LUK Politechnika Lublin z kolejnym kompletem punktów w Tauron 1. Lidze

Krzysztof Szuptarski
Siatkarze LUK Politechniki Lublin po triumfie w Siedlcach
Siatkarze LUK Politechniki Lublin po triumfie w Siedlcach materiały klubowe
Siatkarze LUK Politechniki Lublin zainkasowali kolejny komplet punktów w ligowych rozgrywkach. Podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza pokonali w sobotę w Siedlcach miejscowy KPS 3:1, w meczu 27. kolejki Tauron 1. Ligi. MVP potyczki został wybrany rozgrywający lublinian Grzegorz Pająk.

Team z Koziego Grodu nie mógł sobie pozwolić na stratę punktów w Siedlcach, jeśli chce utrzymać pozycję lidera po rundzie zasadniczej. Co prawda lublinianie byli zdecydowanym faworytem potyczki z KPS, jednak nie mogli zlekceważyć siedlczan, którzy potrafili napsuć sporo krwi wielu faworytom. – Przegraliśmy kolejną bitwę po siedmiu zwycięstwach z rzędu, ale chcemy wygrać wojnę, czyli w ogólnym rozrachunku być wysoko w tabeli i dać fajną reklamę Siedlcom. Ten klub i to miasto zasługuje na to, żeby być dumnym z tego, że ma fajną drużynę. Już nie raz daliśmy powód do dumy, że młody zespół przeplatany doświadczeniem wspaniale potrafi walczyć. Wrócimy silniejsi i się nie poddamy – zapewniał przed meczem Mateusz Grabda, szkoleniowiec KPS Siedlce.

Do bardzo ciekawej konfrontacji podczas tego meczu doszło także na linii trenerskiej. Szkoleniowiec siedlczan Mateusz Grabd oraz aktualny trener LUK Politechniki Dariusz Daszkiewicz, mieli bowiem okazję razem pracować w Kielcach. Co ciekawe Grabda pierwsze szlify trenerskiego rzemiosła, zbierał właśnie pod kierunkiem Daszkiewicza.

Dość niepodziewanie premierowa partia padła łupem gospodarzy, którzy przy serwisie Jakuba Strulaka odskoczyli na kilka oczek (12:8) i nie oddali już prowadzenia do końca. Ostatni punkt blokiem zdobył Górski, zatrzymując kiwkę Pająka. Dość nieoczekiwany przebieg miał natomiast set numer dwa. Lublinianie w pewnym momencie prowadzili już 17:7 i wydawało się, że ma tę partię pod kontrolą. Ambitni siedlczanie gonili LUK Politechnikę i dopięli swego w końcówce, doprowadzając do remisu po 23, a chwilę potem miejscowi mieli nawet piłkę setową. Ostatecznie nerwową końcówkę na swoją stronę rozstrzygnęli goście, wygrywając na przewagi 27:25. Najpierw na zagrywce pomylił się Kańczok, a następnie asem serwisowym popisał się Pająk.

Kolejne dwa sety to już zdecydowana dominacja lublinian, którzy wygrali odpowiednio trzecią partię do 14 oraz czwartą do 17. Gospodarze robili, co w ich mocy, aby dotrzymać kroku rywalom, jednak warunki gry cały czas dyktowali przyjezdni.

Po wygranej w Siedlcach LUK Politechnika nadal zajmuje pozycję lidera w Tauron 1. Lidze, mając na koncie 68 pkt. Na drugim miejscu plasuje się aktualnie BKS Visła Bydgoszcz (64 pkt.), a na trzecim BBTS Bielsko-Biała (63 pkt.). Oba te zespoły mają jednak o jeden rozegrany mniej od LUK Politechniki. Do końca fazy zasadniczej, lublinianom pozostały jeszcze do rozegrania dwa pojedynki. 27 marca drużyna Dariusza Daszkiewicza zmierzy się w Świdniku w derbowym starciu z Avią, natomiast w ostatniej kolejce zagra u siebie z aktualnym wiceliderem z Bydgoszczy (31 marca).

KPS Siedlce – LUK Politechnika Lublin 1:3 (25:22, 25:27, 14:25, 17:25)

KPS: Nowak 7, Kańczok 18, Strulak 10, Kupka 1, Dobosz 9, Pawlun 0, Górski 13, Wójcik 1, Ziemnicki 1, Waloch (libero), Bereza 5. Trener: Mateusz Grabda

LUK Politechnika: Durski, Cabaj (libero), Rusin 16, Ziobrowski, Romać 16, Sobala 8, Stajer 5, Pająk 6, Majstorović (libero), Mehić 11. Trener: Dariusz Daszkiewicz

Sędziowali: Tomasz Grzegorek, Tomasz Lisiecki

ZOBACZ TAKŻE:

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin przegrała z KS Baske...

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie