MPK Lublin i Politechnika Lubelska chcą montować fotoogniwa na autobusach (ZDJĘCIA)

EP
MPK Lublin i Politechnika Lubelska chcą montować fotoogniwa na autobusach Jacek Babicz
Oszczędności, a w przyszłości także zyski ma przynieść projekt, który od listopada tego roku będą realizowały wspólnie Politechnika Lubelska i MPK Lublin. Pomysł został zaprezentowany oficjalnie w środę w czasie konferencji prasowej, która odbyła się w ... autobusie miejskim.

- Zapotrzebowanie na energię w nowoczesnym autobusie jest bardzo duże – podkreślał prof. Piotr Kacejko, rektor Politechniki Lubelskiej. - Pojazdy muszą być odpowiednio oświetlane, wentylowane, ogrzewane, klimatyzowane – wymieniał.

- Cały system jest niezwykle drogi. Koszt wyprodukowania jednej kilowatogodziny w autobusie wynosi ponad 3 zł. Dla porównania ta sama 1 kWh, którą odbieramy w gniazdku w mieszkaniu kosztuje mniej więcej 60 groszy - wyliczał prof. Kacejko.

Naukowcy z Politechniki Lubelskiej zaproponowali rozwiązanie, które pozwala pozyskiwać potrzebną energię ze słońca. Projekt zakłada montowanie na dachach autobusów ogniw fotowoltaicznych najnowszej generacji.

Zaproponowany pomysł dostał dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (projekt PL i MPK znalazł się na liście pięciu najlepszych wniosków w Programie Badań Stosowanych w obszarze mechaniki i transportu). Realizacja rozpocznie się w listopadzie. - Mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku pierwsze autobusy z ogniwami fotowoltaicznymi wyjadą na ulice Lublina - mówił Tomasz Fulara, prezes MKP Lublin.

Realizacja przedsięwzięcia potrwa dwa lata. Politechnika i MPK Lublin utworzą konsorcjum, które zajmą się wykonaniem poszczególnych zadań. - Celem naszego projektu jest obniżenie kosztów utrzymania autobusów, zmniejszenie emisji składników toksycznych oraz zyski, które będziemy czerpać ze sprzedaży licencji na korzystanie z opracowanej przez nas technologii - tłumaczył prof. Mirosław Wendeker, szef całego projektu. I dodał, że w całej Polsce mamy około 12 tys. autobusów miejskich i około 100 tys. autobusów kursujących pomiędzy miastami. - To łakome kąski dla takiego konsorcjum jak nasze - stwierdził.

Koszt projektu to ponad 4,6 mln zł.

Możesz wiedzieć więcej! Za to warto zapłacić: Raporty, analizy, gorące tematy

Wideo

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zbok

kurier może być dumny, że ma takich mądrych czytelników - rozwiążą na blogu każdy problem no bo przecież wykształcenie zobowiązuje

i
idzik

to może trochę konkretów do tej dyskusji, nasłonecznienie w Lublinie (enis-pv.com) to 1200kW/m2 rocznie, sprawności paneli fotowoltaicznych to ok. 13% czyli rocznie 156kW/m2. Panel 200W ma ok. 2m2 czyli daje nam 312kW rocznie. Licząc po cenie 3zł wychodzi 936 zł. Dużo czy mało ? Koszt panelu z montażem i elektroniką to min 5 tys czyli okres amortyzacji to minimum 5 lat, a z kosztami serwisu to z 8. Można to nieco poprawić zakładając kilka paneli na autobus, wtedy koszt instalacji będzie nieco mniejszy, ale nie dużo bo mocniejsza elektronika też jest droższa.
W porównaniu do montażu na domu gdzie koszt kWh jest dużo mniejszy, montaż na autobusach ma pewien sens, ale o opłacalności inwestycji mówić raczej trudno. Gdy ktoś to nam sfinansuje w prezencie to mamy niejako prąd za darmo więc te 936 zł zostaje w kieszeni.

...R...

Ależ macie ludzie problemy, patent czy nie patent, co za różnica. Ważne że coś ciekawego się robi. Macie problem to kupcie se koło i pier...cie się w czoło, nudzi wam się to sami coś zróbcie.

d
dr inż i 40 rozbójników

dobry wynalazek nie jest zły
świetny pomysł-tak myśle ja i 40 moich rozbójników

C
Cała horda dr inż

Popieramy przedmówców.....

D
Dwudziestu dr inż

Zdziwicie się, ale my sądzimy podobnie co pięciu i dziesięciu dr inż

d
dr inż

Temat patentowania znam z autopsji, a bateria na dachu autobusu po raz pierwszy pojawiła się bodajże w latach 70 ub wieku (źródło podam po urlopie). Jeśli chodzi o patentowanie "koła" przez A. to w Polsce rzecznik by to wyśmiał, a USA, jak to USA tam interes rodzimych firm stoi ponad logiką.

D
Dziesięciu dr inż

Jesteśmy tego samego zdania co pięciu doktorów inżynierów.

P
Pięciu dr inż

sądzimy że wynalazek jest ok

H
HOP

Przyjacielu towarzyszu prosisz sie o to żebymn znalazł patENT NA cIEBIE.................ZARAZ SIE ZNAJDZIE

m
marekkxxx/jan88

a dr inż. za patenty firmy sunponds ,że tak fajnie żonglujesz co by tu można zrobić

z reguły jest tak , że jak się wymyśla coś to robi się wszystko aby kto inny tego tak łatwo nie skopiował

vide patrz spór Apple vs. Samsung

gdzie nawet kształt prostokata zaokraglonego po bokach został opatentowany

d
dr inż

Dużo łatwiej jest zarabiać pieniądze pracując na kilku uczelniach niż prowadzić prace wdrożeniowe, które są obarczone ryzykiem niepowodzenia - szacunek dla tych, którzy się na to odważą. Wiele ciekawych projektów umiera na papierze artykułu, bo wdrożenie ich jest szalenie pracochłonne (a nie jest podstawą awansu naukowego) - stąd moje uznanie.

E
Ewela

mam nadzieje ze wspomniales w "mejlu" o tym, ze liczysz na nagrode za czujnosc...
ode mnie dostajesz medal zucha malucha

ps: moglbys nas upewnic i sprawdzic czy zarowka to napewno wynalazek edisona?

z
zdumiony

Jeżeli powodem zadowolenia jest fakt, że na PL nad czymś się pracuje, to boję się myśleć co by było gdyby takich prac było więcej. Ale widzę, że do wszechstronnego prof. W. dołączył również wszechstronny rektor K. Tak trzymać, a sukcesy przyjdą same.

d
dr inż

Samo zastosowanie ogniw PV na dachu autobusu jest rozwiązaniem znanym i nie noszącym znamion wynalazczości - mniej więcej tak, jak zamontowanie ogniw na dachu budynku, więc o żadnej kradzieży własności intelektualnej nie ma sensu dyskutować. Ciekawsze z punktu widzenia nauki będą szczegóły techniczne poszczególnych elementów systemu i tu pewnie kilka patentów powstanie. Trudnym zagadnieniem jest optymalne wykorzystanie możliwości baterii PV w zmiennych warunkach nasłonecznienia - tu jest pole dla wdrożeń istniejących algorytmów (nawiasem mówiąc są dość proste). Czy warto? - teraz kiedy baterie mocno staniały na pewno tak. Ja spróbowałbym wspomagać klimatyzację, bo zabudowanie dachu modułami PV sprawi, że podczas słonecznego dnia będzie spora nadwyżka energii, a klimatyzacja wydaje się idealnym odbiornikiem. Dla "minusujących" mnie - jestem pracownikiem PL, ale o tym projekcie dowiedziałem się w tej chwili i raczej nic nie będę miał z nim wspólnego. To moja prywatna opinia i cieszę się, że na PL nad czymś się pracuje powodzenia!

Dodaj ogłoszenie