Kierowcy utrudniają życie mieszkańcom ul. Grottgera

Witold Michalak
Czytelnik
Udostępnij:
Życiem ulicy Grottgera rządzą kierowcy bez wyobraźni. Parkują na zakazach, blokują wejścia do budynków, byleby tylko móc gdzie zostawić samochód. Utrudniają prace nawet ekipom ratowniczym - skarżą się mieszkańcy okolicznych kamienic.

- Kierowcy nie chcą wjeżdżać na parking należący do Centrum Handlowego, tylko parkują na miejscach przeznaczonych dla mieszkańców. Dochodzi nawet do tego, iż parkują oni przed wejściem na klatki schodowe, blokując jednocześnie dojście do nich - skarży się pan Jakub.

Mężczyzna nie ukrywa, że bezmyślnie zostawione samochody są ogromnym problemem zarówno dla mieszkańców, jak i osób, które próbują przejść po tej drodze. Sytuacja staje się dramatyczna, gdy na Grottgera musi przyjechać karetka pogotowia lub straż pożarna. Ekipy ratownicze mogą nie być w stanie przecisnąć się pomiędzy porozstawianymi samochodami.

- Jestem wnukiem dwóch ciężko chorych, starszych osób. Za każdym razem gdy przyjeżdża karetka, ratownicy medyczni nie mogą przejść z noszami, by zabrać babcię lub dziadka do szpitala. Ostatnio gdy była potrzeba zawiezienia babci do szpitala ratownicy przenosili ją na noszach nad samochodem - relacjonuje Czytelnik, który powiadomił nas o problemie. Jego zdaniem kłopoty zaczęły się od chwili otwarcia Plazy.

Mężczyzna skarży się na Straż Miejską, która jego zdaniem powinna pojawiać się na Grottgera znacznie częściej. Mundurowi ripostują, że są w tym miejscu praktycznie każdego dnia.

- Tylko w ubiegłym roku odholowaliśmy z rejonu skrzyżowania ulic Skłodowskiej i Grottgera ponad 70 nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów - mówi Robert Gogola z lubelskiej Straży Miejskiej. Obecnie jedno odholowanie samochodu kosztuje jego właściciela aż 440 zł. Pozostawienie auta na zakazie to wydatek 100 zł i jeden punkt karny, a zostawienie auta w rejonie skrzyżowania to wydatek 300 zł.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
zakochana-w-Ryśku
A kiedy pogrzeb Ryśka z Klanu i na którym cmentarzu ? Pytam, bo już wiązankę kupiłam i się tam wybieram...
J
JA
na parkingu przy Obrońców Pokoju (czyli rzut beretem od Grottgera) stoi od dłuższego czasu kradzione auto. Renault Megane bordowa, porysowana, wybita szyba od strony kierowcy, śmietnik wokoło. Zaczepiona straż miejska podeszła do samochodu i tyle...nadal stoi i blokuje miejsce innym.

A tak poza tym wnioskuję aby na tym parkingu straż miejska lub policja (dowolnie kto) postawił zakaz parkowania na środku!!! Zajmowanie miejsca na środku placu blokuje wyjazd innym kierowcom i to jest zgodne z przepisami?!
o
obserwator
DZISIAJ ZAKŁADALI FOTORADAR NA ROMERA
m
mieszkaniec
Straż Miejska nie wypełnia swoich obowiązków. Trzeba napisać skargę do Prezydenta Miasta, który sprawuje nadzór nad tą instytucją
j
ja
A po co? Straż miejska jest od "trzepania kasy" po linii najmniejszego oporu do budżetu gminy, a nie od spraw wymagających minimum wysiłku. Problem z blokowaniem dróg pożarowych, dojazdowych i ewakuacyjnych, ciągów dla pieszych itd. w całym Lublinie i nie tylko trwa niezmiennie od 20 lat i nie zanosi się na jakąkolwiek zmianę.:(((
j
ja
Ten problem trwa niezmiennie od przeszło 20 lat na wszystkich osiedlach nie tylko w Lublinie. Przyczyną tego na pewno w jakimś stopniu jest niedostatek miejsc parkingowych, ale nie tylko. U mnie niemal codziennie MPO trąbi pod oknami nie mogąc dojechać do śmietników, problemy miewa pogotowie ratunkowe, lepiej nie myśleć coby było w razie pożaru lub jakiejś innej katastrofy. Niestety, paniska ze straży miejskiej oraz popierające ich pismaki widzą tylko Stare Miasto, deptak ma Krakowskim i okolice...:(
E
Elo
ruszcie tyłem i przestawcie te donice aby było miejsce przed klatką...
m
moto-on
Prawda. Jak było w zeszłym roku 5 firm to SM miała wybór i zawsze holownik był dostepny i nie było przypadków żeby jakiś pojazd nie był usuniety z drogi bo firma nie może tego zrobić. Teraz jest tylko MPK Lublin ze swoją Renalult Master na sztywnej zabudowie i są problemy. Nalezy podziękować Wydziałowi Dróg i Mostów UM Lublin za super przetarg pod miejską społke MPK i potem roztrzygniecie go bez sprawdzenia czy MPK ma odpowiedni do tego typu zadania sprzęt holowniczy. Teraz Straż Miejska nie może wykonac interwencji z nieprawidłowo zaparkowanym pojazdem bo MPK dysponuje 1 holownikiem który może zabrac tylko małe osobówki ( BUS,TERENOWE i duże limuzyny nie da rady bo ładowność ich holownika to max 1600kg) i jak juz "poradzą" sobie z jednym to po następnego już raczej nie przyjeżdżąją albo mówią że może za godzine bedzie wolny holownik. W tamtym roku SM Lublin miała dostepne 12 holowników z pełną hydrauliką , odpowiednie wózki pod koła do automatów i terenówek i sprzęt który mógł zabrać 2 pojazdy za jednym razem lub taki holownik jak ma MPK z tym co miałby na sobie na raz i to bez wyraźnego wysiłku. Na interwencje przyjeżdżał w 10-15 minut i zabierał pojazd z drogi w czasie nie dłuższym niż 10 minut. Jak np na ulicy było do zabrania 10 samochodów to cała operacja trwała około 1 godziny i wszystko zostało odholowane. W tamtym roku SM Lublin odholowało łącznie ponad 500 pojazdów w tym roku może z 20 ale niestety puki ktoś w Urzędzie Miasta nie będzie miał problemu z zastawionym wjazdem lub przejazdem to ta farsa z MPK bedzie trwała nadal.
k
kierbud
był Polakiem -bo nie rozumiem problemu tych mieszkańców
w
wiecie kto
Urzędasy związali ręce Straży Miejskiej robiąc przetarg na odholowywanie źle zaparkowanych pojazdów. Przetarg niby prawidłowy ale tak skonstruowany żeby wygrała go miejska spółka MPK dając minimalną cene za usługe poniżej kosztów opłacalności by dotychczasowe firmy .które swiadczyły usługi dla miasta nie miały szans przebić ją swoją ofertą. MPK nie ma odpowiedniego sprzętu do tego typu holowań ( zamknięte i zablokowane pojazdy). Niech pan rzecznik powie ile w tym roku już dzięki MPK zostało odholowanych pojazdów i ile strażnicy napisali notatek służbowych o niewykonaniu holowania przez MPK Lublin ze względu na beaki sprzętowe lub na niemożliwość zabrania pojazdu bo waży więcej niz 1700KG albo automatyczna skrzynia biegów. Na 4 , 5 wezwań do odholowania MPK wykonuje 1 i to z wielkim bulem a reszte odmawia lub przyjeżdża i stwierdza ,że niezabiorą.
m
miłośnik sm
mały gilo może poskarżyć się mamusi
q
qwerty
Ryśka nam zabili...
s
sm
A gdzie SM ?? zajęta trzepaniem kasy fotoradarem ? Do tego nie potrzeba kolejnych mundurowych urzędników. Może to dalej robić Policja. A Straż powinna się zajmować takimi przypadkami.

...a gdzie była Straż jak Ryśka napadli ? ;)
l
lucek
Ludzie wy tu o pierdołach, a Rysiek właśnie zszedł w klanie!!!
Dodaj ogłoszenie