Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

MKS FunFloor wraca do zmagań ligowych. Lublinianki podejmą dzisiaj rewelację rozgrywek z Gniezna

Krzysztof Szuptarski
Krzysztof Szuptarski
(MKS FunFloor Lublin w sezonie 2023/24, oprócz zmagań w Orlen Superlidze Kobiet, występuje także w fazie grupowej Ligi Europejskiej EHF)
(MKS FunFloor Lublin w sezonie 2023/24, oprócz zmagań w Orlen Superlidze Kobiet, występuje także w fazie grupowej Ligi Europejskiej EHF) Wojciech Szubartowski
Trwa maraton piłkarek ręcznych MKS-u FunFloor. Po sobotniej porażce w Niemczech z HSG Bensheim-Auerbach 29:35 w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Europejskiej, lublinianki wrócą dzisiaj do zmagań w Orlen Superlidze Kobiet. Ich rywalem w hali Globus będzie MKS PR Urbis Gniezno.

Najlepszym sposobem na poprawienie sobie nastrojów po przegranej w europejskich pucharach będzie dla biało-zielonych zwycięstwo na krajowym podwórku. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, gdyż "Pszczoły" z Gniezna, to aktualnie czwarta siła w krajowej elicie szczypiornistek.

- Zespół z Gniezna wciąż się rozwija i gra coraz lepszą piłkę ręczną. Musimy się mocno skoncentrować, aby rozegrać w środę dobre zawody - przyznaje Edyta Majdzińska, trenerka drużyny z Lublina.

W poprzedniej kolejce gnieźnianki spotkały się we własnej hali z sąsiadującą Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Przyjezdne postawiły poprzeczkę bardzo wysoko, ale po 60. minutach gry to gospodynie opuszczały plac gry usatysfakcjonowane, bowiem zwyciężyły 30:28. Po sześć dla triumfatorek zdobyło trio: Monika Łęgowska, Malwina Hartman oraz Oliwia Kuriata. Duży w tym udział miała bramkarka gospodyń, Daria Konieczna. Golkiperka zanotowała na swoim koncie 13 obron, przy skuteczności aż 48%.

- To zespół młody, ale bardzo ambitny i wierzący w swoje umiejętności. Na pewno nie będzie to dla nas łatwy pojedynek. Kluczowa będzie nasza skuteczność rzutowa - mówi Aleksandra Tomczyk, rozgrywająca lubelskiego zespołu.

- Uważam, że to bardzo dobra drużyna. Zmieniło się tam niewiele względem ubiegłego sezonu. Swoje ambicje szczypiornistki z Gniezna udowodniły w ostatnim meczu ligowym. Widać, że walczą do końca. Czeka nas trudny mecz, ale my musimy zagrać swoje i wygrać u siebie w domu - dodaje z kolei Magda Balsam, prawoskrzydłowa wicemistrzyń Polski.

Podopieczne trenera Roberta Popka po dwunastu rozegranych meczach w kampanii 2023/24, plasują się na czwartym miejscu w ligowej tabeli, mając na koncie 24 pkt. (osiem zwycięstw I 4 porażki).

Z kolei pierwsze w tym sezonie spotkanie drużyn z Lublina i Gniezna zakończyło się wygraną ekipy z "Koziego Grodu". 30 września ubiegłego roku lublinianki pokonały na wyjeździe swoje środowe rywalki 30:25.

Środowa konfrontacja w hali Globus rozpocznie się o godz. 18.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski