Norweska wystawa z lubelskim akcentem. Ekspozycja „Z Daleka i z Bliska” ukazała ponad 40 prac artystów z Wydziału Artystycznego UMCS

Damian Stępień
Damian Stępień
Mariusz Drzewiński
Udostępnij:
Sandefjord to norweskie portowe miasto położone nad fiordem pełne ogrodów i drewnianych domów. Wśród atrakcji można wymienić piękną marinę z portem, Muzeum Wielorybnictwa czy galerię rzeźb Knuta Steena. Innym ważnym punktem na kulturalnej mapie Sandefjord, nazywanego „norweskim Sopotem” jest galeria Kunstforening prezentująca sztukę współczesną. I to właśnie w niej swoje prace zaprezentowało dziewięciu lubelskich artystów.

Uczestnicy norweskiej ekspozycji są na co dzień związani z Wydziałem Artystycznym UMCS: Jakub Ciężki, Mariusz Drzewiński, Robert Kuśmirowski, Irena Nawrot, Artur Popek, Krzysztof Szymanowicz, Sławomir Toman, Anna Waszczuk, Jacek Wojciechowski.

Na wystawie „Z Daleka i z Bliska” przedstawiono ponad czterdzieści różnego rodzaju dzieł sztuki wśród których dominuje malarstwo, ale oprócz niego zobaczyć można także grafikę warsztatową, eksperymentalną fotografię, sztukę papieru oraz filmy. Wystawa została zbudowana wokół trzech wątków tematycznych: natury, kultury i pamięci. Różnorodność postaw twórczych oraz wzajemne relacje poszczególnych artystów wynikały z aranżacji i koncepcji kuratora wystawy Piotra Majewskiego.

Wernisaż „Z Daleka i Bliska”, który odbył się 27 listopada, pokazał że polska sztuka trafiła na podatny norweski grunt. Lubelskie środowisko artystyczne reprezentował kurator wystawy Piotr Majewski, Jakub Ciężki oraz Mariusz Drzewiński (dyrektor ds. kulturalnych CSK).

- Nie ukrywam, że na wernisażu było dużo ludzi. Byli członkowie teatru Stella Polaris, pani Jolanta Karpinska Jørgensen z Urzędu Miasta Sandefjord, ale także przedstawiciele norweskiej polonii, która w tym mieście liczy blisko trzy tysiące osób – mówi Mariusz Drzewiński - Sama wystawa jest na tyle ciekawa, że można ją pokazywać nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Widać to było po odbiorze podczas wernisażu. Goście przy lampce wina z zainteresowaniem oglądali i komentowali prace lubelskich artystów.

- Po wernisażu odniosłem wrażenie, że w Norwegii jest nieco większe zainteresowanie sztuką niż w Polsce – dodaje Jakub Ciężki – Norwegia jak się okazało nie była tak zimna. Temperatura powietrza nie była znacznie niższa niż w Polsce, ale za to na wernisażu atmosfera była gorąca. Na frekwencje narzekać nie możemy.

Warto w tym miejscu dodać, że na otwarciu wystawy wystąpił Teatr z Goleniowa, który zaprezentował słowiańskie pieśni w historycznych strojach.

Ekspozycja „Z Daleka i z Bliska” jest jednym z elementów projektu „Praktykowanie historii. Norwegia i Polska - odnajdywanie w czasie i przestrzeni. Interdyscyplinarne przedsięwzięcie” Teatrów Stella Polaris i Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice, którego jednym z partnerów jest Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Podczas polskiej odsłony odbyła się m.in. wystawa „The Journey” - Stella Polaris, a na placu Teatralnym mogliśmy zobaczyć spektakl „The Dream of the Shaman”.

W przyszłym roku możemy spodziewać się wystawy norweskich artystów w naszym mieście, a na finał projektu zaplanowano wspólny spektakl Stella Polaris i Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pamiątki po rotmistrzu Pileckim

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie