MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dzień Otwarty w Szkole Mistrzostwa Sportowego Górnika Łęczna przyciągnął chętnych z całej Polski

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
(W kwietniu mury szkoły opuścił trzeci rocznik absolwentów)
(W kwietniu mury szkoły opuścił trzeci rocznik absolwentów) fot. ilustracyjna: Szkoła Mistrzostwa Sportowego Górnika Łęczna
Ponad 40 osób wzięło udział w czwartkowym Dniu Otwartym Szkoły Mistrzostwa Sportowego Górnika Łęczna. Oferta skierowana jest do absolwentów szkół podstawowych (zarówno dziewcząt jak i chłopców), ale także uczniowie, którzy chcą zmienić szkołę średnią w 2. czy 3. klasie mogą ubiegać się o przyjęcie do placówki.

– Zainteresowanie było spore. Pojawiło się około 30 zawodników i 15 zawodniczek tak naprawdę z całej Polski: z okolic Rzeszowa, Białegostoku czy Częstochowy – mówi koordynator ds. szkolenia, Michał Kowalczyk. – Zaprezentowaliśmy oczywiście szkołę, bursę, była też możliwość rozmowy z nauczycielami, a ostatnim punktem był trening pokazowy na boisku głównym. Był to trening zbliżony do tego z najbardziej intensywnego dnia w tygodniu. Najpierw rozgrzewka, później skupienie się na wzorcach ruchowych, grze jeden na jeden, rozwiązywaniu przewagi liczebnej, reakcji na stratę piłki czy grze pod presją. Nie zabrakło też gry jeden na jeden – dodaje.

Z jakim poziomem sportowym spotkali się przeprowadzający go trenerzy?

– Myślę, że poziom ogólny był niezły, choć trudno jest określić go jednoznacznie, bo nie mieliśmy tła w postaci drużyn z naszej akademii. Na pewno jednak można powiedzieć, że przyjechali do nas młodzi, ambitni ludzie o niezłych umiejętnościach indywidualnych – twierdzi Michał Kowalczyk.

Szkoła Mistrzostwa Sportowego Górnika Łęczna swoją działalność rozpoczęła w 2018 roku. Na początku w jej murach uczyła się jedna klasa. Obecnie jest ich sześć, a egzaminy maturalne pisze właśnie trzeci rocznik jej absolwentów.

– Jesteśmy w środowisku górniczym i musimy o tym pamiętać. Chcemy, aby nasi uczniowie, choć przyjeżdżają do nas z całej Polski, także o tym wiedzieli. Górnicy każdego dnia, udając się do pracy, ryzykują życie. Wykonują bardzo ciężką pracę i naszym celem jest to, aby ten etos pracy w naszych uczniach zaszczepić. Absolwent naszej szkoły przede wszystkim ma mieć dobrze ukształtowany charakter, ma być gotowy do poświęceń. Tak, aby poradzić sobie w życiu, niezależnie od tego, czy w roli piłkarza czy w innej – zaznacza Michał Kowalczyk, który na co dzień jest też trenerem czwartoligowych rezerw Górnika.

90 procent drużyny stanowią uczniowie SMS-u. Jest to najmłodszy zespół w Polsce rywalizujący na tym szczeblu rozgrywkowym.

– Gra w rezerwach i możliwość rywalizacji z seniorami to nie niewątpliwie spory atut. Jesteśmy jedną z najmłodszych drużyn w Polsce i odważnie radzimy sobie na czwartoligowych boiskach. Chłopcom nigdy nie brakuje zaangażowania, a zdobyte doświadczenie bez dwóch zdań w przyszłości zaprocentuje – uważa szkoleniowiec.

Na siedem kolejek przed końcem sezonu zielono-czarni mają dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. W najbliższym meczu (sobota, 11 maja, godz. 12) podejmą Stal Kraśnik.

– Przed nami siedem trudnych spotkań, ale zrobimy wszystko, żeby się utrzymać i zapewnić naszym uczniom jak najlepsze środowisko do rozwoju. Każdy z tych meczów to będzie taki mały finał, lecz wiem, że jesteśmy dobrze przygotowani. Dlatego wierzę, że zdobędziemy punkty z wyżej notowanymi rywalami – kończy Michał Kowalczyk.

od 7 lat
Wideo

Ostatni trening Polaków przed meczem z Austrią

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski