MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mocne otwarcie sezonu przy Zygmuntowskich. Orlen Oil Motor Lublin gromi Stal Gorzów. Zdjęcia

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Wojciech Szubartowski
W pierwszym meczu nowego sezonu na torze przy Al. Zygmuntowskich żużlowcy Orlen Oil Motoru rozgromili Stal Gorzów 55:35. „Koziołki” umocniły się na pozycji lidera w tabeli PGE Ekstraligi.

Motor rozgromił gorzowski zespół różnicą 20 punków, chociaż lublinianie, jak przyznał trener Maciej Kuciapa, na razie nie mogą przygotować nawierzchni według życzeń zawodników. Wszystko przez niesprzyjającą pogodę, która w piątek zmusiła organizatorów do przykrycia toru plandeką.

Te utrudnienia nieszczególnie jednak przeszkodziły „Koziołkom” w zbieraniu punktów. W meczu ze Stalą emocje nie trwały długo. Najczęściej do końca pierwszego okrążenia, gdy lubelscy żużlowcy, po przegranym starcie, odzyskiwali punktowane pozycje. W pierwszej serii efektownymi akcjami popisali się Jack Holder oraz Fredrik Lindgren.

Australijczyk po wyjściu z pierwszego łuku odważnie wszedł między dwóch rywali i na drugim wirażu rozdzielił parę Stali. Na następnym zaatakował prowadzącego Szymona Woźniaka i popędził po trzy punkty.

W 3. wyścigu na starcie „zaspał” Lindgren i znalazł się na końcu stawki. Na drugim wirażu rozpędził się po szerokiej i był bliski minięcia jednocześnie obu rywali. Udało się tylko jednego, ale 300 metrów dalej Szwed był już drugi i wicemistrz świata ukończył bieg za plecami mistrza świata, Bartosza Zmarzlika.

Lider Motoru był świetnie spasowany z owalem przy Al. Zygmuntowskich. Poza jednym wyścigiem szybko wychodził spod taśmy i momentalnie odjeżdżał pozostałym zawodnikom. Ale w 6. wyścigu Zmarzlik „hamował”, aby pomóc Bartoszowi Bańborowi.

Junior dzielnie odpierał ataki bardziej doświadczonych przeciwników i słuchając się wskazówek pokazywanych przez Zmarzlika, trzymał się wewnętrznej. Na ostatnim łuku Woźniak zdołał się jednak na tyle rozpędzić, że nawet utrudniający mu ten atak Zmarzlik nie przeszkodził w minięciu Bańbora.

Woźniak nieźle czuł się w Lublinie. Chociaż nie wygrywał startów, to na dystansie potrafił powalczyć z gospodarzami. Mógł jednak kolekcjonować co najwyżej tylko „dwójki”.

Pierwsze indywidualne zwycięstwo dla gorzowian odniósł Oskar Paluch, który w 4. biegu świetnie wyszedł z czwartego pola, zamknął na łuku gospodarzy i odjechał daleko Wiktorowi Przyjemskiemu (dla którego był to pierwszy mecz w barwach Motoru przed lubelską publicznością) i Mateuszowi Cierniakowi.

Drugi triumf indywidualny dla Stali odniósł Anders Thomsen. Początkowo prowadził wprawdzie Cierniak, ale na drugim wirażu po zewnętrznej z łatwością minęli go Thomsen oraz Dominik Kubera. Duńczyk był bliski drugiego triumfu w 10. wyścigu, w którym prowadził praktycznie przez cały dystans. Ale na linii mety szybszy od niego, o dosłownie grubość opony, okazał się Holder.

Na jedyną drużynową wygraną Stal czekała do 14. wyścigu, w którym Martin Vaculik i Oskar Paluch wygrali start z Lindgrenem i Cierniakiem.

Ozdobą zawodów była walka w 13. biegu. Przez trzy okrążenia na czwartej pozycji jechał Zmarzlik! Prowadził Cierniak, którego szaleńczo atakował Thomsen. Zawodnik Motoru długo dzielnie się bronił, ale na ostatnim łuku skapitulował. Kilkadziesiąt metrów wcześniej na trzecie miejsce udało się w końcu przedrzeć Zmarzlikowi, dla którego była to pierwsza porażka w lidze w tym sezonie.

Orlen Oil Motor Lublin – ebut.pl Stal Gorzów 55:35

Motor:
9. Dominik Kubera 5+1 (0,2,1,2*),
10. Mateusz Cierniak 7+2 (1*,1*,3,2,0),
11. Jack Holder 12+1 (3,1,3,3,2*),
12. Fredrik Lindgren 10+1 (2*,3,1,3,1),
13. Bartosz Zmarzlik 13+1 (3,3,3,1*,3),
14. Wiktor Przyjemski 5 (3,2,0,),
15. Bartosz Bańbor 3+1 (2*,1,0),
16. Bartosz Jaworski.
Trener: Maciej Kuciapa

Stal:
1. Szymon Woźniak 7 (2,2,2,1,0),
2. Oskar Fajfer 2 (0,0,0,2,),
3. Martin Vaculik 7+2 (1*,2,1*,0,3),
4. Jakub Miśkowiak 2 (0,0,2,0,-),
5. Anders Thomsen 10 (1,3,2,3,1),
6. Oskar Paluch 6+1 (1,3,0,0,2*),
7. Jakub Stojanowski 1+1 (0,-,1*),
8. Mathias Pollestad.
Trener: Stanisław Chomski

Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński
NCD: 66,79 sek – Jack Holder w 12. biegu

Bieg po biegu:

I: Holder (67,18), Woźniak, Vaculik, Kubera- 3:3
II: Przyjemski (67,89), Bańbor, Paluch, Stojanowski- 5:1 (8:4)
III: Zmarzlik (66,93), Lindgren, Thomsen, Fajfer- 5:1 (13:5)
IV: Paluch (67,31), Przyjemski, Cierniak, Miśkowiak- 3:3 (16:8)
V: Lindgren (67,38), Vaculik, Holder, Miśkowiak- 4:2 (20:10)
VI: Zmarzlik (68,29), Woźniak, Bańbor, Fajfer- 4:2 (24:12)
VII: Thomsen (66,84), Kubera, Cierniak, Paluch- 3:3 (27:15)
VIII: Zmarzlik (66,90), Miśkowiak, Vaculik, Przyjemski- 3:3 (30:18)
IX: Cierniak (68,09), Woźniak, Kubera, Fajfer- 4:2 (34:20)
X: Holder (67,37), Thomsen, Lindgren, Paluch- 4:2 (38:22)
XI: Lindgren (67,70), Kubera, Woźniak, Miśkowiak- 5:1 (43:23)
XII: Holder (66,79), Fajfer, Stojanowski, Bańbor- 3:3 (46:26)
XIII: Thomsen (67,67), Cierniak, Zmarzlik, Vaculik- 3:3 (49:29)
XIV: Vaculik (67,83), Paluch, Lindgren, Cierniak- 1:5 (50:34)
XV: Zmarzlik (67,43), Holder, Thomsen, Woźniak- 5:1 (55:35)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

echodnia.eu Pożegnanie Pawła Paczkowskiego z Industrii Kielce

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski