Kadry Stali i Avii niemal zamknięte

Marek Pankiewicz
To miał być wyłącznie mecz sparingowy. Jednak przebieg gry pokazał, że zarówno Avia Świdnik, jak i Stal Poniatowa przygotowania do sezonu traktują bardzo poważnie.

W pierwszej połowie klasą dla siebie byli zawodnicy z Poniatowej, strzelając aż trzy bramki. Po przerwie Wiesław Kołodziej wprowadził do gry bardziej doświadczonych piłkarzy i obraz meczu zmienił się diametralnie, ale wynik pozostał taki sam.

To, co piłkarze Stali zaprezentowali w pierwszej połowie, kibice kwitowali jednym słowem: "Barcelona". Rzeczywiście, gospodarze dali pokaz skutecznej i poukładanej taktycznie gry. Od początku stosowali pressing, co zaowocowało strzeleniem dwóch szybkich bramek. Już w drugiej minucie, po składnej akcji, precyzyjnym strzałem popisał się sprowadzony z Avii Maciej Kleszcz. Cztery minuty później podwyższył Tomasz Wójcik.

Gospodarze nadal atakowali. Stwarzali wiele sytuacji bramkowych. Jednak pewnie - z dużą pomocą słupków i poprzeczki - bronił Kamil Styżej.

Kolejnego gola udało się strzelić sześć minut przed przerwą (autorem trafienia był Krzysztof Jabłoński).

W drugiej połowie, gdy Wiesław Kołodziej sukcesywnie wymieniał młodzież na bardziej doświadczonych zawodników, Jerzy Wójcik, nowy trener Stali, dał pograć młodzieżowcom.

Od tej pory to Avia miała więcej z gry. Nie potrafiła jednak wykorzystać kilku dogodnych sytuacji. Często odgryzali się również gospodarze. Jednak więcej bramek już nie padło.

Po meczu Henryk Kamiński, drugi opiekun Stali nie krył zadowolenia: - Chłopcy włożyli w grę dużo serca. Do zamknięcia kadry brakuje nam jeszcze lewoskrzydłowego, napastnika i kilku młodzieżowców. Na początku tygodnia będziemy wiedzieli, kto do nas dołączy.

Z kolei Wiesław Kołodziej starał się usprawiedliwić słaby wynik: - Z przegranej nie robimy tragedii. Jesteśmy w ciężkim momencie przygotowań. W ciągu trzech dni zagraliśmy trzy mecze. Mamy problem z zestawieniem obrony, ale myślę, że jeszcze ktoś nas wzmocni.

Stal Poniatowa - Avia Świdnik 3:0 (3:0)

Bramki: Kleszcz 2, Wójcik 6, Jabłoński 39 Sędziował: Radoslaw Wąsik z Lublina Widzów: 150
Stal: Radczenko - Grajper, Pietras, Styżej, Nowak - Wyroślak (71 Czarnecki), Olchawski (71 Kowalski), Szczawiński, Kleszcz - Wójcik, Jabłoński (80 Majchrowski). Trener: Jerzy Wójcik.
Avia: Styżej - Paluszek (46 Michalczuk), Sztochryn (60 Grzegorczyk), Pielach, Farotimi - Muszynski, Jeleniewski (46 Pranagal), Wieczorek (60 Habian), Burak (46 Gralewski) - Boniecki (30 Nowiński, 60 Mazurek), Rusiecki. Trener: Wiesław Kołodziej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie