Ksiądz, wykładowca z KUL twierdzi, że na mszy nie można zarazić się koronawirusem

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
TV Trwam/screen
Ks. Tadeusz Guz, wykładowca KUL tłumaczy w TV Trwam, że można bez obaw przyjmować komunię do ust. Tłumaczy, że kapłan ma czyste ręce, także „w sensie nadprzyrodzonym”.

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz, z Katedry Społecznych i Humanistycznych Podstaw Architektury Krajobrazu zabrał głos w sprawie koronowirusa na antenie TV Trwam. Tłumaczy, że „pan Bóg żadnych wirusów nie rozprzestrzenia” i spokojnie wierni mogą przychodzić na msze.

To kłóci się z rządowymi wskazaniami, że w nabożeństwach może obecnie uczestniczyć maksymalnie pięć osób. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki wezwał wiernych i duchownych do przestrzegania tej zasady.

Tymczasem wykładowca KUL w telewizji tłumaczy, że Bóg jest „święty w wymiarze jego świętości i człowieczeństwa". – Podobnie, każdy akt w czasie np. mszy świętej. Bo niektórzy się obawiali, że kapłan który celebruje i jest komunia święta do ust – że kapłan może zarażać. Kapłan ma po pierwsze konsekrowane dłonie. Kapłan po drugie, jako jedyna osoba w zgromadzeniu liturgicznym ma umywane dłonie – mówi na nagraniu ks. Guz.

Duchowny dodaje, że kapłan ma nie tylko umyte ręce w sensie takim, jakiego oczekuje pan minister zdrowia, ale też: - W sensie nadprzyrodzonym, czyli łaski – wyjaśniał ks. Guz. – A zatem żadne udzielanie komunii świętej do ust nie zagraża ani jednemu Polakowi i obywatelowi Rzeczypospolitej Polskiej roznoszeniem jakichkolwiek wirusów – dodał.

Ks. Guz wyjaśnił, że w „akcie świętym” wirusy nie są roznoszone. A jak Polska będzie „bogata Bogiem”, to zwycięży też wirusa.

Wypowiedź księdza jest szeroko komentowana i krytykowana w sieci. Pojawiają się apele, by TV Trwam sprostowała szkodliwy przekaz.

Lidia Jaskuła, rzecznik prasowy KUL: - Według naszej wiedzy ks. prof. T. Guz nie posiada kwalifikacji naukowych, aby wypowiadać się na tematy dotyczące medycznych aspektów epidemii, w szczególności na temat sposobu rozprzestrzeniania się koronawirusa i rozwijania się epidemii - informuje poproszona o komentarz i dodaje: - W związku z ogłoszonym stanem epidemii władze uniwersytetu zobowiązały wszystkich pracowników i studentów - w tym również ks. Guza – do realizacji zaleceń i przepisów wydawanych przez odpowiednie organy i służby, przede wszystkim przez Ministra Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Najwyższy czas by bęcwałom zabierać tytuły naukowe. Trochę otrzeźwienia nie zaszkodzi, pij chłopie wodę.

Dodaj ogłoszenie