Motor Lublin - Wisła Sandomierz 1:1 (ZDJĘCIA)

KK
Udostępnij:
W starciu 11. kolejki sezonu 2018/19 piłkarskiej III ligi, Motor Lublin podzielił się punktami przed własną publicznością z Wisłą Sandomierz. Dla lubelskiego trzecioligowca był to drugi ligowy remis z rzędu.

W pierwszej połowie kibice na Arenie Lublin nie obejrzeli żadnych goli, choć lepsze okazje ku temu stworzyli goście. Jednak na początku spotkania Witkor Putin obił słupek bramki, a w 24. minucie Damian Nogaj nie wykorzystał znakomitej sytuacji. Natomiast żółto-biało-niebiescy przed przerwą nie mieli w ofensywie zbyt wielu argumentów.

Po zmianie stron, gospodarze nadal przez długi czas grali dość niemrawo, choć warto odnotować, że mocny strzał Tomasza Brzyskiego na początku drugiej odsłony mógł przynieść podopiecznym Roberta Chmury powodzenie.

Z kolei sandomierzanie czekali na swoje szanse z kontrataków. I po jednym z nich wyszli na prowadzenie w 66. minucie. Na listę strzelców wpisał się Paweł Bażant, który posłał piłkę do siatki po tym jak stanął oko w oko z bramkarzem Motoru.

Lublinianie próbowali odpowiedzieć na trafienie rywali, ale długimi fragmentami robili to bezskutecznie. Jedna z lepszych akcji "Motorowców" miała miejsce, gdy po dobrym rajdzie na skrzydle Grzegorza Bonina, w 70. minucie do wyrównania mógł doprowadzić Michał Paluch, lecz uderzył wprost w stojącego na linii golkipera gości.

Niedługo potem mogło być 0:2, ale Piotr Poński z dogodnej pozycji strzelił w stojącego między słupkami Adriana Olszewskiego.

Później to miejscowi głównie próbowali zagrozić przeciwnikom, ale do 84. minuty bramka Wisły była jak zaczarowana. Jednak po zamieszaniu po jednym z rzutów rożnych, futbolówkę do bramki skierował Maksymilian Cichocki. Gospodarze doprowadzili do remisu i starali się pójść za ciosem.

Chwilę po trafieniu na 1:1, po kolejnym kornerze i uderzeniu Roberta Majewskiego świetną paradą popisał się stojący między słupkami gości, Stanisław Wierzgacz, a z dobitki spudłował Marcin Michota.

Zaś w doliczonym czasie gry, po strzale zza pola karnego Bonina, piłka wylądowała na słupku. W samej końcówce Motor całkowicie zdominował rywala i stworzył kilka sytuacji, które mogły zapewnić lubelskiej drużynie trzy punkty, lecz gospodarzom brakowało skuteczności.

Ostatecznie, drużyna Motoru zanotował drugi w obecnym sezonie remis przed własną publicznością i nie mogła być zadowolona po końcowym gwizdku. Zwłaszcza, że dla żółto-biało-niebieskich był to drugi podział punktów z rzędu. Po 11 kolejkach lublinianie tracą do prowadzącej w tabeli Stali Rzeszów cztery punkty.

Motor Lublin - Wisła Sandomierz 1:1 (0:0)
Bramki: Cichocki 84 - Bażant 66

Motor: Olszewski - Kraśniewski (76 Michota), Ranko, Majewski, Wołos, Bonin, Kumoch (41 Cichocki), Gałecki (74 Rak), Brzyski, Darmochwał (61 Meskhiia), Paluch. Trener: Robert Chmura

Wisła: Wierzgacz - Konefał, Kolbusz, Chorab, Nogaj, Siedlecki (71 Poński), Bażant (82 Ferens), Łata, Kamiński (64 Sornat), Piechniak (71 Sudy), Putin. Trener: Dariusz Pietrasiak

Żółte kartki: Cichocki, Bonin

Sędziował: Artur Szelc (Krosno)

Widzów: 2199

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 85

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aaaaa
chłopie ogarnij się, nie pasi Ci na Motorze to wypi..laj na Lubliniankę!!!!! wszystko źle wszystko nie tak.. ludzie Was pogięło z tym hejtem i nienawiścią zza klawiatury. Nie żyjemy w Barcelonie że kto nie przyjedzie to lanie. To jest sport. Ludzie co z Wami??? 2 czy 3 normalne komentarze a reszta szkoda słów
k
kolejny piknik
nie chcieli grać w Motorze. Czekam na kolejne nazwiska...
Z
Znawca
Władze odpowiadają pośrednio. Są właścicielem firmy Motor SA. To co robią władze to nepotyzm w najczystszej postaci.Mam na myśli Bartnickiego. Żuk więcej z Motoru nie wyciśnie. PiSiory mogą znaleźć dużego sponsora. Nawet Stal Mielec ma PGE jako sponsora. Dopóki jest PO w Lublinie to będzie tak jak jest. IV ligowo
R
Rycho
To wyobraź sobie zakład pracy, zatrudniający wykwalifikowanych robotników, którym nie opłaca się dobrze pracować, bo taki jest system wynagradzania, awansów itd. Czyja to wina?
C
Cyk
Każdy w Lublinie to dzisiaj przyzna,
że czwarta liga to nasza ojczyzna
i choćby nie wiem co się zdarzyło
tu zostaniemy, bo tu jest miło!
Awans w ogóle nas już nie wzrusza
brawo dla Żuka i dla ratusza
Niech żyje zarząd i długów półka,
labado tańczy akcyjna spółka!
K
Kibic
Był Motór za trenera Sasala tylko klęska w Radzyniu stanęła na przeszkodzie Początek rozgrywek był też słaby dopiero 9 chyba miejsce 15 punktów straty do lidera na półmetku a na koniec sezonu nie wiele zabrakło do szczęścia
K
Kibic nie piłkarski
To władze grają ? Sorry ale za brak awansu odpowiadają sami zawodnicy i trener
K
Kibic
Kibice powinni zacząć przygotowywać przyśpiewkę druga liga nie dla nas albo znowu awansować się nie udało
D
Dno Dna
Karuzela zmiany stanowisk i szastanie dziesiątkami milionów doprowadziły to obecnej sytuacji.
M
M
Po pierwsze to nie blokujcie komentarzy na profilu Motoru, normalnie jak za dawnych czasów w tym klubie, po drugie nie chcecie awansować, po trzecie trwonicie nie swoje pieniądze, po czwarte władza niedługo się zmieni i was juz nie będzie. Wyborcy wiedzą co zobiliście z Motorem swoimi decyzjami.
P
Piotr
Mam wrażenie że ostatnio kapitan naszej drużyny bardziej się skupił na polityce, niż na piłce nożnej.
F
Fryzjer
Tylko pozazdrościć rodzinie i znajomym.
R
Rycho
Wyobraźcie sobie, że na boisku rywalizuje urząd ze swoimi chorymi procedurami i wolnymi pracownikami z firmą prywatną, nastawioną na efektywność i zysk. Kto wygra? Jasna sprawa. To samo macie od lat z Motorem, który jest spółką miejską czyli de facto urzędem i wbrew wszystkim warunkom (stadion, baza treningowa, budżet, duże miasto) tkwi w czwartej lidze.
J
Janusz was
Ja już odpuściłem dwa lata temu. Za dużo polityki w Motorze. Kapitan z PSL startuje,no i po co? Zamiast zapieprz ac na treningu to ulotki rozdaje.
J
Janusz
Wiecie może z jakiej partii kandyduje kapitan Motoru? Kij z wynikami na boisku,liczy się tylko wynik w wyborach.
Dodaj ogłoszenie