Lubelski Animals: Mamy mniej sygnałów o porzucaniu zwierząt

JSZ
Małgorzata Genca
- Jesteśmy zdziwieni, ale od początku weekendu nie trafiła do nas żadna interwencja dotycząca porzuconych zwierząt - informuje Elżbieta Tarasińska z Lubelskiego Animalsa. - Ludzie przychodzą głównie z pupilami uratowanymi od różnych nieszczęść - dodaje.

Straż Miejska potwierdza te dane. - Od 10 kwietnia do ostatniej niedzieli mieliśmy 13 interwencji dotyczących porzuconych zwierząt. To niewiele, ale takie sytuacje zdarzają się na terenie całego miasta - informuje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie.

Nie jest jednak tak dobrze jak mogłoby się wydawać. Pracownicy Schroniska dla Zwierząt przy Metalurgicznej odczuli już skutki "majowego wypoczynku". W poniedziałek przebywało tam 300 psów i 80 kotów. Do tego należy doliczyć zwierzęta egzotyczne, czy gryzonie. - Codziennie przywozimy kilka psów i koty. Ludzie nie czują się odpowiedzialni za swoje zwierzęta. Taki trend istnieje od dawna, ale przed weekendem rzeczywiście pracujemy więcej - przyznaje Marcin Gileta, jeden z pracowników schroniska. - Tuż przed rozpoczęciem majówki trafiły do nas m.in. koszatniczka i tchórzofretka, co zdarza się bardzo rzadko - dodaje.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mac
A ja się zastanawiam skąd się u ludzi bierze niechęć czy bestialstwo w stosunku nie tylko do zwierzęcia ale i do drugiego człowieka? W kraju gdzie jest tylu ludzi wierzących, do kościoła chodzących, na pielgrzymki biegających, na tace dających?
k
kk
bezdomne zwierzęta trzeba zgłosić do gminy (zadzwonić albo osobiście)- ona ma obowiązek zagwarantować psom schronisko... nie mam pojęcia gdzie w kurowie jest staw ale trzeba tym psom pomóc!
L
Lubelak
Hycli przerabiam na karmę,łapy lizać niebo w pysku.
h
hycel
pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec!! palce lizać!! niebo w gębie!!
o
obserwator
2 tygodnie temu w okolicach stawu w Kurowie jakiś osobnik wyrzucił z samochodu 3 [email protected] błąkają się po okolicy ,wędkarze je dokarmiają ale dokąd to będzie trwało niewiadomo.
e
eicza
Interweniujemy tylko wtedy kiedy widzimy jednak nikt tak naprawdę nie wie ile pupili umiera przywiązanych w lesie do drzewa choćby w same wakacje...
Dodaj ogłoszenie