Justyna Steczkowska w Graffiti (WIDEO)

Paweł Franczak
materiał artystki
Udostępnij:
Ze świecą szukać w Polsce artystki, która w równym stopniu, co Justyna Steczkowska, przykładałaby taką wagę nie tylko do tego co robi, ale jak to robi. Od okładek płyt zaczynając, a na własnym wizerunku kończąc - wszystko musi spełniać kryteria wysublimowanej estetyki. Piosenkarka da w niedzielę promujący najnowszy album koncert w Graffiti. Choć zapewnia, że w tym wypadku słowo "koncert" to za mało.

"XV", najnowsze nagranie Steczkowskiej, ujrzało światło dzienne przed miesiącem. I, podobnie jak w każdej innej dziedzinie, którą zajmuje się wokalistka, jest wycyzelowane do granic możliwości. To zbiór starych utworów, które pod ręką modnych producentów (Agnieszka Lach, Agim Dzeljilji, Michał Bshosa Brzozowski & Easy Audio, Digit all love, BiPolar Bears) nabrały nowego sznytu.

Słychać, że przy tworzeniu nowych aranżacji obowiązywała ta sama filozofia, co przy efektownych sesjach zdjęciowych we wkładce albumu: żadnych niedoróbek i niedociągnięć. Żadnego brudu, zgrzytów, fotograficznego ziarna, brzmieniowych niedoskonałości.

Podobnie jest zresztą w promującym krążek teledysku. Za sferę wizualną odpowiada Michał Pańszczyk, z którym "Artystka stworzyła niezwykły świat obrazów spowity czarnymi barwami, którego źródło tkwi u jej muzycznych korzeni."

Niedziela, Justyna Steczkowska, Graffiti, al. Piłsudskiego 13, godz. 20.00, bilety 25-30 zł

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Asiulka
Wszystko byłoby świetnie,,,ale koncert zaczął się o godz.21.15 a nie jak zapowiadano 20.00. Poza tym wyszłam stamtąd po niecałych 40 minutach...z powodu fatalnego nagłośnienia ...słychać było wszystko oprócz głosu Justyny;)
f
fan
Michal PAŃSZCZYK a nie PAŃCZYK
Dodaj ogłoszenie