Już w niedzielę Wigilia Starego Miasta

Artur Jurkowski
W tę niedzielę po raz 16. odbędzie się Wigilia Starego Miasta. Co roku bierze w niej udział nawet kilka tysięcy lublinian.

- To nie tylko spotkanie dla mieszkańców Starego Miasta. Zapraszamy, Pan Jezus zaprasza, do wspólnego świętowania wszystkich mieszkańców Lublina. Podobnie jak w poprzednich latach, możemy wspólnie spędzić Boże Narodzenie - podkreśla o. Grzegorz Kluz, przeor klasztoru oo. Dominikanów.

Staromiejska wigilia odbędzie się już po raz szesnasty. Od początku organizują ją lubelscy dominikanie. To prawdopodobnie największa wigilia, która odbywa się w Lublinie. Co roku uczestniczy w niej nawet kilka tysięcy lublinian.

- Zapraszamy wszystkich, dla każdego znajdzie się miejsce przy wigilijnym stole i nie zabraknie tradycyjnych potraw - zapewnia o. Kluz.

Niedzielne spotkanie poprzedzi Kiermasz Dominikański. Rozpocznie się o godz. 10 i potrwa sześć godzin. - Będzie można kupić na nim prezenty świąteczne dla najbliższych. Pieniądze ze sprzedaży tafią na remont naszej bazyliki - tłumaczy o. Kluz.

O godz. 15 zaplanowano konkurs dla dzieci „Kolędowanie na Lubelszczyźnie - tradycje i zwyczaje”.

Godzinę później rozpocznie się msza święta w bazylice oo. Dominikanów, którą odprawi metropolita lubelski ks. arcybiskup Stanisław Budzik.

O godz. 17 uczestnicy spotkania przejdą w korowodzie po staromiejskich uliczkach.

- Przemaszerujemy z bazyliki pod Trybunał Koronny, a następnie wrócimy do bożonarodzeniowej szopki, która stanie przy naszej świątyni - wskazuje o. Kluz.

Budowa szopki zaczęła się w ostatni poniedziałek. Prace mają potrwać do soboty. - W niedzielę na pewno będzie gotowa. Po korowodzie w szopce zostaną wystawione jasełka. Tym razem przygotują je rodzice dla swoich dzieci - dodaje o. Kluz.

Później będzie czas na życzenia i łamanie się opłatkiem.

- Następnie zasiądziemy do wigilijnego stołu. Będzie można zjeść barszcz oraz wigilijną kapustę - zachęca o. Kluz.

Mikołaje będą rozdawali dzieciom bożonarodzeniowe upominki. - Prezent dostanie każde dziecko uczestniczące w staromiejskiej wigilii. W pacz-kach będą słodycze, zabawki oraz książki i przybory szkolne - zapowiada o. Kluz. Dominikanie czekają jeszcze na darczyńców, którzy przyniosą upominki. Można je przekazać jeszcze dzisiaj do godz. 18 przy furcie klasztornej.

Od najbliższego poniedziałku w lubelskiej szopce rozpocznie się kolędowanie. To element Festiwalu Bożego Narodzenia. Betlejemska stajenka będzie stała przy bazylice oo. Dominikanów do 10 stycznia.

Wyjątkowym wydarzeniem w tym roku ma być koncert kolęd w wykonaniu Ewy Bem z zespołem. Odbędzie się w bazylice Dominikanów 27 grudnia (początek o godz. 20.30). Wstęp bezpłatny.

Koszt organizacji tegorocznego Festiwalu Bożego Narodzenia to 120 tys. zł, z czego ok. 47 tys. zł to wydatki na budowę i utrzymanie szopki.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cross

Zamiast pisać co złego jest w tym co ci ludzie robią, to może napisz co sam dobrego zrobiłeś i zgodnego z oczkowaniami wyrażonymi w twoim poście.

k
kurka

Dziwny komentarz, co za ludzie ciągle nic nie pasuje!!!

g
gość

I nie powinno się tego robić kiedy indziej i na hura, czyli mówić że mogą przyjść wszyscy, kto tylko zechce. To powinno być zorganizowane wg tradycji, czyli 24.12. dla osób bezdomnych, bezrobotnych, samotnych, bez środków do życia. I w sali, a nie na dworze!!! To dobrze, że akurat teraz pogoda jest na plusie, ale jak będzie padać, to co? Co to za urok ma taka wigilia na stojaka, na chybcika, gdzie nastrój, gdzie miłe ciepło??? Co z tymi ludźmi 24-go? Mają tylko słuchać jak za oknami ludzie świętują, albo za ścianą śpiewają kolędy? A oni jak zwykle na dworcu, na klatkach, w piwnicach lub w jakichś ruinach sami??? Albo w jakichś ciasnych i obskurnych klitkach, co to niby są mieszkaniami.
Niech o.Kluz powie co będzie robił 24-go, dlaczego w tym czasie nie poświęci tym ludziom swojego czasu? Wolontariusze napewno by się znaleźli. A po takiej prawdziwej wigilii, to by poszli na Pasterkę i to byłoby prawdziwe przeżycie, a nie takie spotkanie towarzyskie jakie będzie w niedzielę.
A co ludźmi biednymi i samotnymi uwięzionymi chorobą w swoich domach? Dla nich nie będzie paczek na święta? A te paczki dla dzieci to zły pomysł, bo często im bardziej od słodyczy, czy głupich maskotek potrzebne jest coś normalnego do jedzenia na święta lub buty czy kurtka. A to nie może być rozdawane tak na hura, że przyjdziesz i dostaniesz. To trzeba robić w porozumieniu z MOPS i Centrum Pomocy Rodzinie, żeby pieniądze nie były tracone na cwaniaków i tych co mają się dobrze.

A
Ann

bido ty nasza.....16 lat ,a bieda ta sama.......

Dodaj ogłoszenie