Koalicja antysmogowa. Lublin wyciąga pomocną dłoń, by lepiej nam się oddychało

Patrycja Pakuła
Patrycja Pakuła
Niektórzy wciąż korzystają z tradycyjnych pieców kaflowych, które przyczyniają się do smogu archiwum
Rozwój przemysłu, rozrastanie się miast i brak świadomości społeczeństwa. To tylko niektóre czynniki składające się na stan powietrza w naszym mieście. Walczyć z tym możemy wszyscy, a pomocne w tym mogą być także samorządy.

- Śmieci dzieli się na dwie partie: te które można spalić w dzień i te które pali się w nocy – mówi z ironią mieszkanka lubelskiej kamienicy w pobliżu centrum. Sama miała możliwość wymiany ogrzewania na gazowe, jednak jej sąsiedzi wciąż korzystają z tradycyjnych pieców kaflowych i jak tłumaczy kobieta: - Palą wszystkim, czym się da.

Czarny dym z kominów i towarzyszący mu nieprzyjemny zapach to problem nie tylko mieszkańców starych kamienic. Nie lepiej wygląda sytuacja na osiedlach domków jednorodzinnych. Palety, stare okienny ramy i drzwi, tekturowe, kolorowe pudła z dyskontów, zmurszałe deski z rozbiórek domów i ogrodzeń. Lista tego, co wpada do pieców jest długa.

– Patrząc na dym z kominów mam wrażenie, że palone jest wszystko co się zmieści

– mówi mieszkanka jednorodzinnego domu, ogrzewanego niegdyś węglem, teraz - gazem. – Wygoda i spokój. Cenowo też nie jest najgorzej – podsumowuje zmianę kobieta. Zwraca też uwagę na kwestie pieców, z których korzystają mieszkańcy. – Ci, którzy mają nowe kotły w większości nie palą byle czym, bo zwyczajnie im szkoda sprzętu – tłumaczy.

- Są ludzie w mojej okolicy, którzy w ogóle nie wystawiają do odbioru odpadów z plastiku czy papieru. Wygląda to co najmniej podejrzanie – ocenia mieszkający na jednym z większych lubelskich osiedli mężczyzna. Przytacza też historię swoich sąsiadów, starszych ludzi, którzy mając możliwość wymiany ogrzewania na gazowe nie robią tego. – Ciężko im przekonać się do zmiany, kiedy kocioł zakupili „zaledwie” pięć lat temu – opowiada mężczyzna.

Jak tłumaczy Blanka Rdest-Dudak, zastępca dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska, Straż Miejska na bieżąco podejmuje działania kontrolne z zakresu ochrony jakości powietrza w mieście. Patrole odbywają się m.in. w ramach Eko Patrolu albo zgłoszeń zaniepokojonych mieszkańców. – Mieszkańcy są coraz bardziej świadomi wpływu jakości powietrza na ich zdrowie. Ilość ujawnianych wykroczeń polegających na spalaniu przez nich odpadów i innych substancji do tego nieprzeznaczonych spada – zapewnia Rdest-Dudak. Dodaje również, że mieszkańcy mogą liczyć na pomoc funkcjonariuszy Straży Miejskiej, którzy podczas kontroli podpowiadają, w jaki sposób i czym palić, aby było najbezpieczniej.

Miasto wyciąga pomocną dłoń

W pierwszym etapie miejskiego programu oczyszczania niskiej emisji Lublin przekaże 420 tys. złotych na wymianę 61 pieców węglowych. Czym jest niska emisja? Emisja pyłów i szkodliwych gazów (składających się na smog), które nie sięgają wyżej niż 40 metrów. Pochodzą właśnie z kominów domów mieszkalnych, są też wytwarzane przez stare samochody.

- W 2020 roku zabezpieczyliśmy milion złotych na wymianę pieców. Ostatni podział środków przeznaczonych na dotacje zrealizujemy po wakacjach – dodaje Blanka Rdest-Dudak. Jednocześnie zapewnia, że w razie większego zainteresowania udziałem w programie, miasto postara się wygospodarować dodatkowe środki na ten cel.

O dofinansowanie może starać się każdy – nie ma potrzeby posiadania określonego metrażu, czy wykazania niskiego/wysokiego dochodu. Dla miasta liczy się tylko chęć zmian na lepsze, czyli rezygnacji z paliwa stałego. W ten sposób w ubiegłym roku udało się zlikwidować 168 pieców i kotłów, które w sposób znaczący przyczyniały się do powstawania smogu w mieście. – Zakładamy zainteresowanie na podobnym poziomie, jaki był w roku ubiegłym. Chociaż nie ukrywam, że chcielibyśmy, aby dotychczasowe działania edukacyjne przynosiły większy efekt – podsumowuje Rdest-Dudak.

Edukacja na wagę złota

Na początku lutego do kilku szkół w Lublinie trafiły zakupione przez miasto pyłomierze. Uczniowie w ramach zajęć mogli prowadzić pomiary. Pierwsze w kolejności były szkoły znajdujące się na osiedlach domków jednorodzinnych. Wśród z nich znalazła się Szkoła Podstawowa numer 1 przy ul. Kunickiego. – Taka pomoc dydaktyczna przydałaby się w szkole na stałe – uważa Iwona Pańpuch, dyrektor placówki. Dodaje również, że z urządzenia chciał skorzystać każdy – nauczyciele i uczniowie, od przedszkolaków począwszy.

- Myślę, że w przyszłości, jeżeli będzie zainteresowanie na działania edukacyjne w tym zakresie, istnieje szansa, aby takie urządzenie znalazło się w każdej szkole – ocenia Rdest-Dudak. Dodaje, że w tym sezonie miastu zależy na tym, aby urządzenia, wraz z dedykowaną wystawą i materiałami edukacyjnymi, znalazły się w większości lubelskich podstawówek.

– Nauczyciele organizowali uczniom wyjścia z pyłomierzem. Podczas nich prowadzili pomiary zawierające datę, lokalizację i stan jakości powietrza – tłumaczy Pańpuch. I dodaje, że uczniom bardzo podobały się zajęcia, a co najważniejsze - młodzi ludzie sami zwrócili uwagę na zagrożenie w związku ze smogiem w miejscu ich zamieszkania. Przekonali się również, że każdy z nich ma wpływ na dobrą jakość powietrza.

- O to właśnie chodziło, aby zainteresować najmłodszych mieszkańców Lublina zagadnieniami związanymi ze stanem jakości powietrza – kwituje Blanka Rdest-Dudak.

Niezdrowe produkty wciąż polecane jako korzystne

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marta Kowalewska

Witam! Yonek, filtr powietrza z nawilżaczem Philipiak KJ350F pozwala utrzymać w domu korzystny mikroklimat usuwając z powietrza bakterie chorobotwórcze, pleśnie, grzyby a także dym i pyłki. Doskonale służy alergikom i osobom podczas rekonwalescencji po przebytych chorobach. Zwalcza z powodzeniem nieprzyjemne zapachy za pomocą filtra węglowego i dodatkowo dezynfekuje pomieszczenia za pomocą aktywnego tlenu praz lampy UV. Dodatkowym jego atutem jest funkcja nawilżania powietrza.

Pozdrawiam, Marta Kowalewska

Online Ekspert marki PHILIPIAK

y
yonek

Waldek, taki filtr KJ350F to jakie ma funkcje?

w
waldek

Kupiłem KJ350F Philipiak na początku lutego. Bardzo dobry filtr z wieloma funkcjami i do tego z funkcją nawilania powietrza.

j
junat

Darek też masz taki z nawilżaczem KJ350F? To bardzo dobry filtr powietrza i sam go używam u siebie w domu.

D
Darek

no jak ktos ma taki kominek jak pani na zdjeciu to ciezko o wymiane :D ale jakos radzic trzeba i wymieniac zeby sie lepiej oddychało , ja sam mam juz piec gazowy skorzystałem z programu kopciuch i do tego mam oczyszcz w do mu powietrza marki philipiak bo lepiej sie oddycha moim dziecia dzieki temu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3