Lotnisko Lublin. Samolot z Oslo wylądował w Warszawie

red
flightradar24.com/screen
Samolot z Oslo Sandefjord, który według rozkładu miał lądować w lubelskim porcie o godz. 17.10, odleciał w stronę Warszawy. Prawdopodobną przyczyną problemów z lądowaniem był silny wiatr.

Początkowo na stronie internetowej lotniska pojawiła się informacja, że samolot z Oslo przyleci z opóźnieniem. Później pojawił się komunikat, że przylot został odwołany. Samolot odleciał w stronę w Warszawy i wylądował na lotnisku Chopina.

Informację o problemach z lądowaniem otrzymaliśmy od naszych Czytelników. Serdecznie dziękujemy.

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JANka

wietrze. Może mu było ekrany postawić wzdłuż pasa których mamy pod dostatkiem wzdłuż nowo wybudowanych dróg .

w
wena

To co dzieje się w Lublinie to żenada i zemsta !
Ledwo deszczyk lub wiaterek to loty odwołane.
Linie lotnicze wraz z pilotami winny płacić za takie działanie.
Jakby jakiś dupek udający pilota pracował przez 3-4 miesiące za darmo to by się przyłożył i zawsze wylądował.

j
jet

Jak to kto? Wiatr płaci za to że wiał.

Z
Zuzu

Leciałem tym samolotem.
Dziwne było to że obsługa lotniska w LBL nic nie wiedziała, dopiero po wylądowaniu w Warszawie, włączeniu tel i poinformowaniu rodzin/ znajomych że będziemy autobusami wracać do LBL ludzie dowiedzieli się co stało się z samolotem.

B
Blizniak

Gdyby pilot rządowego mial taka samą dawkę ostrożności to prawdopodobnie nie doszło by do katastrofy pod Smoleńskiem,tylko z czym walczył by teraz Maciarewicz i cała reszta?

C
Chichot Losu

...samolot wylądował w Warszawie, a nie spadł w Lublinie k/Świdnika

p
passenger

Mylisz się, wszędzie się może zdarzyć, podobne kołowanie było niedawno nad lotniskiem w Luton, wreszcie samolot wylądował tam, ale równie dobrze mógł gdzieś indziej. Innym razem 2 godziny czekałem w Luton na wylot, bo wiatrzysko wiało.
Brawa dla pilotów za decyzję.

G
Gelo

Obserwatorka ma ostre zapalenie niedopchnięcia! Taka światowa? Większych bzdur nie czytałem, już nawet Kaczyński mądrzej prawi od Ciebie.

s
stefan sz.

Chamstwo - jakie wykazałeś w swej wypowiedzi - też budzi zastrzeżenia co do sprawności niektórych zwojów wnętrza Twojej głowy.

K
Krzysiek

Widać, że masz gimnazjalną wiedzę. Niedawno jeden z samolotów niemogący lądować w Warszawie został przekierowany i wylądował na lotnisku w Lublinie.

a
as

To nie byl lot z oslo tylko z londynu luton sama mialam watpliwa"przyjemnosc " oczekiwac na ten lot jednak lotnisko stanelo na wysokosci zadania i udalo sie wyleciec z warszawy dzisiaj rano

J
Jolka

gminnym lotniskom wiatr zawsze w oczy...

N
N

Byłam w tym samolocie i lądowanie nie było możliwe! Turbulencje nie do opanowania... wrażenie, że samolot za chwilę rozpadnie się w powietrzu. Lataliśmy jak piórko na wietrze. Nikomu nie życzę lądować w takich warunkach. Cieszę się, że pilot podjął decyzję o lądowaniu w Warszawie.

M
Mario

Droga Obserwatorko. Nie rozumiem dlaczego ironizujesz z tej zaistniałej sytuacji. Przecież nikt nie ma wpływu na pogodę. Jeżeli pilot podjął decyzję o odlocie na inne lotnisko zapewne była to decyzja słuszna i brawo dla niego że nie narażał niepotrzebnie pasażerów na niebezpieczeństwo.
Jeśli chodzi o warunki pogodowe to umówmy się że nie jesteś w stanie stwierdzić jakie miał pilot podczas lądowania będąc na ziemi a te na pewno były różne. Uważam że załogi wiza dają sobie świetnie radę podczas problemów z pogodą.
Co do lotnisk na zachodzie to przekierowania też zdarzają i dla przykładu niech spadnie kilka centymetrów śniegu w Londynie to przekierowań może nie będzie ale wszystkie loty z miejsca zostaną odwołane.
Pozdrawiam

P
Pilot

Kretynie, wyobraź sobie, że samolotem tym lecisz Ty (wiem, poza PKSem do gminy nigdzie nie ruszałeś się, ale załóżmy, że lecisz jako pasażer). Chyba wolałbyś polecieć do Warszawy w jednym kawałku, niż zostać zawieziony prosto z lotniska do kostnicy w kilku kawałkach?

Dodaj ogłoszenie