MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Phubbing rodzicielski – psycholożka z KUL komentuje

Julia Zdunek
Julia Zdunek
Pixabay
W dzisiejszych czasach uzależnienie od telefonu i internetu to coraz częste zjawisko wśród młodzieży i dorosłych. Dotyka także dzieci w coraz to młodszym wieku. Ale jaki wpływ mają na to zachowania ich rodziców?

- Phubbing rodzicielski, czyli korzystanie przez rodziców lub opiekunów z telefonów w czasie opieki nad dzieckiem, ma negatywne skutki i rzutuje na rozwój emocjonalny dziecka. Dobra wiadomość jest taka, że w każdym momencie, my dorośli, możemy zmienić nasze zachowanie – mówi dr hab. Agata Błachnio, prof. KUL z Katedry Emocji i Motywacji Instytutu Psychologii KUL.

Psycholożka wygłosiła wykład „Jak korzystanie ze smartfonów przez rodziców wpływa na dzieci?” w ramach cyklu „Umysł w sieci” o zagrożeniach w cyfrowym świecie z perspektywy psychologii uzależnień.

Zjawisko phubbingu (od angielskich słów „telefon” i „ignorować”) polega na korzystaniu z telefonów, tabletów czy laptopów w towarzystwie innych osób.

- To korzystanie z urządzeń z ekranem w sytuacji, gdy spędzamy z kimś czas twarzą w twarz w domu lub w miejscu publicznym. To chwilowe wyłączenie się z rozmowy, aby sprawdzić telefon. Często jest to działanie nieświadome, a badania pokazują że takie systematyczne zachowania mają szkodliwy wpływ na zdrowie i samopoczucie – mówi dr hab. Agata Błachnio,prof. KUL.

Phubbing wiąże się z uzależnieniem od mediów społecznościowych i internetu, a także lękiem „że coś nas może ominąć w mediach społecznościowych”. Jak mówi dr hab. Błachnio, szczególnie groźne jest zjawisko phubbingu rodzicielskiego – czyli korzystania z telefonów podczas opieki nad dzieckiem.

Rodzice, którzy zajmują się dzieckiem, ciągle zerkając w telefon, martwią się że nie są dobrymi rodzicami, bo są rozproszeni, a tym samym mniej uwagi poświęcają dziecku. A dzieci – nawet bardzo małe - to wyczuwają, co powoduje między innymi wzrost poziomu stresu. Dzieci częściej wpadają w złość czy łatwiej zranić ich uczucia.

- Phubbing rodzicielski, skutkujący rozproszeniem uwagi rodziców, ma wpływ na osiągnięcia dziecka, doprowadza do problemów w nauce. Maluchy gorzej się rozwijają - ostrzega dr hab. Agata Błachnio, prof. KUL.

Dzieci korzystają z urządzeń biernie, obserwując opiekunów.

- Im rodzice więcej korzystają z urządzeń z ekranami, tym i dzieci więcej będą z nich korzystać. Ale są to zachowania, które możemy zmieniać - mówi  prof. Błachnio. Często wystarczy ustalić godziny bez telefonu, choćby w czasie posiłku.

Amerykańskie Towarzystwo Pediatryczne rekomenduje, aby dzieci do 2 roku życia w ogóle nie korzystały z urządzeń z ekranami. Dzieci w wieku od 2 do 5 lat nie powinny korzystać więcej niż przez godzinę dziennie i minimum godzinę przed przed snem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski