18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Lubartów: Kierowca potrącił psa i uciekł. Mężczyzna zgłosił się już na policję [drastyczne WIDEO]

Agnieszka Ciekot
Kierowca, który przejechał psa sam zgłosił się na policję
Kierowca, który przejechał psa sam zgłosił się na policję YouTube
We wtorek na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Lipowej w Lubartowie kierujący oplem corsą potrącił psa. Kierowca jak gdyby nigdy nic pojechał sobie dalej i zostawił ranne zwierzę na pastwę losu. Całe zdarzenie nagrał pasażer samochodu jadącego za oplem. I to on powiadomił o zdarzeniu miejscową policję.

Aktualizacja, godz. 14.00

– Mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany. Gdy u nas był nie wiedzieliśmy jeszcze w jakim kierunku prowadzona będzie sprawa – mówi Grzegorz Paśnik, rzecznik lubartowskiej policji. – Kierowca mówił, że widział w lusterku znajdującego się na ulicy psa ale nie sądził, że po nim przejechał. Myślał, że to była bryła lodu, która oderwała mu się od samochodu – relacjonuje Paśnik.

W piątek od samego rana prowadzone są w Lubartowie poszukiwania rannego psa. W akcję włączyło się kilkunastu wolontariuszy z Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt.

– Szukamy w okolicach miejsca zdarzenia oraz poza Lubartowem – wyjaśnia Marta Włosek. Wolontariusze liczą, że psiaka uda się odnaleźć. – Dostaliśmy sygnał od jednej z mieszkanek, że w czwartek widziała takiego psa. Jak tylko znajdziemy go zabieramy go do naszej kliniki, aby udzielić mu pomocy, której to tej pory nikt mu nie udzielił – dodaje.

Lubelska Straż Ochrony Zwierząt już dziś zapowiada, że jeśli sprawa trafi do sądu to oni będą reprezentować poszkodowanego psa. – Zamierzamy występować w charakterze oskarżyciela posiłkowego - mówi Włosek. Kierowcy grozi grzywna do 5 tys. zł i kara ograniczenia wolności.

***

- Prowadzimy sprawę dwukierunkowo – informuje Grzegorz Paśnik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. – Ustalamy czy ten pies miał właściciela, a jeżeli miał to dlaczego właściciel pozwolił mu biegać swobodnie po ulicy. Ustalamy też dlaczego kierowca nie udzielił pomocy zwierzęciu i nie zawiadomił odpowiednich służb – wyjaśnia Paśnik.

źródło: www.youtube.com

Wstrząsający filmik zamieszczony został też w Internecie. I wzbudza liczne emocje. Mieszkaniec powiatu lubartowskiego, który siedział za kierownicą opla corsy po tym jak zobaczył w sieci co zrobił sam zgłosił się na policję. – Mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany. Mamy na to 30 dni, ale będziemy chcieli zrobić to jak najszybciej i przekazać sprawę do rozpatrzenia przez sąd – zapowiada rzecznik lubartowskiej policji. Kierowcy grozi grzywna do 5 tys. zł i kara ograniczenia wolności.

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 203

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

:)

Nie ważne ile czlowiek jeździ samochodem , ważne aby dostrzegał przeszkody na drogach, a co do stwierdzenia dzika owszem można go nie zauważyć , on wybiega nam bezpośrednio z lasu! A ten pies sobie szedł powoli, każdy głupi go zauważył i on go widział dlatego wielkie hallo . Ja sama mam psa i jestem kierowcą i zwracam uwage na pobocze czy to w dzien czy to w nocy i wieloktornie mi wyleciał kot, pies czy sarna i potrafiłam zareagować stosownie do sytulacji i wyhamować . Dziwne kierowca jedzie widzi znak dzikie zwierze a jedzie ponad 100 km/h a czy to droga ekspresowa?! dziekuje dowidzenia . Wybaczcie za bledy

:)

Nie ważne ile czlowiek jeździ samochodem , ważne aby dostrzegał przeszkody na drogach, a co do stwierdzenia dzika owszem można go nie zauważyć , on wybiega nam bezpośrednio z lasu! A ten pies sobie szedł powoli, każdy głupi go zauważył i on go widział dlatego wielkie hallo . Ja sama mam psa i jestem kierowcą i zwracam uwage na pobocze czy to w dzien czy to w nocy i wieloktornie mi wyleciał kot, pies czy sarna i potrafiłam zareagować stosownie do sytulacji i wyhamować . Dziwne kierowca jedzie widzi znak dzikie zwierze a jedzie ponad 100 km/h a czy to droga ekspresowa?! dziekuje dowidzenia . Wybaczcie za bledy

k
kris

Podpisik takich analfabetow tez karac, gosc psa widzial i potracil nawet jesli pies uciekl to i tak wypadaloby sie zatrzymac i zobaczyc co sie stalo a niech nie gada ze nie wiedzial ze przejechal psa bo autem narywalo jakby po krawezniku przejechal, nie zdziwilo go to na rownej drodze?

s
stary kierowca

Jeśli byś była kierowcą "starym wyjadaczem" jakim jestem ja, to byś nie pisała głupot. Ciekawe jak ktoś by cię nagrał jak jadąc przez las walisz w dzika. Nie masz ubezpieczenia AC, samochód rozbity, straty na kilka tysięcy. Dzik wstaje i ucieka do lasu, a ubezpieczyciel nie wypłaca ci pieniędzy za poniesioną szkodę bo nie ma takiego obowiązku. Ciekawe co byś wtedy powiedziała. Oczywiście ci tego nie życzę. To był tylko przykład z dzikiem, to samo może być z innym zwierzakiem. Tak więc Kasiu za kilka, lub kilkanaście lat jak trochę kilometrów jeszcze przejedziesz to może zmienisz zdanie. Jeżdżę dużo po europie zachodniej i to co jest tam, a co w Polsce ma się jak dzień do nocy. Holandia, Belgia, Niemcy tam nie biegają psy po skrzyżowaniach. Tak się wszyscy przejęli psem z Lubartowa, codziennie jadąc przez Polskę widzę nie jedne zwłoki psa leżące na poboczu jezdni i o tym nikt nie pisze. Życzę wszystkim jak najmniej takich problemów. Pozdrawiam.

h
hycel

Najważniejsze to jest to żebyś człowieku zmądrzał. Kundel dalej sobie lata bezpańsko zadowolony z życia, a tacy jak ty biją pianę z byle czego. Na zachodzie nie jest dopuszczalne, żeby kundle latały bezpańsko, tylko Polsce biegają po ulicach całe watahy kundli.

p
podpisik

Biedny 60-cio letni kierowca z tego wszyskiego dostanie zawału jak można za przejechanie psa karać grzywnną 5000zł i pozbawieniem wolności to jest nienormalne co się wyrabia z ludźmi w tym posranym kraju.Pownnio się też karać wszyskich którzy kupują mięso w sklepach bo za tym stoi mordowanie zwierząd.

K
Kasia

Emocje ? Co ty za głupoty piszesz.Facet zrobił dobrze ,że nagrał filmik .
Może to wreszcie nauczy co nie których.
To było umyślne jaki wypadek ty widzisz.Jesteś w ogóle kierowcą?

w
wyborca

Nie zrobił tego świadomie, chociaż to paskudne doświadczenie

P
Piotrek

A co się dzieje z psiakiem,czy ktoś coś wie na ten temat?
Bo to w tej chwili jest najważniejsze,jeśli jeszcze żyje,to trzeba Mu pomóc!
A kierowca specjalnie przejechał,to nie był 5-centymetrowy kamyk,tylko spory psiak,tego nie da się nie poczuć,przecież widać,że auto mocno podbiło do góry,a na pewno go widział w lusterku,typowy polaczek!

P
Piotrek

A co się dzieje z psiakiem,czy ktoś coś wie na ten temat?
Bo to w tej chwili jest najważniejsze,jeśli jeszcze żyje,to trzeba Mu pomóc!
A kierowca specjalnie przejechał,to nie był 5-centymetrowy kamyk,tylko spory psiak,tego nie da się nie poczuć,przecież widać,że auto mocno podbiło do góry,a na pewno go widział w lusterku,typowy polaczek!

x
xmen

wlepić karę dla tego gupka nagrywającego!konfident

k
kos

.....kierowca widząc zdarzenie natychmiast się nie zatrzymal i nie udzielil pomocy psu ? A może dla niego film byl ważniejszy?

K
Kris

Emocje, co widać po tych komentarzach niestety zabijają obiektywizm. Większość jest jednostronnych. Oczywiście nie bronię nikogo, w tej sprawie winni są wszyscy oprócz jedynie psa. Ale wypadki przecież się zdarzają, kierowca mógł się zagapić co zdarza się każdemu (a może nie?), tylko nie zawsze ma się tą odrobinę szczęścia, pies mógł przecież uciec właścicielowi z ogrodzenia i to też nie jest obce dla wielu z nas... . Myślę, że wszyscy powinni ponieść odpowiednią karę. Właściciel psa, kierowca corsy a także osoba która umieściła film w necie udostępniając numer rejestracyjny.

a
adam

Widać wyraźnie, że przejechał tego psa specjalnie. Ruch był spory, trafił na lukę gdzie akurat nikt nie jechał główną ulicą i nie chciało mu się poczekać aż pies przejdzie, bo potem znowu musiałby czekać. Baran wolał rozjechać psa niż poczekać 2 minuty dłużej na skrzyżowaniu.

k
kierowca

Nie zauważył psa, bo ten był zbyt blisko zderzaka. Na pewno nie zrobił tego z premedytacją. Ale ma fejsie od razu wielkie halo. Nikt nie neguje samego zdarzenia i cierpienia psa. Ale, jak to w Polsce, wyrok został wydany przed wysłuchaniem oskarżonego.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3