Lubelszczyzna za biedna na inwestycje

RAFAŁ PANAS [email protected]
W Piaskach dobre tereny pod inwestycje są przy zjazdach z obwodnicy, ale to grunty prywatne
W Piaskach dobre tereny pod inwestycje są przy zjazdach z obwodnicy, ale to grunty prywatne
Unia daje pieniądze gminom na przygotowanie terenów pod nowe biznesy. Jednak fundusze leżą, bo nasze województwo jest... za biedne na inwestycje.

81 mln zł – tyle było w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Lubelskiego na przygotowanie miejsca pod inwestycje: wyremontowanie dróg i szlaków kolejowych, podciągniecie wodociągów i wybudowanie kanalizacji, odnowienie budynków. Wydaje się, że nic tylko brać.

Tymczasem okazuje się, że do Urzędu Marszałkowskiego trafiło tylko dziesięć wniosków, w sumie o 60 mln zł pomocy. Cztery przepadły podczas oceny i we wrześniu okazało się, że na dofinansowanie tworzenia terenów inwestycyjnych poszło zaledwie ok. 43 mln zł. Urzędnicy marszałka spróbują rozdać pozostałe pieniądze w przyszłym roku.

– Nie stać nas na udział w tym konkursie. Musimy wybudować wodociągi, bo nie ma ich 17 z 40 naszych sołectw. W tym celu złożyłem projekt warty 12 mln zł, z czego sami musimy wyłożyć 8 mln zł – tłumaczy Ryszard Siczek, burmistrz Piask. Dodaje, że w Piaskach dobre tereny pod inwestycje są przy zjazdach z obwodnicy, ale to grunty prywatne, w dodatku obwodnica wciąż nie jest odebrana.

Tomasz Jurkiewicz, sekretarz gminy Wohyń: Prowadzimy już wiele przedsięwzięć, np. przebudowę szkoły w Suchowoli czy asfaltowanie dróg. Z powodów finansowych i kadrowych nie jesteśmy w stanie składać kolejnych wniosków. Jak uda się załatwi bieżące sprawy, to może napiszemy projekt dotyczący tworzenia terenów inwestycyjnych. Małe zainteresowanie gmin tymi pieniędzmi wynika z wielkiego zapotrzebowania na podstawowe inwestycje: szkoły, drogi wodociągi.

– Przygotowanie terenów pod inwestycje nie da natychmiast widocznych efektów. Uzbrojenie terenu dla inwestorów przyniesie dochód z podatków czy miejsca pracy, ale w przyszłości – tłumaczy Bogdan Kawałko, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego w Urzędzie Marszałkowskim.

Kawałko dodaje, że pieniądze dostanie np. Lublin (na infrastrukturę dla strefy ekonomicznej na Felinie), czyli duże miasto, które wchodzi już w inną fazę rozwoju niż małe gminy. – Utrzymamy wysokie dofinansowanie, to może zachęcić samorządy do starań o te fundusze – zapowiada dyrektor. Warunki są atrakcyjne – gminy pokryją tylko 25 proc. kosztów przedsięwzięcia. 

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie