Motor Lublin - Wólczanka Wólka Pełkińska 1:1 (ZDJĘCIA)

KK
W przedostatnim meczu rundy jesiennej sezonu 2018/19 Motor Lublin zremisował przed własną publicznością z Wólczanką Wólka Pełkińska 1:1. Dla lublinian był to już trzeci podział punktów u siebie w obecnych rozgrywkach, który rozczarował zarówno drużynę, jak i jej kibiców.

W pierwszej połowie początkowo przeważali gospodarze, którzy częściej utrzymywali się przy piłce i starali się naciskać na obronę rywali, choć bez wyraźnego efektu. Kiedy wydawało się, że gol dla żółto-biało-niebieskich jest kwestią czasu, do siatki dość nieoczekiwanie i szczęśliwie trafili przyjezdni. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła w wykonaniu Mateusza Kocura, piłka odbiła się od defensora Motoru, Michala Ranki, następnie od słupka, by znaleźć się pod nogami Krzysztofa Pietlucha. Napastnik Wólczanki dopełnił formalności z najbliższej odległości i dał swojej drużynie prowadzenie.

Do przerwy na tablicy wyników widniał jednak remis, po tym jak do wyrównania doprowadził Konrad Nowak. Kapitan lubelskiego zespołu wpisał się na listę strzelców uderzeniem z około dwóch metrów tuż przed gwizdkiem zapraszającym obie ekipy do szatni.

Po zmianie stron, "Motorowcy" próbowali szybko objąć prowadzenie, ale Nowakowi w dwóch dogodnych sytuacjach zabrakło trochę precyzji lub szczęścia. Szansę na pokonanie bramkarza gości miał także Michał Gałecki, jednak jego strzał z dystansu poszybował nad poprzeczką.

Przewaga podopiecznych Roberta Góralczyka była duża, ale swoje okazje mieli także zawodnicy Wólczanki, którzy decydowali się na uderzenia zza pola karnego. Z kąśliwymi strzałami Kocura, Pietlucha oraz Marka Gwóźdźa poradził sobie jednak stojący między słupkami Motoru, Adrian Olszewski.

W końcówce żółto-biało-niebiescy posyłali dużo dośrodkowań w pole karne i stwarzali zagrożenie, ale ostatecznie nie znaleźli drogi do bramki i musieli pogodzić się z remisem. Do końca rundy jesiennej lublinianie mają do rozegrania jeszcze jedno spotkanie z Wiślanami Jaśkowice na wyjeździe. Ta potyczka jest zaplanowana na 17 listopada w Skawinie.

Motor Lublin - Wólczanka Wólka Pełkińska 1:1 (1:1)
Bramki: Nowak 45 - Pietluch 22

Motor: Olszewski - Kraśniewski (75 Rak), Ranko, Majewski, Wołos, Bonin, Gałecki (81 Meskhia), S. Kamiński, Brzyski, D. Kamiński, Nowak. Trener: Robert Góralczyk

Wólczanka: Strączek - Korolski, Kocur (90 Majka), Lech (90 Viscovich), Gwóźdź, Podstolak, Wrona, Mianowany, Hajduk, Buczek (60 Zygmunt), Pietluch (87 Czyrny). Trener: Marek Rybkiewicz

Żółte kartki: Wołos, Brzyski, Ranko

Sędziował: Tomasz Żołądek (Kielce).

Widzów: 2630

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
acab

hehehe dobrze napisales w 100% prawde! Czyli mamy WSA Motor Lublin onikochaja 3 lige i nigdy nie oposzą jej!!!nigdy cie 2 ligo nie opościmy, bo my kochamy cie!!!tak powinni dresy spiewać!

W
Wiesiek

2630 kibiców , taaa razem z piłkarzami ochroniarzami i paniami w kasie :). Szkoda prądu na nich

M
Mundes

Dziadostwo hanbaa

R
Rycho

Ten tekst jest wklejany tutaj od co najmniej 4 lat :)

k
k

się zapytaj jeszcze czemu nie przepuszczają komentarzy przeciwników motóru

C
Ciężarna Zakonnica

Obecnie Motor jest bardziej Świdnicki niż Avia!
Wieśniaki! Wstyd!

o
obderwator

Bida z nedza panowie!!

R
Rycho

Motor to bardzo ludowy zespół. Lubi przegrać na wsi, ugościć remisem jakąś wiejską drużynę, a nawet ma w swoim składzie polityka z list PSL-u. Jest również zarządzany niczym zrujnowane gospodarstwo na wsi zabitej dechami. Motor kocha swoją wiejską ligę i nie ma zamiaru nigdzie stąd się ruszać!

J
Ja

odczep się od Ranko. Gdyby nie wydymali Wołosa chwile wczesniej to by nie było bramki. To bramka obciąża Wołosa.

P
Patafian

Do końca rozgrywek pozostało jeszcze ca 20 spotkań. Na razie dogrywają się. Przyszli nowi , przyszedł trener i czas pokaże, że nie jest tak żle.

J
Jareks7

Dzisiejszy mecz nie był zły, ale obrona tragedia, a bramka podsumowuje obecną formę M.Ranko - samobój!
GdZie Pożak, D'Apolonio, Michota, Darmował!
Dziś i tak zagrał tylko jeden młodzieżowiec!
Albo kasa albo wyniki!

m
mikeza

po co w tym artykule tyle fotek tych "piłkarzy". Szkoda na to karty pamięci w aparacie i czasu fotoreportera.

k
kibic od lat 80-tych

Zły dobór trenerów, zły dobór zawodników, jakiś błąd organizacyjny. Jak można już czwarty rok nie wydostać się z buraczanej ligi??? Jakoś Lechia, Pogoń, ŁKS, Widzew potrafią wracać z otchłani a Motor ciągle na dnie. Przez 4 lata nie można zebrać 15-20 młodych, ambitnych, zdolnych chłopaków i trenera który ich ogarnie?????? Ponad 30 lat chodzę na Motor ale to już zaczyna mnie wkur...ć!!!! Może niech stadion opustoszeje to ktoś tym zacznie zarządzać sensownie

M
Małpa raczej

Do strooga
Oczywiście małpa i brzytwa to tylko przenośnia. Tam ( w Klubie) nie ma nikogo kto by się znał na piłce od strony merytorycznej. Ich wiedza jest wiedzą kibicowską a w najlepszym razie dziennikarską. Trener jest tylko teoretykiem, doświadczenie w samodzielnej pracy ma zerowe. Jakie kryteria przyświecały i komu w kompletowaniu składu drużyny na początku sezonu???
Jeśli Prezydent nie potrząśnie tym towarzystwem ( rada nadzorcza, zarząd, sponsorzy) to awansu nie będzie NIGDY.

k
kolejny piknik

Z kasą bym nie przesadzał.. nie moźemy wyjść bo wcześniej kopacze nie chcieli a teraz umiejętności nie mają. Jeden Brzyski nie wygra wszystkich meczów

Dodaj ogłoszenie