MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jeep Gladiator 3.0 V6 MultiJet 264 KM. Test, wrażenia z jazdy, spalanie, ceny i wyposażenie

Kamil Rogala
Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór kompletnie bezsensowne i pozbawione racjonalnych wartości, stają się dla miłośników aut czymś wyjątkowym. Jest drogi, nie ma zbyt wielu sensownych, praktycznych zalet, ale i tak trudno ocenić go inaczej, niż tylko pozytywnie. Po prostu trudno go nie lubić.
Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór kompletnie bezsensowne i pozbawione racjonalnych wartości, stają się dla miłośników aut czymś wyjątkowym. Jest drogi, nie ma zbyt wielu sensownych, praktycznych zalet, ale i tak trudno ocenić go inaczej, niż tylko pozytywnie. Po prostu trudno go nie lubić. Kamil Rogala
Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór kompletnie bezsensowne i pozbawione racjonalnych wartości, stają się dla miłośników aut czymś wyjątkowym. Jest drogi, nie ma zbyt wielu sensownych, praktycznych zalet, ale i tak trudno ocenić go inaczej, niż tylko pozytywnie. Po prostu trudno go nie lubić.

Spis treści

Jeep Gladiator. Nadwozie i wnętrze

Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór
Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór kompletnie bezsensowne i pozbawione racjonalnych wartości, stają się dla miłośników aut czymś wyjątkowym. Jest drogi, nie ma zbyt wielu sensownych, praktycznych zalet, ale i tak trudno ocenić go inaczej, niż tylko pozytywnie. Po prostu trudno go nie lubić. Kamil Rogala

Jeep zaspokoił potrzeby i wymagania właścicieli Wranglerów wprowadzając Gladiatora, który pozwala na cieszenie się wolnością posiadania terenowego SUV-a z przyczepioną skrzynią ładunkową typu pickup. Gladiator, który opiera się na Wranglerze, posiada zdejmowany dach i drzwi oraz oferuje całkiem niezły uciąg (do 2722 kg przyczepy hamowanej), co czyni go praktycznym pojazdem, ale jego maksymalna ładowność wynosząca do 613 kilogramów jest rozczarowująca jak na pickupa. Podobnie jak mniejszy brat Wrangler, Gladiator ma niezłe właściwości jezdne i ogólne wrażenia z prowadzenia, które czynią go idealnym do jazdy po szlakach i nieutwardzonych drogach. Ba! Miałem wrażenie, że radzi sobie w średnich warunkach lepiej, niż inne auta podobnej klasy. Oczywiście jak przystało na (prawie) typową terenówkę, jazda po leśnych i polnych drogach jest bardziej komfortowa niż na asfalcie. Każdy Gladiator posiada czterodrzwiową kabinę, sporą pakę z tyłu (choć jak wspomniałem – przeciętnej ładowności), sprawny napęd na cztery koła i zwrotność autobusu. Długość auta wynosząca 5591 mm sprawia, że jazda po mieście jest trudna, a znalezienie miejsca parkingowego pod marketem graniczy z cudem. Zawsze szukałem dwóch miejsc, bo jak próbowałem wcisnąć się w jedno i wystawałem „kawałek” poza swoje miejsce parkingowe, po kilku minutach zakupów usłyszałem: „Właściciel szarego Jeepa proszony o pilne podejście do auta…”.

Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór
Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór kompletnie bezsensowne i pozbawione racjonalnych wartości, stają się dla miłośników aut czymś wyjątkowym. Jest drogi, nie ma zbyt wielu sensownych, praktycznych zalet, ale i tak trudno ocenić go inaczej, niż tylko pozytywnie. Po prostu trudno go nie lubić. Kamil Rogala

Podczas jazdy, Gladiator sprawia wrażenie niesfornego w mieście, męczy się na trasie przy prędkości powyżej 100 km/h, a jazda z jeszcze większą prędkością jest trochę nieprzyjemna. Jest głośno, auto myszkuje po drodze, układ kierowniczy ma precyzję buldożera, a podmuchy wiatru mogą niemal zepchnąć auto na inny pas. Niemniej jednak, jazda Gladiatorem jest wspaniała i stanowi pewne wyzwanie i frajdę. W porównaniu z Hyundaiem Bayonem czy Volkswagenem Taigo, jazda Gladiatora jest swego rodzaju wyzwaniem. Poza tym podczas testu miałem wrażenie, że inni kierowcy się mnie po prostu boją i jakoś mniej chętnie zajeżdżają drogę, próbują się wcisnąć przede mnie itp. W sumie, nie ma się czemu dziwić.

Jeep Gladiator. Dane techniczne, osiągi i spalanie

Bez wątpienia, teren to żywioł Gladiatora, ale trzeba uważać na jego gigantyczny rozstaw osi, który wynosi 3488 mm – to wiąże się ze sporymi ograniczeniami. Prześwit jest odpowiedni – 253 mm, ale kąt rampowy to już skromne 18,4 stopnia. Wjeżdżając na groblę lub krótkie wzniesienie, trzeba uważać, aby nie uderzyć brzuchem o szczyt. Warto również pamiętać, że Gladiator jest bardzo ciężki, bo jego masa "na sucho" wynosi aż 2403 kilogramy. Masa dopuszczalna to blisko 3 tony, co na auto terenowe jest wartością dość znaczną. Bez odpowiednich opon, można się zakopać w głębszej kałuży lub miękkim błocie. Na szczęście, jest solidny napęd 4x4 Selec-Trac z reduktorem oraz dość sprawna 8-biegowa skrzynia automatyczna, która odpowiednio dobiera biegi i jest w stanie wykorzystać ogromny moment obrotowy silnika.

Mimo tych ograniczeń, gdy po walce z Gladiatorem na drodze asfaltowej zjechałem na mokrą leśną ścieżkę, poczułem, jakby samochód odetchnął z ulgą. Zrobiło się zaskakująco cicho, układ kierowniczy stał się przyjemnie responsywny i łagodny, a moc silnika, a konkretniej jego moment obrotowy, niezwykle sprawnie napędzał to blisko dwuipółtonowe bydle. Wciąż musiałem uważać na uciekający tył oraz na ponadprzeciętną długość, gdy wjeżdżałem w ciasne miejsca, ale kontrola nad autem dawała mnóstwo frajdy i satysfakcji! Wrangler byłby zwinniejszy i bardziej przewidywalny, ale nie oferuje 3-litrowej wysokoprężnej V6-ki, a jedynie hybrydę plug-in z elektrycznym napędem na cztery koła. A to już nie to samo…

Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór
Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór kompletnie bezsensowne i pozbawione racjonalnych wartości, stają się dla miłośników aut czymś wyjątkowym. Jest drogi, nie ma zbyt wielu sensownych, praktycznych zalet, ale i tak trudno ocenić go inaczej, niż tylko pozytywnie. Po prostu trudno go nie lubić. Kamil Rogala

Wracając do napędu, pod maską Gladiatora znajdziemy 3-litrowy silnik wysokoprężny V6, który generuje moc 264 KM oraz moment obrotowy 600 Nm. Choć podczas normalnej jazdy może się wydawać, że samochód jest nieco ociężały, a skrzynia biegów przeciąga przełożenia, to jednak w rzeczywistości jest to tylko złudzenie. Wystarczy mocniej wcisnąć gaz, aby przekonać się, że ten kolos potrafi wyrwa do przodu, osiągając wartość 0-100 km/h w czasie 8,6 sekundy, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem. Prędkość maksymalna, wynosząca 177 km/h, również jest w miarę zadowalająca, chociaż już przy prędkości 140 km/h we wnętrzu auta robi się bardzo głośno i nieprzyjemnie. Średnie spalanie według producenta wynosi 9,5 l/100 km, co jest dość realną wartością. W mieście można spodziewać się zużycia paliwa o 1-2 litry więcej, natomiast na trasach podmiejskich wartości te będą wynosić o 1-2 litry mniej.

Jeep Gladiator. Ceny i wyposażenie

Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór
Wydaje mi się, że motoryzacja ostatnio staje się coraz bardziej pozbawiona emocji i czystej frajdy, dlatego też takie auta jak Jeep Gladiator, na pozór kompletnie bezsensowne i pozbawione racjonalnych wartości, stają się dla miłośników aut czymś wyjątkowym. Jest drogi, nie ma zbyt wielu sensownych, praktycznych zalet, ale i tak trudno ocenić go inaczej, niż tylko pozytywnie. Po prostu trudno go nie lubić. Kamil Rogala

Jeep Gladiator jest dostępny tylko z jednym silnikiem 3.0 V6 MultiJet i w dwóch wersjach wyposażenia. Tańsza Sport kosztuje 328 000 złotych, droższa Overland – 376 100 złotych. W droższym wariancie mamy m.in.:

  • system ostrzegania o ruchu poprzecznym;
  • adaptacyjny tempomat;
  • dach lakierowany w kolorze nadwozia hard top;
  • felgi 18-calowe;
  • grill w kolorze nadwozia;
  • czarna tapicerka Premium;
  • podłokietnik;
  • bezkluczykowy dostęp itp.

Oczywiście sporo możemy dokupić i zapłacimy m.in. za:

  • zestaw dachów Soft Top, lakierowany w kolorze nadwozia Hard Top – 14 500 złotych;
  • zestaw drzwi połówkowych – 26 500 złotych;
  • twarda i potrójnie składana pokrywa skrzyni – 6300 złotych;
  • rurowe stopnie boczne Mopar – 4700 złotych;
  • pakiet tapicerki skórzanej – 10 700 złotych.

I jeszcze dużo, dużo więcej, więc cena może powędrować dość wysoko. A jeśli zajrzymy do katalogów części akcesoryjnych… lepiej nie mówić, bo jeśli kogoś interesuje ten temat, wszystko będzie go kusiło!

Jeep Gladiator. Podsumowanie

Jeep Gladiator jest naprawdę świetnym samochodem, jednakże na rynku pojawił się niedawno Ford Ranger Raptor... Akurat przed testowaniem Gladiatora miałem okazję jeździć właśnie Raptorem i całkowicie się w nim zakochałem. Brzmienie silnika, osiągi, przyjemność z jazdy i cywilizowany komfort w codziennym użytkowaniu - to właśnie sprawia, że Raptor jest idealnym pojazdem uniwersalnym. Niestety, Gladiator ma swoje ograniczenia - niewielka ładowność jest sporą niedogodnością. Niemniej jednak, jeśli ktoś może sobie pozwolić na takie auto i jest w stanie wykorzystać jego zalety, to warto rozważyć zakup Gladiatora, zwłaszcza że może to być ostatnia szansa, aby kupić ten świetny samochód na naszym rynku.

Jeep Gladiator – zalety:

  • fantastyczna stylistyka, która zwraca na siebie uwagę wszystkich;
  • całkiem niezły komfort podróży przy prędkościach do 100 km/h;
  • dużo ciekawych rozwiązań m.in. zdejmowane drzwi, panele dachu itp.;
  • całkiem niezłe wyposażenie m.in. podgrzewane fotele, tempomat etc.;
  • sporo przestrzeni wewnątrz;
  • dość oszczędny i przyjemnie pracujący układ napędowy.

Jeep Gladiator – wady:

  • przeciętna ładowność i funkcjonalność jak na pojazd typu pickup;
  • ze względu na gabaryty, ograniczone właściwości terenowe;
  • w mieście jest komfortowy, ale skrajnie niesforny.

Porównanie Jeep Gladiator 3.0 V6 MultiJet 264 KM (AT8) do wybranych konkurentów:

 

Jeep Gladiator 3.0 V6 MultiJet 264 KM (AT8)

Ford Ranger Raptor 3.0 EcoBoost 292 KM (AT10)

SsangYong Musso 2.2 e-XDi 202 KM (AT6)

Cena (zł, brutto)

od 328 000

od 377 918

od 206 628

Typ nadwozia/liczba drzwi

pickup/4

pickup/4

pickup/4

Długość/szerokość (mm)

5591/1849

5381/2028

5095/1950

Rozstaw osi (mm)

3488

3270

3100

Maksymalna ładowsność (kg)

556

625

860

Liczba miejsc

5

5

5

Masa własna (kg)

2294

2478

2080

Pojemność zbiornika paliwa (l)

71

80

75

Układ napędowy

spalinowy

spalinowy

spalinowy

Rodzaj paliwa

diesel

benzyna

diesel

Pojemność (cm3)

2987

2956

2157

Liczba cylindrów

6

6

4

Napędzana oś

4x4

4x4

4x4

Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń

automatyczna, 8-stopniowa

automatyczna, 10-stopniowa

automatyczna, 6-stopniowa

Osiągi

 

 

 

Moc (KM)

264

292

202

Moment obrotowy (Nm)

600

491

441

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

8,6

7,9

b.d.

Prędkość maksymalna (km/h)

177

180

182

Średnie spalanie (l/100 km) - dane fabryczne

9,5

13,8

8,8 (WLTP)

Emisja CO2 (g/km)

248

315

230

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Polacy ocenili rząd Tuska. Zaskakujące wyniki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Jeep Gladiator 3.0 V6 MultiJet 264 KM. Test, wrażenia z jazdy, spalanie, ceny i wyposażenie - Motofakty

Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski