zapewnia Kamil Smerdel, rzecznik wojewody.

15 maja minister transportu wydał takie samo rozstrzygnięcie dla drugiej części obwodnicy - między węzłami "Dąbrowica" i "Lubartów". - Pierwsze decyzje o ustaleniu wysokości odszkodowania dla tego odcinka zostały już dostarczone właścicielom. Najpierw pieniądze otrzymają osoby, które utraciły budynki mieszkalne - tłumaczy Kamil Smerdel. - Zakładamy, że większość uprawnionych otrzyma postanowienie w ciągu 2-3 miesięcy. Niemniej sprawy trudne, kiedy mamy np. do czynienia ze skomplikowanym stanem prawnym nieruchomości, mogą potrwać dłużej.

Tymczasem, zgodnie ze specustawą, czas na wydanie decyzji o wysokości odszkodowania to 30 dni. - Opóźnienia wynikają z bardzo dużej ilości spraw do rozpatrzenia - tłumaczy Smerdel.

Odszkodowanie ma dostać m.in. pan Tomasz (imię zmienione). Do niedawna miał dom w Ciecierzynie, teraz mieszka z rodziną na stancji, za którą do połowy września (120 dni, od kiedy zezwolenie na budowę stało się ostateczne) będzie płacić Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. - Liczę, że pieniądze dostaniemy w czerwcu. Cieszymy się, że wreszcie, po ponad pół roku czekania, zbliżamy się do końca tej sytuacji. Domu nie będziemy odbudowywać, zamierzamy kupić mieszkanie - mówi.

Pan Tomasz, podobnie jak inni wywłaszczeni, podkreśla, że drogowa specustawa powinna być jak najszybciej zmieniona: Po pierwsze nie może być tak, że jeśli kilka osób odwołuje się od zezwolenia wojewody na budowę, pozostali muszą czekać na rozstrzygnięcie i odszkowowania miesiącami. I po drugie, GDDKiA powinna wypłacać zaliczki za nieruchomości, żeby właściciele mogli zacząć jak najszybciej się urządzać w nowym miejscu.

Nowelizację przepisów od ub. r. obiecują posłowie. Na razie - bez rezultatów.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pawello

Wcale nie takie grosze, mój sąsiad dostał za dom ponad 600 tys., i to za starą kilkudziesięciometrową ruderę. Za to kupił sobie teraz 2 razy większy dom i to kilkuletni.

J
Ja

to jakie to grosze wpłynęły - proszę pochwal się.
Jeżeli się dowiemy - to z pewnością bardziej będziemy Ci współczuć!

J
JaGrab

... ci broni więcej zarabiać,to,że masz tylko 1200zł to tylko i wyłącznie twoja zasługa...

X
Xman

Zabrali ludziom domy i działki a kasa dopiero może po roku wpłynęła - oczywiście grosze.

m
mikrus

Czy oznacza to kilka miesięcy. Kilka to chyba 4. A ponad 5 to kilkanaście? Wytłumaczcie ludzie prostemu człekowi. Z góry dziękuję za naukę.

j
janko

Jak zaraz PO wojnie ojciec Jana Kiepury uPOmniał się o zrabowaną Patrię to Go wsadzili do ciupy. Za co? Do dzisiaj nie wiadomo. A teraz nie rabują ale POd ekortą POlicji, komornika nieruchomość zabierają i rozpieprzają w drobiezgi a na finans POczkaj chamie.

C
CzłoWiek

Śp. teścio mówił tak - synu najlepszą metodą na przerwanie wszelkich nieludzkich działań jest wprowadzenie zasady 100% empatii, bo wystarczy, że komukolwiek z występujących w danej opowieści zrobi się to samo, a nigdy więcej żaden inny człowiek nie zrobi innemu to co jemu samemu niemiłe jest.

Niech każda z postaci reprezentujących w tych zdarzeniach władzę zostanie pozbawiona domu i natychmiastowej rekompensaty jak "wywłaszczeni", a do tego niech dostanie takie same dochody jak czasowo pozbawieni odszkodowań i zobaczymy czy kiedykolwiek taka sytuacja będzie mogła miec jeszcze miejsce.

Dac im po 1200 złotych miesięcznie i niech pokażą jak potrafią pieniędzmi gospodarowac - szczególnie w przeddzień wprowadzenia podatku katastralnego...

m
miss

Zabrał i za kilka miesięcy zapłaci. Szkoda, że na budowanej drodze nie mieli swoich włości POkraki i Kmiotki. Może wtedy byłoby szybsze załatwienie sprawy.

...

niech ktoś wreszcie się temu przyjrzy. jako szary obywatel widzę co się tam dzieje. fikcyjne domy... ups wyrwało mi się

S
Skrzydło

obwodnica nie bedzie potrzebna jak nie zrobiona bedzie w całości, a o odcinku konopnica-dąbrowica nic nikt nie napisał, pewnie dlatego ze drogowcy zapomnieli o tym kawałku obwodnicy

Dodaj ogłoszenie