Piłka nożna: Górnik Łęczna pokonał Stomil Olsztyn i wciąż jest pierwszy w tabeli (ZDJĘCIA)

PUKUS
Trwa dobra passa piłkarzy Górnika Łęczna. W sobotę, podopieczni Jurija Szatałowa pokonali przed własną publicznością Stomil Olsztyn 3:0. Bramki dla zielono-czarnych strzelali Bartłomiej Niedziela, Damian Szpak i Sebastian Szałachowski. Górnik utrzymał się na pierwszym miejscu w pierwszoligowej tabeli. Wicelider GKS Bełchatów dość niespodziewanie przegrał na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz 0:2.

Od początku meczu do ataków ruszyli liderzy z Łęcznej, jednak nie przekładało się to na klarowne sytuacje do zdobycia gola. Strzałów próbowali Grzegorz Bonin czy Paweł Zawistowski, ale piłka nie chciała wpaść do olsztyńskiej bramki. Górnicy próbowali sforsować defensywę Stomilu, ale ta się dzielnie broniła. Niestety od 37 min gospodarze musieli sobie radzić bez Bartosza Wiązowskiego, który nabawił się urazu. Na boisku zastąpił go Damian Szpak. W 43 min tylko słupek uratował gości przed stratą bramki po strzale Sebastiana Szałachowskiego.

Druga połowa spotkania zaczęła się wybornie dla podopiecznych Jurija Szatałowa. Na bramkę Stomilu uderzał Sebastian Szałachowski, lecz Dawid Mieczkowski zdołał odbić piłkę, ale ze skuteczną dobitką pośpieszył Bartłomiej Niedziela.

Zielono-czarni ani myśleli na tym poprzestać. Cały czas dominowali na boisku, próbując podwyższyć prowadzenie. Bliski szczęścia był aktywny Patrik Mraz, czy Bonin. I miejscowi zostali w końcu nagrodzeni. W 65 min bramkarza gości pokonał Szpak.

Ale Górnikowi wciąż było mało. Dwa razy było groźnie pod bramką zespołu z Olsztyna po strzałach wprowadzonego po przerwie Nikolajsa Kozacuksa, a następnie po uderzeniu Szpaka. W już doliczonym czasie gry wynik podwyższył Szałachowski i łęcznianie odnieśli wysokie, zasłużone zwycięstwo.

Górnik Łęczna – Stomil Olsztyn 3:0 (0:0)
Bramki: Niedziela 48, Szpak 65, Szałachowski 90
Żółte kartki: Kucharski , Jegliński
Sędziował: Tomasz Wajda z Żywca
Widzów: 1500
Górnik: Prusak – Mraz, Szmatiuk, Bielak, Kalkowski, Nowak, Niedziela (69 Kozacuks), Zawistowski (83 Nikitović), Wiązowski (37 Szpak), Bonin, Szałachowski
Stomil: Mieczkowski – Bucholc, Koprucki, Kucharski, Hempel (66 Łukasik), Kato, Mroczkowski (55 Papka), Jegliński, Głowacki, Bzdęga, Lech

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zenek
Czekamy oby wiosna była była taka sama a wówczas bedzie Świeto Lubelskiej Pilki Nożnej .czeka cała pilkarska lubelszczyzna i emigranci z Polski i za granicy
P
Patrycja
a co to jest chonnor (honor?) ???
k
kibic
Trzecią bramkę zdobył Sebastian Szałachowski. Czy byliśmy na tym samym meczu panie redaktorze?
h
henryk
Braw dla Łęcznej który broni chonnor regionu Lubelskiego -Dziękujemy za dobrą gre oby tak do czerwca 2014 roku
J
JK
PRZED NAPISANIEM ARTYKUŁU PRZESTUDIUJ TABELE DURNIU
M
Mike
Tylko pogratulować Łęcznej, Ciekawe czy dożyjemy podobnych wyników w Lublinie
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie