Nutrikosmetyki - kosmetyki, co "leczą" skórę od wewnątrz

oprac. Faj
REKLAMA
REKLAMA
Udostępnij:
Na rynku jest mnóstwo preparatów ziołowych i suplementów diety, które pomagają nam dbać o ciało. Na uwagę zasługują również tzw. "nutrikosmetyki". Ostatnio produkcja tego rodzaju preparatów ruszyła w Zakładach Farmaceutycznych Colfarm SA.

Nutrikosmetyki - co to takiego?

Słowo "nutrition" to angielskie "odżywianie". Natomiast greckie "kosmeo" znaczy "zdobić". Czyli, mówiąc wprost, nutrikosmetyki to żywność, która nas upiększa, zdobi. - Zadaniem nutrikosmetyków jest odżywiać i nawilżać skórę, poprawiać jej kondycję i wspierać procesy metaboliczne, ale nie od zewnątrz, tylko od wewnątrz - wyjaśnia Maciej Mikołajczyk, kierownik Działu Medycznego Colfarm SA.

Jak działają nutrikosmetyki?

Nutrikosmetyki działają inaczej niż "zwykłe" kremy, bo oddziałują na naskórek w jego najgłębszej warstwie, czyli w warstwie rozrodczej. - Naskórek ma około pół milimetra grubości, stanowi pierwszą barierę ochronną organizmu. Dlatego tak ważne jest, by preparaty odżywcze dotarły do jego warstwy rozrodczej czyli tej, w której są młode komórki - tłumaczy Mikołajczyk. I dodaje: - Oddziałując na skórę zewnętrznie, próbujemy działać na komórkę, która jest martwa. W związku z tym możemy jedynie opóźnić proces jej złuszczania. Tymczasem nutrikosmetyki, poprzez układ krwionośny, odżywiają komórki najgłębszej warstwy naskórka i w ten sposób poprawiają kondycję skóry właściwej.

Z myślą o kobietach

Colfarm wypuszcza na rynek pięć rodzajów nutrikosmetyków: Beauty 40+, Beauty Body, Beauty Hydro, Beauty Skin i Beauty Hair. Każdy ma nieco inne zastosowanie.

Beauty Body ma pomóc kobietom z tzw. pomarańczową skórką. - W jego skład wchodzą olej z ogórecznika, czyli najbogatsze roślinne źródło kwasu gamma-linolenowego. Mamy w nim również wyciąg z pędów bambusa, bioflawonoidy, algi i jod - wylicza Maciej Mikołajczyk. Zadaniem Beauty Body jest również przeciwdziałanie zatrzymywaniu wody w organizmie, co jest jednym z głównych powodów powstawania "pomarańczowej skórki".

Beauty Skin z kolei, to złożony produkt zawierający między innymi naturalną witaminę C oraz organiczny cynk. Dlaczego witamina C jest tak ważna dla dobrej kondycji naszej skóry? - Bo bez witaminy C nie tworzy się kolagen - tłumaczy specjalista Colfarmu. W tym nutrikosmetyku pojawił się też kwas gamma-linolenowy i antyoksydanty - w tym przypadku selen oraz witamina E.

W preparacie Beauty 40+ do walczącej z wolnymi rodnikami witaminy E dołożono zieloną herbatę i wyciąg z kory sosny nadmorskiej.

A Beauty Hydro? W skład tego preparatu wchodzi olej rybi, którego wielkim atutem jest niskocząsteczkowość, która sprawia, że jest łatwo przyswajalny. W preparacie zastosowano również kwas hialuronowy i krzem, także wpływający na syntezę kolagenu. Dodatkowo - antyutleniacze, czyli witaminy C i E.

Na koniec Beauty Hair. Do produkcji tego nutrikosmetyku wykorzystano naturalne źródło krzemu czyli wyciąg z pędów bambusa. - Uzupełniliśmy go pokrzywą i skrzypem. Beta karoten również znalazł się w składzie preparatu, ponieważ jest to składnik, który wpływa na wytworzenie się witaminy A, korzystnie oddziaływującej nie tylko na wzrok, ale również na skórę. Beauty Hair zawiera również miedź, która wpływa na wytwarzanie pigmentów - wylicza specjalista.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie