Euro 2012: Ćwierćfinał Niemcy-Grecja. Podolski liczy na doping kibiców

KAMB
- Oni staną w jedenastu na swoim polu karnym, a my będziemy musieli się przebijać. Z Polską byłby inny mecz, obie strony by atakowały. Ale co zrobić? Polski na mistrzostwach nie ma, my musimy poradzić sobie z Grecją - mówi przed ćwierćfinałowym starciem Niemców z Grecją (piątek, godz. 20.45) Lukas Podolski, urodzony w Polsce napastnik reprezentacji Niemiec.

Czytaj nasz serwis - wszystko o Euro 2012

Dla niego i Miroslava Klose piątkowe spotkanie będzie wyjątkowe. Nie dlatego, że zadecyduje o awansie do półfinału. Obaj zawodnicy często podkreślają swoje przywiązanie do Polski, teraz będą mieli okazję "odegrać się" za niepowodzenie naszej kadry, która właśnie z Grekami przegrała wyjście z grupy. Na pewno będą też mieli wsparcie naszych rodaków, którzy szczelnie wypełnią Arenę Gdańsk. - Zobaczymy, ale byłoby fajnie. Niech nas dopingują! - mówi przed starciem Podolski.

Reprezentacja Niemiec będzie miała publikę po swojej stronie, ale głośny doping nie jest jedynym argumentem przemawiającym za ich zwycięstwem. W przeciwieństwie do preferującej defensywny futbol Grecji - Niemcy lubią zaszaleć w ataku. Kibice naszych zachodnich sąsiadów mają jednak nadzieję, że akcje ich reprezentacji będą jeszcze bardziej widowiskowe niż miało to miejsce w meczach grupowych. W Niemczech wiele oczekuje się po Mesucie Özilu. Zdaniem Joachima Löwa, swój potencjał zawodnik Realu Madryt pokaże właśnie w fazie pucharowej. - Özil przez ostatnie dwa lata poczynił ogromny postęp, bardzo rozwinął się jako piłkarz - zauważył Sami Khedira. - Na tym turnieju nie pokazuje jeszcze pełni swoich umiejętności, ale wiele daje drużynie. Jest przygotowany do strzelania i asystowania. Ufamy mu. Dla mnie jest zawodnikiem kompletnym. Posiada spory wachlarz rozwiązań akcji ofensywnych. Kreuje naszą grę, wypracowuje nam pozycję. Pracuje na boisku przez 90 minut. Eksplozja jego formy dopiero nastąpi - ocenił Khedira.

Niemcy oceniając siłę Greków skupili się na ich defensywie. - Są świetni w grze z kontry - przyznał gracz Realu. - Mają trzy, cztery okazje i strzelają gola. Uwielbiają grać na 1:0. Zapewne marzą o takim wyniku z nami. Musimy szybko strzelić bramkę, by łatwiej nam się grało.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zzz

diabłu wolę dopingować

Dodaj ogłoszenie