MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dwa pożary bloków na Czechowie. "Prawdopodobnie ktoś podłożył materiał palny"

Anna Chlebus
Anna Chlebus
Google Earth
W poniedziałkowy (15 kwietnia) wieczór w dwóch blokach na lubelskim Czechowie pojawił się ogień. Mieszkańcy nadal czekają na powrót do swoich mieszkań, nikomu na szczęście nic się nie stało. "Prawdopodobnie ktoś podłożył materiał łatwopalny", poinformował rzecznik PSP.

- W przeciągu czterdziestu minut od siebie dostaliśmy zgłoszenia o dwóch pożarach w budynkach mieszkalnych na Czechowi, jeden przy Radzyńskiej, drugi na Kiepury - poinformował st. kpt. mgr inż. Andrzej Szacoń, rzecznik prasowy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Zapewnił, że sytuacja jest już opanowana.

- Na Radzyńskiej paliło się pomieszczenie przy zsypie na 6. piętrze, na Kiepury natomiast ogień pojawił się w pomieszczeniu wózkowni na piętrze 9. Prawdopodobnie w jednym i drugim przypadku ktoś przyniósł jakiś materiał palny i go podpalił - podał Szacoń. - Zsypy już nie są użytkowane do wyrzucania śmieci, nadal jednak świetnie działają jako komin do rozprzestrzeniania dymu.

Przy Radzyńskiej działało dziewięć zastępów straży pożarnej, a na Kiepury - sześć, z czego dwa jeszcze działają na miejscu.

- Koledzy jeszcze oddymiają pomieszczenia i upewniają się, że jest bezpiecznie na tyle, by mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań. Kilka osób wymagało ewakuacji po klatce schodowej, ale nikomu nic się nie stało.

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski