18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Ojciec skazany za molestowanie córki. Koszmar dziecka trwał miesiącami

Piotr Nowak
Piotr Nowak
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne pixabay.com
Na cztery lata pozbawienia wolności sąd skazał Krzysztofa Ś. 46-latek został oskarżony o molestowanie swojej nieletniej córki. Lubelski sąd wydał prawomocny wyrok.

Stosował przemoc, groził porwaniem ubrania, całował i zmuszał nieletnią do różnych czynności seksualnych. O molestowanie córki oskarżony został 46-latek z powiatu łukowskiego.

Według ustaleń prokuratury, dramat dziewczynki miał trwać od grudnia 2018 do czerwca 2019 r. Ze względu na dobro ofiary śledczy nie ujawniali szczegółów sprawy. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami.

Pierwszy wyrok zapadł rok temu. Wówczas Krzysztof Ś. został skazany na cztery lata więzienia. Na osiem lat sąd zakazał mu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej na mniej niż 30 metrów. Po wyjściu zza krat ma opuścić dom, w którym mieszkał z córką.

Od rozstrzygnięcia odwołały się strony postępowania. Kolejny wyrok, tym razem przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie, zapadł 2 marca.

Sąd zmodyfikował treść rozstrzygnięcia pierwszej instancji poprzez wykreślenie punktów dotyczących szarpania dziewczynki i dotykania. Poza tymi wyjątkami utrzymał je w mocy.

Wyrok jest prawomocny.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie