Matki wyłudzały świadczenia? ZUS zawiadamia prokuraturę. Kulesza mówi o skandalu

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Konferencja Konfederacji odbyła się w piątek w Ogrodzie Saskim mat. nadesłane
Kobiety płaciły wyższe składki, żeby po porodzie pobierać wyższe świadczenia. Po latach urzędnicy uznali, że potraktowały Zakład Ubezpieczeń Społecznych instrumentalnie. Kobietom grozi więzienie. Interweniuje Jakub Kulesza, poseł Konfederacji.

Na „skandaliczne” i „krzywdzące” decyzje ZUS skarżą się działacze Konfederacji. Donoszą o problemach kobiet, które prowadziły działalność gospodarczą i zdecydowały się na macierzyństwo. Po pewnym czasie skontaktował się z nimi ZUS.

– Kobiety prowadzące działalność gospodarczą deklarowały wyższe podstawy, płaciły wyższe składki i w przypadku decyzji o macierzyństwie w trakcie ciąży pobierały zasiłki chorobowe, a po porodzie zasiłki macierzyńskie. ZUS wyższe zasiłki przyznawał, wypłacał adekwatnie do wcześniej opłaconych składek, a następnie, po kilku latach, zmieniał decyzje, obniżał podstawy do minimum i żądał zwrotu przyznanych wcześniej wyższych świadczeń – mówi Małgorzata Tylus, dyrektor biura poselskiego Kuleszy.

Według doniesień Konfederacji, takich przypadków w całej Polsce jest wiele. Kobiety odwołują się i sprawy trafiają do sądów. Część spraw będzie miała ciąg dalszy w prokuraturze.

Działacze Konfederacji podają tu przykład mieszkanki Lubartowa, która została skazana przez sąd pierwszej instancji i sąd apelacyjny. W swoich wyrokach sądy przyznały rację urzędnikom ZUS.

Zdaniem sądów, „działalność gospodarcza została instrumentalnie wykorzystana do zgłoszenia wysokiej podstawy wymiaru składek z zamiarem uzyskania wysokich (…) świadczeń z ubezpieczenia społecznego”. Rozstrzygnięcie jest prawomocne. To ono był podstawą do złożenia zawiadomienia do prokuratury.

– W przypadku uzyskania informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, które ma związek z ubezpieczeniami społecznymi, Zakład ma obowiązek złożyć zawiadomienie do prokuratury. Taki obowiązek nakłada na nas Kodeks postępowania karnego – wyjaśnia Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim.

Urzędnicy składają zawiadomienia do prokuratury o popełnieniu przestępstwa polegającym na wyłudzeniu świadczeń. Grozi za to do 8 lat więzienia.

– Nie przesądzamy, czy w sprawie faktycznie doszło naruszenia prawa karnego – to ocenią uprawnione do tego instytucje, czyli policja i prokuratura – mówi rzecznik ZUS.

– ZUS zgadzając się na pobieranie wyższych składek, wypłacając później te świadczenia, po latach dochodzi do wniosku, że będzie ograbiał matki, które zdecydowały się na prowadzenie działalności gospodarczej i na macierzyństwo. To działanie haniebne. A dodatkowa forma represji wobec osób, które przegrały w sądzie, składanie zawiadomienia do prokuratury, jest szczytem bezczelności – utrzymuje poseł Jakub Kulesza.

– Zakład ma obowiązek dbać o środki wszystkich ubezpieczonych. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że w interesie społecznym Zakład ma prawo badać, czy kwota, od której przedsiębiorca opłaca składki, nie została sztucznie zawyżona tylko w celu uzyskania bardzo wysokich zasiłków. Jeśli doszło w tym zakresie do nieprawidłowości, mamy obowiązek określić właściwą podstawę wymiaru składek – przypomina Małgorzata Korba.

Kulesza skierował pismo o zbadanie sprawy przez centralę ZUS i NIK.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie