PiS chce, by marszałek woj. lubelskiego płacił za naprotechnologię. W piątek zdecydują o tym radni

Sławomir Skomra, Aneta Galek
- Naprotechnologia w ponad połowie przypadków nie daje szansy na posiadanie potomstwa. Może rozpoznać przyczyny niepłodności, ale nie pomoże zajść w ciążę - mówi prof. Szamatowicz.
- Naprotechnologia w ponad połowie przypadków nie daje szansy na posiadanie potomstwa. Może rozpoznać przyczyny niepłodności, ale nie pomoże zajść w ciążę - mówi prof. Szamatowicz. sxc.hu/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Czy tę metodę leczenia z niepłodności będzie finansował samorząd? - Nieporozumienie - mówi jeden ekspert. Drugi: - Bardzo dobrze.

- To nieporozumienie, wielkie nieporozumienie - mówi prof. Marian Szamatowicz, specjalista ginekologii i położnictwa z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, który w 1987 roku dokonał pierwszego w Polsce udanego zapłodnienia metodą in vitro.

Tak profesor komentuje pomysł radnych wojewódzkich PiS, którzy chcą, aby w latach 2016 - 2018 marszałek prowadził program leczenia niepłodności metodą naprotechnologii. To popierana przez Kościół, a krytykowana przez wielu lekarzy, metoda bazująca na obserwowaniu cyklu kobiety. Nad odpowiednią uchwałą radni będą głosować dziś. - Naprotechnologia w ponad połowie przypadków nie daje szansy na posiadanie potomstwa. Może rozpoznać przyczyny niepłodności, ale nie pomoże zajść w ciążę - dodaje prof. Szamatowicz.

Agata Borowiec, radna, która właśnie wygrała wybory do Sejmu i która przygotowała projekt uchwały, uważa inaczej.

„(…) naprotechnologia jest najskuteczniejszym sposobem leczenia niepłodności” - czytamy w dokumencie.

Nie ma w projekcie ani słowa o tym, ile marszałek ma wyłożyć pieniędzy na program i kto miałby dokładnie z niego korzystać.

Dr Maciej Barczentewicz z lubelskiej przychodni „Macierzyństwo i życie”, która zajmuje się naprotechnologią, pomysłu radnych nie krytykuje: - Jeśli radni podejmują takie inicjatywy, to moim zdaniem bardzo dobrze. Województwo lubelskie nie będzie pierwsze. Tak zdecydowano już w Częstochowie, na Podkarpaciu, a ostatnio w województwie mazowieckim. Mam dużo pacjentów i muszę przyznać, że większość z nich nie pochodzi z naszego województwa. Może to wynikać właśnie z wysokich kosztów leczenia.

Najdroższa jest diagnostyka. To koszt 3 - 4 tys. zł rocznie, a leczenie może trwać dwa lata.

Prof. Szamatowicz, który jest też przewodniczącym Sejmiku Woj. Podlaskiego, zaznacza, że w swoim województwie nie rozważałby finansowania naprotechnologii. - To pseudoleczenie - mówi.

- W wielu klinikach następuje „wykluczenie z leczenia” około 30 proc. par małżeńskich, które z różnych powodów, ekologicznych czy religijnych, nie chcą skorzystać z inseminacji czy z in vitro. Naprotechnologia daje tym parom możliwość diagnostyki i leczenia - odpowiada dr Barczentewicz.

Radna Borowiec jest przekonana, że uchwała zostanie podjęta: - Na ponad 90 procent. Koszt programu to 200 tys. zł - informuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
przecz
Napisałem, że naprotechnologia to TYLKO diagnostyka, jeśli sądzisz że diagnostyka leczy, to jesteś w błędzie. In vitro jest leczeniem objawowym, tak jak syropy na kaszel czy paracetamol (leczy skutek infekcji - zapalenie).

Jeśli jesteś przeciwny leczeniu objawowemu, to idź powiedz to chorym na cukrzycę czy astmę i zarzucaj im że działają niegodnie i nie żyją normalnie.
I
I pisu
Wiesz kiedys ludzie leczyli chorych upuszczajac im krew, jak widac oblakancy z pisu trzymaja sie dobrych wzorcow.
J
Juz sie zbliza
Ty jestes glupia sama z siebie czy Ci placa?
a
anio99
NIe, bo sprawność i ilość plemników sprawdza się na początku, jak nic nie ma, to wiadomo, że ich nie będzie, więc się nie leczy i tyle.
a
anio99
Co za bzdury, przecież nikt nie mówi, że okulary leczą, że protezy leczą, są środkiem, uzupełnieniem braku, chorego narządu, ale nie leczą. In Vitro też nie leczy!!!!
A
Aga
Koszt leczenia naprotechnologicznego to 6-8 tys. a in-vitro 11 tys. za jedną próbę (prób 3 dofinasowane przez państwo), więc nic dziwnego, że profesor od in-vitro jest przeciwny naprotechnologii :)
t
tim
A co naprotechnologia poradzi jak probelm będzie nie u kobiety, a u mężczyzny? Nic... bo to żadna metoda leczenia. To czysta diagnostyka, którą prowadzi się w każdej klinice przy problemach z płodnością.
u
uświadomiona
Podobnie leczy się inną przyczynę niepłodności u kobiety - endometriozę macicy. Kolejną przyczynę niepłodności kobiety stanowią zaburzenia hormonalne, które mogą zostać zdiagnozowane TYLKO poprzez obserwację cyklu (badanie temperatury ciała i śluzu szyjkowego) - więc niech ciemnogród niech przestanie pisać brednie, że to ma takie samo zastosowanie, jak przy planowaniu poczęcia dziecka- a po analizie kilku kart obserwacyjnych i stwierdzeniu zaburzeń hormonalnych lekarz dobiera leczenie - za płodność kobiety oprócz hormonów wytwarzanych przez jajniki i dojrzewającą komórkę jajową (estrogeny i progesteron) odpowiadają także hormony wytwarzane np. tarczycę i przysadkę mózgową. Nieuki trolujące pod tym artykułem na naprotechnologię odsyłam do podręcznika ginekologii dla studentów medycyny, bo widać wiadomości o płodności człowieka wyniesione ze szkoły są ŻADNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A ten pseudo-profesorek, który zarabia grubą kasę na sztucznym zapładnianiu kobiet z oczywistej przyczyny jest przeciwko naprotechnologii - bo, gdy kobieta zostanie wyleczona, to odpada mu klient!!!!!!!!!!!!!
K
Kieraga
Oszustwo Ujawnione!!!!!A ile wyciągnał pracownik z horspotów?Pewnie bardzo dużo.Zabierzcie nadzór i dzierżawę nad hotspotami pracownikowi ratusza.On od 5 lat przy tym kręci ,wyłącza całkowicie lub zmniejsza transfer tak jak dzisiaj.Potem zgłasza się po pieniądze za niewykorzystane limity.
T
Tom
Oto pro powski kurier, może tak rzetelnie podejdziecie do tematu?
T
Tom
Ta wypowiedź to bzdura, proszę się douczyć. Naprotechnologia to leczenie po wcześniejszym znalezieniu przyczyny. Jest tam wiele różnych badań, złożona diagnostyka na jaką gdzie indziej nie można liczyć.
T
Tom
Po pierwsze nie na takiej, po drugie diagnostyka naprotechnologii ma na celu usunięcie przeszkody na drodze do poczęcia i działa na przyszłość, czego o in vitro powiedzieć nie można. Tam tylko doraźnie badania by niegodne obejść przeszkodę bez jej wykrywania, za każdym razem powielajac owe. Bez szansy na pełnię, godność i normalność. Życie może później okazać się lżejsze.
T
Tom
No właśnie, która metoda jest skuteczniejsza? Na pewno nie in vitro. Proszę się douczyć na temat przed wypowiadaniem oszolomskiego zdania. Co również ciekawe, raz odniesiony sukces w naprotechnologii daje szansę na ponowne ciąże już bez określania i leczenia problemu, in vitro tego nie da żadną miarą.
k
kolak patolik
Jest wiele procedur medycznych, które nie leczą (w sensie likwidacji problemu), a pozwalają funkcjonować choremu. Na przykład:
1. Protezy kończyn
2. Protezy i implanty zębów
3. Okulary
4. In vitro
5. Aparatu słuchowe
6. Sztuczne zastawki serca
7. Dializy

Gadanie o tym, że in vitro nie leczy (podobnie jak dziesiątki innych procedur medycznych) stworzono na potrzeby ePISkopatu i powiązanych z nim "klinik leczenia bezpłodności" metodą kalendarzykową zwaną dla niepoznaki naprotechnologią, co jest skrótem od Natural Procreative Technology (Metoda naturalnej prokreacji). PiS po prostu musi się odwdzięczyć kościołowi za agitację wyborczą. To dopiero początek. Czekając na szariat i islamistów przegapimy prawdziwe zagrożenie.
L
Lekarz
In Vitro - nic nie leczy, tylko omija przeszkodę, a Prof Szamatowicz zarabia ogromne pieniądze na swojej Klinice in vitro o której nikt tutaj nie napisał i w żaden sposób nie jest obiektywny.
Naprotechnologia polega na obserwacji cyklu, diagnostyce zaburzeń hormonalnych, różnych niedoborów oraz wykryciu różnych procesów zapalnych, które prowadzą do tego że nie może dojść do poczęcia lub utrzymania ciąży. Jest to metoda LECZENIA a nie omijania przyczyny!!! Zanim coś skomentujecie to przeczytajcie o tym bo tylko się ośmieszacie.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie