NIK prześwietliła Pocztę Polską. Mniej listonoszy i likwidowanie placówek

Sławomir Skomra
JB/archiwum
Pogorszenie dostępu do usług pocztowych, likwidowane placówki, a nawet brak udogodnień dla niepełnosprawnych. To Poczta Polska.

Najwyższa Izba Kontroli bardzo dokładnie prześwietliła Pocztę Polską, a dokładnie lata 2012 - 2014. Kontrolerzy chcieli sprawdzić, jakie efekty przyniosła restrukturyzacja państwowej firmy.

Kontrola wypadła pozytywnie, ale wnioski z niej płynące nie do końca są optymistyczne. W całym kraju PP zmniejszyła liczbę urzędów pocztowych o 11 proc., a zatrudnienie o 13 proc. Zdaniem NIK, „bez-względnie zmniejszyło to dostępność powszechnych usług pocztowych”.

Jeśli chodzi o Lubelszczyznę, to jeszcze w 2012 roku PP miała 559 placówek. Na koniec czerwca 2014 r. było ich już 511. Podobnie było z urzędami pocztowymi, których liczba spadła z 262 do 223. Poczta zdecydowała się jednak zwiększyć liczbę filii urzędów - z 60 do 99.

To nie koniec, bo PP likwidowała też skrzynki pocztowe. Zwłaszcza te na wsiach. Pocztowcy tłumaczyli się zarządzeniami z centrali firmy. Według nich, na wsiach skrzynki montuje się w miejscowościach mających więcej niż 600 mieszkańców.

Zwalniano także listonoszy, a przez to statystycznie na jednego przypadało po zmianach o 88 klientów więcej niż przed zmianami.

Dużo miejsca NIK poświęciła dostępności placówek pocztowych dla osób niepełnsprawnych. Z tym jest źle. Do większości sprawdzonych budynków można się dostać tylko po schodach, a osoby na wózku muszą używać dzwonka przy drzwiach i prosić o pomoc. Na Poczcie Głównej w Lublinie w nocy otwarte jest tylko jedno wejście. Akurat to bez podjazdu dla wózka, a dzwonek zainstalowano dopiero podczas kontroli.

Mimo tych wszystkich zastrzeżeń klienci poczty mają o niej dobre zdanie.

Na 248 zapytanych o zdanie ponad 98 proc. było zadowolonych z pracy PP. Niezadowolonych było tylko 0,8 proc. Jednocześnie 86,2 proc. zapytanych o zdanie uznało, że w ostatnich trzech latach poprawiła się terminowość dostarczania przez przesyłek pocztowych.

Poczta zdążyła już skomentować wyniki kontroli. Przyjęła ją z „satysfakcją” i chwali się zyskiem za 2014 r. w wysokości 142 mln zł.

„Spółka dokonała wielomilionowych inwestycji w rozwój kapitału ludzkiego oraz infrastruktury, odzyskała stabilizację finansową i generuje pozytywne wyniki finansowe” - komentuje raport na swojej stronie Poczta Polska.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof
Poczta Polska unika odpowiedzialności za notoryczne niewywiązywanie się z umów.

Na przykład, dość kosztowne przesyłki ekspresowe notorycznie dochodzą z opóźnieniem. Na przykład płacąc dodatkowo za usługę "Ekspres 24 - Doręczenie do 12:00" nie licz że przesyłka dojdzie zgodnie z umową. Statystycznie rzecz biorąc można liczyć że przy dużej dozie szczęścia będzie (tylko) kilkugodzinne opóźnienie.

Nawet jeśli dla pracownika Poczty Polskiej obsługującego dostawę oczywiste jest że Poczta Polska nie wywiązała się z umowy, pracownik PP, ani nawet kierownik placówki nie może zwrócić klientowi bezpodstawnie pobranej wysokiej opłaty. Trzeba pisać mozolne reklamacje i czekać na rozpatrzenie.

Dziwne, że na takie praktyki Państwo, NIK w szczególności, milcząco pozwala.
l
listonasz
Listonosz wam nie wciska bo sam kupuje produkty oferowane przez firme. (zmusza sie go do kupna )
Który akwizytor wypracowuje taki zysk dla firmy ???
Jeden list polecony jest warty od 80zł do 250zł (sądówka od 120zł do 1400zł) + listy zwykłe + gotówka ma przy sobie.
Średnia [listów poleconych to 83 sztuk/listonosza + 257 sztuk listów zwykłym + ponad 2 tys zł przy sobie ] //// na dzień.
Praktyka
Listonoszowi ukradli samochód prywatny (co wykorzystywał do celów służbowych) musi spłacić PP na ponad 6 tys zł .
Listonosza okradli w autobusie z pieniędzy przecinając mu torbę 30 tys teraz to musi wszystko spłacić .
/// który akwizytor ma tak ?????
Kiedyś 1900zł brutto teraz 2100zł brutto (1500zł na reke z hakiem )

Proponuje się zatrudnić i zobaczyć jak to jest -Daje wam gwarancje że po tym doświadczeniu listonosz będzie wasz idealny.
P
Prawie były listek
OD marca wchodzą sądówki rejony od roku zwiększono nie wyrabiamy w 8godzin pracy ale to ich nie interesuje bo mamy czas pracy zadaniowy wiec jebi-my po10 godz jak nie więcej.premie nam wzięli urlopu wziąć nie możesz bo nie ma ludzi do pracy i jeszcze ci bezczelni klienci potrafią zadzwonic ze skargą ze pocztówki nie dostali a Heniek to dostał wczoraj a u mnie lniema na pewno listonosz zgubił albo ukradł kur...a Po co mi wasza pocztówka sie pytam?A tak w ogóle panie z okienka nie powinny przyjmować od was tych wielkich poduch jako listy od tego są kurierzy!jak chcieliście zaoszczędzić 2 zł na kuriera to zapierdala-cie sobie z awizem na pocztę jestem listonoszem a nie paczko noszem bez pozdrowienia
f
flis
raczej PO załatwiło PP teraz kontrakt na SĄDY za 1/4 ceny
już podnoszą ceny na PP ciekawe za ile m-cy ogłoszą że pełnią ważną rolę i państwo misi dopłacić
do kontraktu bo żle skalkulowali ceny a może inny WAŻNY nadzwyczajnie powód narodowy się
znajdzie aby kasa popłyneła OCZYWIŚCIE OD WSZYSTKICH JAK ZWYKLE!!!!!!
przypomnę że to jeszcze p,HALICKI wcisnął na koniec kolesia do zarządu PP
a POCZTA wygłada jak sklep z czym ? ryb nie ma na razie ale papierosy już się zdarzją!!!!!!!!!!
t
telli
ale pieprzysz !!!!!w RUCHU od roku nie ma obsługi InPost
to jest właśnie przykład powielania bzdur
a ile to niby wychodzi listonoszowi na rękę 3/zł godz.!!!!??
listonosz nie musi sprzedawać??MUSI!!!!nie chodzi po mieszkaniach ?no nie chodzi bo wrzuca AVIZA chodzi tylko wtedy jak renta albo emerytura i przy okazji sprzeda i parę zł wpadnie no bo przecież chciało mu się bidulkowi wejść i dostarczyć
O
Ość
idź za 5 zł/godz na rękę na umowę śmieciową (albo i bez...) w świątek, piątek - do roboty, to się przekonasz... z tym zmuszaniem listonoszy do sprzedaży wiązanej to chyba mit, bo jakoś roznoszący pocztę po moim osiedlu nie chodzą po mieszkaniach i nie wciskają towaru wzorem domokrążców... o, przepraszam, obecnie nazywa się taka działalność - akwizycją...
a to, że w punkcie pocztowym można, przy okazji, kupić różne drobiazgi poza znaczkami i kartkami świątecznymi jeno, to nawet dobrze. Gorzej mają ci w RUCHU, którym dowalono jeszcze obsługę InPost za friko...
z
zadowolony klient
Bardzo pozytywna zmiana w Urzędzie Pocztowym w Opolu Lubelskim i to nie tylko wizerunkowa nowy wizerunek otwartość na klienta młode kompetentne pracownice zawsze uśmiechnięte służą pomocą wszystkie okienka otwarte i uniwersalne i nikt cię nie odsyła przełożeni chętnie porozmawiają i udziela informacji. A w Poniatowej muszą się jeszcze dużo uczyć najlepiej od najlepszych tych w Opolu
r
rafael
Kiedyś praca na poczcie była czymś. W końcu pracowało się w urzędzie! I płaca była adekwatna do tego co sie robiło. Dziś gorzej niz w markecie za minimalna stawkę trzrba obslugiwac okienko byc listonoszem ktory nie tyle nosi listy ale i sprzedaje towar: znicze kartki ubezpieczenia tel komorkowe- wszystko a dostaje brutto 1700. Jakis dramat!
d
dj
Z usług Poczty Polskiej korzystam bardzo często od kilku lat i jeszcze nic złego mi się nie przydarzyło-jestem bardzo zadowolony.Szkoda mi tylko pracowników bo okrojono ich etaty,były zwolnienia,teraz są większe kolejki a cierpimy na tym razem,no oprócz dyrekcji,prezesów-bo oni będą mieli zawsze duże pieniądze!!!!!
G
Gosia
niestety w Kraśniku jest podobnie, długie kolejki, jedno dwa okienka czynne, przy trzecim siedzi Pani, ale nie myśli obsługiwać ludzi, bo "pracuje". Chodzę tam, kiedy już muszę i nie mam innego wyjścia. Dodatkowo irytują mnie "prywatne " sprawy załatwiane przez panie z poczty w czasie pracy - pracuję naprzeciwko, więc widzę... tak na prawdę to najwięcej pracy mają listonosze, obawiam się że nie są adekwatnie wynagradzani do zakresu ich pracy
A
Andzia
Ale jedzone i pite są tylko ustami ich przedstawicieli. Co chcecie jeszcze wiedzieć ? Nie podoba Się , to : ( tutaj na ogół wymieniane są powody , na ogół takie same w każdej firmie ) - wypad ! Na Pana ( Pani ) miejsce czeka sto osób za nawet niższą pensję. To się nazywa Białe Niewolnictwo !
g
gość
Dotychczas korzystam z tej firmy i jest o. k. Ale szkoda tych doręczycieli i pracowników w urzędach jak zasuwają za tych pasibrzuchów z PO. Kiedyś mówiono o marketach, ze tam ludzie pracują w wyzysku i ponad normy pracy. Ale poczta ich przebiła. A co na to związkowcy??????? Może PIS zmieni ich przywileje szybką ustawą i wyrzuci poza zak lady pracy.
A
Anonim
Listonosze są wykorzystywani dokładają nam prezesy tylko pracy i dodatkowych kilometrów a płaca taka sama albo proszę się zwolnić.
Tyle mam do powiedzenia. :-(.
g
gosc
Poczta ma zyski a pracownikow ma zanic Niech dyrekcja się pocchwali co z bonami światecznymy
O
Ość
jak zwykle - bardzo dużo zależy od tego zza okienka...
Dodaj ogłoszenie