reklama

Historię najnowszą poznają nieliczni

Maria KrzosZaktualizowano 
Nauka historii w  szkołach ponadpodstawowych będzie trwała tylko cztery lata: przez całe gimnazjum i rok w liceum, w pierwszej klasie.
Nauka historii w szkołach ponadpodstawowych będzie trwała tylko cztery lata: przez całe gimnazjum i rok w liceum, w pierwszej klasie. Jacek Babicz
Nowy sposób uczenia historii, który wkrótce zostanie wprowadzony do szkół, już wywołuje opór wśród historyków. Nauka tego przedmiotu w szkołach ponadpodstawowych będzie trwała tylko cztery lata: przez całe gimnazjum (3 lata) i rok w liceum, w pierwszej klasie.

Z jednej strony nauczyciele szkół ponadgimnazjalnych mogą stracić pracę, z drugiej część uczniów nigdy nie pozna historii najnowszej. Lubelscy nauczyciele na razie zachowują spokój, choć nie ukrywają, że nie wszystkie elementy reformy MEN im się podobają.

- Niewątpliwie reforma programowa wprowadzona przez ministerstwo edukacji ma kilka zalet, zwłaszcza w odniesieniu do gimnazjów, ale i tak oceniam ją bardzo sceptycznie - mówi Marek Krukowski, nauczyciel historii, dyrektor Gimnazjum nr 18 w Lublinie.

- Wiem, że nasi historycy są wobec niej bardzo krytyczni - dodaje Iwona Kosiuk, wicedyrektor II LO w Lublinie.

- Cały ciężar nauczania historii zostanie przeniesiony na gimnazjum - wtóruje Małgorzata Markowska, dyr. VII LO. - Po pierwszej klasie liceum większość uczniów straci kontakt z tym przedmiotem.

Pomysł, który wywołuje tyle emocji, będzie wprowadzany do szkół ponadgimnazjalnych w 2012 r. Jako pierwsi jego skutki na własnej skórze odczują uczniowie, którzy dziś są w pierwszej klasie gimnazjum.

- Uczniowie starszych klas podstawówek będą mieli przedmiot zwany "historia i społeczeństwo" - wyjaśnia Agnieszka Stadnicka-Chrzan, nauczycielka historii z VII LO. - Właściwy kurs historii zacznie się w gimnazjum. Obejmować ma okres od czasów najdawniejszych do I wojny światowej. Reszta ma być omawiana w pierwszej klasie liceum.

Co potem? - Uczniowie, którzy będą zdawać ten przedmiot na maturze, będą pogłębiać wiedzę - dodaje Stadnicka-Chrzan. - Reszcie pozostanie udział w zajęciach modułowych dotyczących wybranych elementów, np. historii kobiet.

- Dzięki tej zmianie w gimnazjach będzie znacznie więcej czasu na omawianie historii - mówi Marek Krukowski. - Z drugiej strony odpowiedzialność za nauczenie młodego człowieka historii zostanie rozmyta.
Nauczyciele podkreślają, że największą wadą nowego systemu jest to, że już po ukończeniu gimnazjum uczniowie będą musieli zdecydować, z czego chcą zdawać maturę. - Nie będą mogli zmienić swoich preferencji w trakcie nauki w liceum. Jeśli wybiorą klasę bez rozszerzenia historycznego, nie będzie odwrotu - mówi Stadnicka-Chrzan. - Poza tym warto zwrócić uwagę, że osoby, które po gimnazjum nie będą kontynuowały nauki, nigdy nie poznają historii najnowszej.

Mniejsza ilość godzin historii przyczynić się może do zwolnień wśród nauczycieli. - Wszystko, co nas otacza, korzeniami tkwi w przeszłości - podsumowuje Sławomir Pać, historyk z Puław. - Osoba, która jej nie pozna, będzie miała problem ze zrozumieniem otaczającej ją rzeczywistości. Ludźmi, którzy nie znają historii, łatwo jest sterować. Czy na tym zależy naszym de-cydentom?

SONDA Czy podobają się Wam pomysły ministerstwa edukacji?

Małgorzata Karpińska, III LO: - To dobre rozwiązanie. Jestem z klasy matematyczno-fizycznej i nie widzę potrzeby powtarzania w każdej szkole (podstawówka, gimnazjum, liceum) po raz kolejny tego samego materiału z historii.

Bartosz Syty, III LO: - Historii trzeba uczyć raz, a dobrze, a nie tak, jak w tej chwili. Zaczynamy w podstawówce, potem w gimnazjum, wreszcie w liceum. W zasadzie nigdzie nie mamy okazji poznać porządnie wszystkich epok. Dlatego pomysł ministerstwa mi się podoba.

Karolina Uniłowska, Gimnazjum nr 6: - To kolejny dziwaczny pomysł władz. Nie jestem miłośniczką historii, ale uważam, że jej znajomość jest na tyle ważna, że nie powinno się rezygnować z niej w liceum. Historia to w końcu jeden z podstawowych przedmiotów!

Anna Zaborowska, II LO: - Moim zdaniem pomysł MEN jest zły. Nie zgadzam się też z jego uzasadnieniem. To nieprawda, że uczymy się trzy razy tego samego. Na każdym etapie edukacji poznajemy historię w sposób coraz bardziej pogłębiony.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
m.

Uważam, że to doskonały pomysł szególnie w klasach z rozszerzonymi przedmiotami ścisłymi, sama byłam w klasie biol - chem i pamiętam że strasznie ubolewaliśmy w trzeciej klasie z powodu przeładowania planu, bo gdy inne klasy miały o połowę przedmiotów mniej u nas nic nie uległo redukcji, dlatego sądzę że zniesienie historii byłoby sprawiedliwym rozwiązaniem...

L
Lublinianin

Najlepsze liceum konczy nauczanie historii na roku 1939 bo dalej historyk nie wie "jakie tryndy" dzis obowiązują. I wychodza z liceum niedouczeni, w zyciu dorosłym zwani wykształciuchami.

C
Chłop Polski

SKORO TYLKO:ALINA CAŁA ,A.ŻBIKOWSKI,SZYMON RUDNICKI I ELEONORA BERGMAN JAKO JEDYNI W DZISIEJSZEJ DOBIE MAJĄ SWOBODĘ W OPRACOWANIACH DOTYCZĄCYCH NAJNOWSZEJ HISTORII RP ,A PANA KURTYKĘ CIĄGLE UWIERA RZĄDOWY KNEBEL.Komu na nauczaniu tego przedmiotu ma zależeżyć...... Stanowskiemu?Jedynymi którzy dzisiaj bronią prawdy historycznej to prof.Nowak,Pająk jeszce kilku z IPN-u.Reszta mimo dużej wiedzy...milczy? Ci dopuszczają się niewybaczalnego grzechu.

o
oko

Istotne spostrzeżenie -NAUKA SIĘGNĘŁA DNA-i fakt naród bez HISTORII jest niczym ! A nigdy nie mieliśmy dobrego -normalnego ministra edukacji ale takich braków w różnych ministerstwach jest zdecydowanie więcej .Urzędnicy albo bojąc się wykształconej konkurencji celowo opóźniają rozwój szkolnictwa albo są za głupi aby to zrozumieć że nauka to potęgi klucz i nie idzie tu o naukę duchową przez sukienkowych preferowaną ale tę ogólnie pojętą .Już dziś ze szkolnictwa wyższego zrobiono prywatny biznes profesorów ,doktorów ,magistrów ale swoich ,wmawiając że np. licencjat to też ukończenie studiów wyższych ludzie wierząc płacą i później płaczą ,no temat rzeka ale jak to zmienić ???a to że już wyrosło pokolenie idiotów po studiach to fakty już dzisiaj znane ,oczywiście nie wszyscy, ale wielu jest niesprawnych zawodowo mimo ukończenia danego kierunku .To Państwo wymaga całkowitej przebudowy !.

P
Paulina

Bardzo dobrze, sądzę że dla klas ścisłych jest to pomysł w sam raz.
A jeśli ktoś chce poznać historię dogłębnie to może pójść do klasy z rozszerzoną historią albo sięgnąć po ciekawą książkę.
Po następne dużo elementów historii jest poruszanych na lekcjach języka polskiego.

m
macho

...czy nie mogla by p.minister raczej pomysleś o reformie szkolnictwa,ale pod kątem likwidacji durnych gimnazjów,i powrotu do 8-letniej szkoły powszechnej.....?????

m
mars

Informacja ta świadczy niewątpiwie, że pani Minister nie ma pojęcia o tym, czym jest polska szkoła i jak należy ją zmieniać. Słucha tylko tych, którzy uważają, że nauki humanistyczne (w tym historia) nie są potrzebne i należy je zlikwidować, a napewno znacznie zredukować. Dobro ucznia, czyli co...? - jak najmniej i jak najszybciej, a później telewizor i komputer?! "Gadanie" o tym przez p. Minister jest żenujące, a jej poziom...? (to oceńcie sami). Ale... nawet jeśli "trzeba"? coś wyciąć, to dlaczego w LO - po co tyle godzin z innych przedmiotów (religia przez 3 lata!, gdzie uczniowie nazywają księży "księżniczkami", o tym p. Minister nie słyszała?), dlaczego humanista musi uczyć się matematyki do 3 klasy włącznie? - jeśli chce być humanistą to ma do tego prawo?, a może p. Minister o tym zapomniała. Mam nadzieję, że doczekami się kiedyś ministra z prawdziwego zdarzenia, a nie politycznego zderzenia.

k
kali

Nauka siegnęła dna.....odbierz narodowi jego historie a szybko stanie sie narodem niewolników......

c
czytelniczka

To jest jakiś żart! Nie dość że wyrosną pokolenia idiotów znających najważniejsze dzieła literatury na podstawie ich fragmentów to w dodatku nie mających elementarnej wiedzy na temat historii najnowszej, a więc bezpośrednio kształtującej obecny świat! Już teraz historia jest traktowana po macoszemu, zamiast jako solidna podstawa do budowania światopoglądu, to jako zbędny przedmiot humanistyczny.

t
ticzer

Smiech na sali. Od kiedy w gimnazjum można się czegokolwiek nauczyć? Kolejny argument aby wywalić PO na zbity pysk. ngdy więcej tych debili!
Wszędzie poznaja historię bardzo dokładnie (oczywiście własnego narodu) ale nie u nas.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3