Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Orlen Copernicus Cup. Światowe wyniki w Toruniu! Pia Skrzyszowska wciąż w pogoni za rekordem

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
Joachim Przybył
Joachim Przybył
Orlen Copernicus Cup 2023
Orlen Copernicus Cup 2023 Grzegorz Olkowski
Najlepsze wyniki na świecie w skoku w dal, na 800 metrów pań i na 1 milę były ozdobą Orlen Copernicus Cup. Honor gospodarzy obroniły szybkie panie Pia Skrzyszowska i Ewa Swoboda.

- Mam nadzieję, że padną przynajmniej dwa rekordy Polski, trzy rekordy mityngu i przynajmniej jeden rekord świata - zapowiadał Krzysztof Wolsztyński, dyrektor Orlen Copernicus Cup. W Arenie Toruń padło sporo świetnych wyników, ale do rekordów Polski i świata trochę zabrakło.

Od lat serca kibiców Areny Toruń podbijały panie. W przeszłości Ewa Swoboda, Joanna Jóźwik, Justyna Święty-Ersetic, a ten wieczór miał należeć do płotkarki Pii Skrzyszowskiej. - Jestem w formie, czuję to. Chciałabym pobić rekord Polski - zapowiadała.

Skrzyszowska kilka dni wcześniej w Łodzi była o setną sekundy od ponad 40-letniego rekordu Zofii Filip-Bielczyk (7.77). W Toruniu w eliminacjach wygrała swoją serię swobodnie z czasem 7.91, w finale pobiegła 7.79. W Arenie Toruń nikt tak szybko jeszcze nie biegał w tej konkurencji, ale na rekord Polski jeszcze musimy poczekać.

- Poziom tego biegu był wielki, z naprawdę dobrymi europejskimi wynikami. Znowu otarłam się o rekord Polski, ale to pokazuje, że moja forma jest wysoka i równa. Końcówka dystansu znów była u mnie lepsza niż start, czyli tak samo, jak to było ostatnio w Łodzi. Dystans jest moim atutem, a na starcie muszę się jeszcze odnaleźć. Potrzeba trochę więcej luzu, trochę więcej treningów. Cieszę się, że moja forma jest stabilna. Chcę ją utrzymać do mistrzostw Europy. Jadę po medal, choć nie będzie łatwo, bo rywalki są mocne - powiedziała Skrzyszowska.

Na starcie płotków pojawiła się nasza znakomita wieloboistka Adrianna Sułek, ale zajęła ostatnie miejsce w swojej serii. - Chciałam pobiec szybciej. Jak zwykle problemem okazał się start. Wynik w Tallinie? Na razie to był jeszcze start mocno treningowy. Chciałam się „odmóżdżyć”, po prostu wziąć udział w zawodach i poczuć trochę startowej adrenaliny. Na mistrzostwach Polski w Toruniu nie spodziewajcie się jeszcze po mnie żadnych fajerwerków. Naprawdę dobrze powinno być dopiero na mistrzostwach Europy - zapowiedziała Sułek.

Sprint kobiet miał być pojedynkiem naszej Ewy Swobody z Mujingą Kambundji, halową mistrzynią świata z ubiegłego roku z Belgradu. I był: panie walczyły zawzięcie do ostatnich metrów w finale, minimalnie szybsza była Szwajcarka.

Na fajerwerki liczyliśmy w tyczce, gdzie rywalami naszych Piotra Liska i Pawła Wojciechowskiego byli mistrz olimpijski z Rio de Janeiro Thiago Braz oraz medalista MŚ Ernest Obiena. Problemy zaczęły się na wysokości 5.52, którą w trzecich próbach pokonali Wojciechowski i Braz. Lisek także zaczął od zrzutki na tej wysokości, kolejne pokonywał w pierwszych próbach, ale zatrzymał się na 5.82. Najlepszy był Obiena, który jako jedyny pokonał 5,87.

W innych konkurencjach nie brakowało światowych wyników. Grek Miltiadis Tendoglu w drugiej próbie skoku w dal poszybował 8.40, co dało mu zwycięstwo w konkursie, rekord mityngu i prowadzenie na liście światowej.

W biegu na 800 m wicemistrzyni olimpijska z Tokio Brytyjka Keely Hodgkinson w wielkim stylu rozprawiła się z najlepszym wynikiem sezonu, poprawiając go aż o 1,5 sekundy i także ustanawiając rekord mityngu.

Do szczęścia zabrakło rekordu świata. To miał być bieg, który rozsławi Orlen Copernicus Cup: Gudaf Tsegay, brązowa medalistka igrzysk w Tokio, zapowiadała rekord świata na jedną milę. Do pokonania był czas 4:13.31 Genzebe Dibaby, która zresztą także próbowała pobić w Toruniu rekord świata - 5 lat temu na 1500 m. I tym razem się nie udało. Tsegay pokonała ten dystans 4:16.16 - na pocieszenie: to drugi wynik w historii i oczywiście najlepszy w sezonie.

Orlen Copernicus Cup - zwycięzcy oraz najlepsze miejsca Polaków

  • 60 m K: 1. Mujingą Kambundji (Szwajcaria) 7.06, 2. Ewa Swoboda 7.11.
  • 60 m ppł K: 1. Pia Skrzyszowska (Polska) 7.79
  • 60 m ppł M: 1. Daniel Roberts (USA) 7.46; 3. Jakub Szymański 7.58
  • 400 m K: 1. Lieke Klaver (Holandia) 51.14, 4. Kinga Gacka 53.09.
  • 400 m M: 1. Carl Bengstrom (Szwecja) 46.15; 4. Kajetan Duszyński 46.70 - PB
  • 800 m K: 1. Kelly Hodgkinson (Wielka Brytania) 1:57.87 - WL; 6. Margarita Koczanowa 2:02.36 - PB
  • 800 m M: 1. Andreas Kramer (Szwecja) 1:46.37; 4. Mateusz Borkowski 1:47.27.
  • 1500 m M: 1. Azeddine Habz (Francja) 3:39.59; 4. Michał Rozmys (3:36.54)
  • 3000 m K: 1. Frewenyi Hailu (Etiopia) 8:46.92; 6. Martyna Galant 8:53.43
  • 1 mila K: 1. Gudaf Tsegay (Etiopia) 4:16.16; 2. Weronika Lizakowska 4:29.02.
  • Skok wzwyż M: 1. Hamish Kerr (Nowa Zelandia) 2.27; 3. Norbert Kobielski 2.24.
  • Tyczka M:1. Ernest Obiena (Filipiny) 5.87, 6. Piotr Lisek 5.72.
  • Skok w dal M: 1. Miltiadis Tendoglu (Grecja) 8.40 - WL, 5. Gabriel Dziełakowski 7.39
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Paweł Tarnowski wygrywa regaty Pucharu Świata

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Orlen Copernicus Cup. Światowe wyniki w Toruniu! Pia Skrzyszowska wciąż w pogoni za rekordem - Gazeta Pomorska

Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski