Coraz większe koszty utrzymania zarządu Motoru Lublin

Krzysztof Nowacki
Łukasz Kaczanowski
Udostępnij:
Władze Motoru Lublin porozumiały się z piłkarzami i sztabem szkoleniowym w sprawie obniżenia kontraktów. Wcześniej spółka ustaliła wynagrodzenie nowego członka zarządu na kwotę 9,5 tys. zł brutto.

Zawieszenie rozgrywek ligowych i coraz trudniejsza sytuacja gospodarcza zmusiły kluby do renegocjacji kontraktów zawodniczych. Motor poinformował o obniżeniu wynagrodzeń za kwiecień i maj, a kolejne miesiące będą jeszcze negocjowane.

- Rozmowy zakończyły się po myśli klubu i zawodników. Ze sztabem szkoleniowym i z piłkarzami uzyskaliśmy porozumienie. Zawodnicy stanęli na wysokości zadania. Widać, że utożsamiają się z klubem – mówi Paweł Majka, prezes spółki Motor Lublin.

Wynagrodzenie Pawła Majki wynosi 10 tys. zł brutto oraz otrzymuje on miesięczny dodatek w kwocie 500 zł na paliwo. Będący do niedawna drugim członkiem zarządu Paweł Szymona, właściciel firmy sponsorującej klub, pobierał jedynie 500 zł. W zarządzie doszło jednak do zmian. Na początku marca drugą osobą w zarządzie Motoru został Jacek Czarecki, który miesiąc wcześniej został odwołany z funkcji prezesa MOSiR Bystrzyca.

W połowie kwietnia uchwałą podjętą podczas Nadzwyczajnego Walnego Zebrania spółka ustaliła pensję Jacka Czareckiego na kwotę 9,5 tys. zł brutto, także z dodatkiem paliwowym.

- Porównując do innych spółek, to koszty zarządu, przy skali działania spółki miejskiej, są bardzo wysokie. Nawet MPWiK ma jednoosobowy zarząd i jego koszty są mniejsze niż w Motorze. A jednak ma większy zakres działalności i wykonuje znacznie więcej zadań dla mieszkańców miasta. Kwoty w Motorze robią wrażenie – nie ma wątpliwości Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności, który od dawna przygląda się uważnie miejskim finansom.

Za poprzedniego prezesa Motoru, Leszka Bartnickiego, zarząd był jednoosobowy, a prezes zarabiał 10 tys. zł netto. - Kwota kosztów rocznych poprzedniego prezesa stanowiła niespełna 150 tys. zł brutto przy zarządzie jednoosobowym. W 2020 roku, w ramach zarządu dwuosobowego, roczne koszty wynagrodzenia dwóch członków zarządu mogą wynieść 215.000 zł brutto - wylicza lubelski ratusz, który jest większościowym udziałowcem spółki Motor Lublin.

Inną kwotę podaje Krzysztof Jakubowski. Prezes Fundacji Wolności uważa, że razem ze składkami ZUS, roczne koszty zarządu Motoru wyniosą ok. 300 tys. zł.

Obecny zarząd klubu porozumiał się natomiast z byłym trenerem Mariuszem Sawą. W 2018 roku został on zwolniony przez ówczesnego prezesa Leszka Bartnickiego. Sawa zaskarżył tę decyzję do Polskiego Związku Piłki Nożnej i lubelski klub musi teraz zapłacić odszkodowanie byłemu szkoleniowcowi.

- Udało nam się porozumieć z trenerem Sawą w zakresie terminów płatności. Natomiast analizujemy możliwość roszczeń w tej sprawie względem byłego zarządu - informuje Paweł Majka.

Decyzję o powiększeniu zarządu do dwóch osób miasto tłumaczy przygotowaniem klubu do występów w wyższej klasie rozgrywkowej. - Struktura organizacyjna spółki przygotowana jest do funkcjonowania w ramach 2. ligi piłkarskiej, do której awans jest celem stawianym zarządowi spółki na bieżący sezon, z perspektywą dalszego awansu w kolejnych sezonach – tłumaczy Joanna Stryczewska z biura prasowego ratusza.

- Celem stawianym wobec Zarządu Motoru Lublin S.A. jest niezmiennie awans do wyższej ligi rozgrywek, a także przygotowanie spółki, aby po ewentualnym awansie była gotowa organizacyjnie do dalszej walki o czołową pozycję w lidze. Zadaniem zarządu jest także pozyskanie nowych sponsorów, co w obecnej sytuacji jest bardzo trudne. Od momentu wstrzymania rozgrywek piłkarskich zarząd spółki prowadzi negocjacje z zawodnikami klubu w celu dostosowania wynagrodzeń do zmienionych warunków – kontynuuje.

W budżecie na 2020 rok miasto przeznaczyło na dokapitalizowanie spółki Motor kwotę 2,3 mln zł. - Część kwoty wynagrodzenia może być, i będzie, finansowana w ramach porozumień przez sponsorów, partnerów i akcjonariuszy spółki – twierdzi Joanna Stryczewska.

Klub w komunikacje o obniżeniu wynagrodzenia piłkarzom i sztabowi szkoleniowego napisał, że redukcja wynagrodzenia dotyczy również zarządu. Nie podano natomiast żadnych kwot.

W MKS niewiele mniej
Dwuosobowy zarząd ma również druga ze sportowych spółek, której niemal stuprocentowym udziałowcem jest gmina Lublin, MKS Lublin. W grudniu z funkcji prezesa klubu ustąpił Mariusz Szmit (funkcję tę pełnił od 1 stycznia 2018 roku). Jego miejsce zajął Bogusław Trojan, natomiast członkiem zarządu został Waldemar Białowąs.

Prezes MKS Lublin zarabia miesięcznie 9 tys. zł brutto, natomiast członek zarządu otrzymuje 7 tys. zł brutto.

W budżecie miasta dla piłkarek ręcznych MKS ratusz przeznaczył 3 mln zł. - Spółki sportowe z jednej strony w ramach braku możliwości rozgrywania meczów tracą przychody, z drugiej jednak strony miasto Lublin, poprzez finansowanie działalności klubów, zapewnia im stabilną sytuację finansową – podkreśla biuro prasowe lubelskiego ratusza.

Motor Lublin wrócił do piłkarskich treningów. Zobacz zdjęcia

Przez 20 ostatnich piłkarskich sezonów drużynę Motoru Lublin prowadziło w meczach ligowych łącznie 24 szkoleniowców. Przypominamy każdego z trenerów, który pracował z zespołem żółto-biało-niebieskich w tym okresie.

Trenerzy Motoru Lublin w ostatnich 20 sezonach. Zobacz zdjęcia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie