Co dalej z Nord Stream? Ile gazu Rosja wysyłała do Europy? Ekspert: zimą możliwy głęboki kryzys, jeśli Rosja wstrzyma dostawy

Adam Kielar
Adam Kielar
Uszkodzenie Nord Stream może spowodować dalszy kryzys energetyczny w Europie
Uszkodzenie Nord Stream może spowodować dalszy kryzys energetyczny w Europie Pixabay
Uszkodzenie gazociągów Nord Stream, biegnących po dnie Bałtyku może mieć poważne skutki dla Europy w czasie zbliżającej się zimy. Zdaniem Daniela Czyżewskiego z portalu energetyka24.com, może to skutkować pogłębieniem kryzysu energetycznego, zwłaszcza w sytuacji, gdy Rosja całkowicie zakręciłaby kurek.

Zanim Federacja Rosyjska rozpoczęła inwazję na Ukrainę, rosyjski gaz trafiał do Europy kilkoma drogami. Oprócz Nord Stream, łączącego Niemcy z Rosją, surowiec był tłoczony gazociągiem Jamał, biegnącym przez terytorium Białorusi i Polski, a także rurami Braterstwo i Sojuz, które płyną przez Ukrainę. Inną drogą jest także gazociąg TurkStream, biegnący przez Morze Czarne z Rosji do Turcji.

Inną drogą dostarczania surowca do Europy były gazowce, jednak to stanowiło znacznie mniejszą część całego eksportu z Rosji.

Rosyjskie gazociągi dostarczające gaz ziemny do Europy.
Rosyjskie gazociągi dostarczające gaz ziemny do Europy. Agnieszka Kowalko

Jak dużo gazu Rosja wysyłała do Europy?

– Rosja przez ostatnie dekady zdominowała europejski rynek gazowy i odpowiadała za 40-50 procent importu na nasz kontynent. Od lata 2021 r. przesył gazu do Europy z Rosji zaczął systematycznie spadać. W 2021 r. Unia Europejska zaimportowała łącznie 155 mld metrów sześciennych z Rosji, z czego około 135 mld gazociągami od Gazpromu i ok. 20 mld gazowcami z LNG, od Gazpromu i Novateku – tłumaczy portalowi i.pl Daniel Czyżewski z portalu energetyka24.com.

W 2022 roku dostawy spadły niemal o połowę, zdaniem eksperta udział w Rosji może spaść do 20-30 procent, zwłaszcza jeśli wstrzymane zostanie tłoczenie gazu przez Nord Stream.

W maju rosyjski koncern Gazprom ogłosił, że w związku z nałożonymi na Rosję sankcjami, nie będzie dalej dostarczał surowca przez gazociąg Jamał-Europa. Transport gazu tą drogą znacznie spadał już od października 2021 roku.

– Dostawy gazociągiem Braterstwo przez Ukrainę, które dotychczas pozostawały stabilne, również stoją pod znakiem zapytania. Ukraiński operator Naftogaz pozwał Gazprom za brak uiszczenia opłaty tranzytowej, Rosjanie zapowiedzieli sankcje na ukraińską spółkę. Tradycyjnie przesył przez Ukrainę zapewniał Europie ok. 30-40 procent. ogółu rosyjskich dostaw – mówi.

Ile gazu przesyłano przez Nord Stream?

Jeśli w wyniku uszkodzenia gazociągi Nord Stream stale zostaną wyłączone z użytku, Europa straci poważne źródło dostaw rosyjskiego gazu.

– Nord Stream 1 to gazociąg o przepustowości ok. 55 mld metrów sześciennych i w 2021 r. wykorzystał właściwie całą odpowiadając za ok. jedną trzecią dostaw do UE – powiedział Czyżewski.

Druga nitka Gazociągu Północnego (NS2) nie została uruchomiona ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę.

– Jeszcze ani jedna cząsteczka gazu nie trafiła tą drogą do Niemiec z powodu braku certyfikacji oraz sankcji UE i USA. Wykorzystanie tego gazociągu miało stopniowo się powiększać wraz ze wzrostem zapotrzebowania Europy na gaz i energię elektryczną – mówi i.pl Czyżewski.

Jaka zima czeka Europę?

Zdaniem eksperta, gdyby Moskwa zdecydowała się na „opcję nuklearną”, czyli całkowite wstrzymanie dostaw, Europie grozi „szok energetyczny”.

– Wówczas będą niedobory energii i gazu, gdyż nie zdążymy zapełnić luki tej zimy. Bardzo drastyczne środki ze strony Rosji wywołają potężny kryzys ekonomiczny w Europie, ale najprawdopodobniej na jedną zimę. W takim scenariuszu powrót do „normalności” zajmie Europie co najmniej kilka lat, ale pewna stabilizacja powinna przyjść już w zimę 2023/24 – uważa Czyżewski.

W jego opinii, takie działanie w dłuższej perspektywie byłoby jednak „bardzo bolesne” dla Kremla.

– Sięgając po ostateczne środki, po absolutnie bezprecedensową opcję nuklearną Rosja jest w stanie tylko na bardzo krótki okres wprowadzić chaos w Europie. Na dłuższą metę, w perspektywie dekady, dwóch czy trzech, skutki tego typu decyzji będą znacznie bardziej bolesne dla Rosji, bo wysadza w powietrze dosłownie i w przenośni cały system energetyczny, z którego czerpała ogromne korzyści – przekonuje.

Wyciek z Nord Stream

W poniedziałek duńskie myśliwce F-16 zarejestrowały wyciek z gazociągu Nord Stream. Szwedzkie służby sejsmologiczne zarejestrowały co najmniej dwie eksplozje, do jakich doszło w rejonie, w którym gaz zaczął ulatniać się z NS.

Jak donosi CNN, powołując się na źródła wywiadowcze, w tamtym rejonie miały być widziane rosyjskie okręty wsparcia marynarki wojennej oraz okręty podwodne. Nie wiadomo, czy miały jakiś związek z uszkodzeniem gazociągu.

Śledczy ustalają, jak doszło do uszkodzenia Nord Stream. Zdaniem wielu ekspertów, mogło tam dojść do sabotażu, którego miałaby dokonać Rosja. Kreml oczywiście zaprzecza. Również Stany Zjednoczone zdecydowanie odcięły się od możliwości przeprowadzenia ataku na gazociąg.

wu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Materiał oryginalny: Co dalej z Nord Stream? Ile gazu Rosja wysyłała do Europy? Ekspert: zimą możliwy głęboki kryzys, jeśli Rosja wstrzyma dostawy - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie