18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Powstała gra planszowa o Lubelskim Lipcu '80

Paweł Franczak
Michał Sieńko, przedstawiciel Wydawnictwa Fabryka Gier Historycznych prezentuje grę "W zakładzie. Lubelski Lipiec"
Michał Sieńko, przedstawiciel Wydawnictwa Fabryka Gier Historycznych prezentuje grę "W zakładzie. Lubelski Lipiec" Małgorzata Genca
Zastanawiałeś się, jak to jest być agentem SB, kierownikiem Fabryki Samochodów Ciężarowych w Lublinie, albo pracownikiem FSC, wyrabiającym 102 procent normy? Wkrótce będziesz mógł to sprawdzić za sprawą gry planszowej "W zakładzie. Lubelski Lipiec '80", stworzonej przez trójkę lubelskich absolwentów historii UMCS.

Akcja gry toczy się w lipcu 1980 roku, kiedy to kraj ogarnęła fala protestów przeciwko komunistycznemu rządowi. Zawodnicy mają do wyboru siedem postaci, a każda z nich ma swój cel: zostać pracownikiem miesiąca, udaremnić strajk w fabryce, wyrobić słynną w FSC normę.

Żeby o wygranej nie decydował łut szczęścia, autorzy zdecydowali się nie wprowadzać rzutów kostką. Celem samej gry jest edukacja w formie rodzinnej rozrywki.

- Przybliżamy dzieciom realia tamtych czasów, używamy też ówczesnego słownictwa - mówi Oskar Walczewski, jeden z pomysłodawców "W zakładzie". - To powoduje, że mali gracze muszą spytać się rodziców np., co oznacza tajemnicze słowo "bumelant".

Gra miała mieć premierę w 2010 roku, na 30. rocznicę Lubelskiego Lipca ’80, ale prace nad nią przedłużyły się. Na razie możliwość zagrania w nią mieli uczestnicy XXV Lubelskich Dni Fantastyki, odbywających się marcu tego roku. Opinie są przychylne.

- Moim zdaniem gra się nieźle, plusem jest to, że autorzy nastawili się nie na nachalną edukację lecz przede wszystkim na stworzenie dobrej gry - mówi Rafał "Merlin" Hordyjewski. - Historia jest tu tłem, na pierwszym miejscu mamy zabawę. Ważne też, że gra jest mało losowa i jej przebieg w dużym stopniu zależy od poczynań graczy. Choć początkowo może wydawać się nieco skomplikowana, to już po pierwszej rozgrywce "łapie się" zasady.

Producent, Fabryka Gier Historycznych, zapewnia, że w sklepach "W zakładzie" znajdzie się na początku kwietnia.

"Kolejka"
W zeszłym roku prawdziwym hitem okazała się podobna do "W zakładzie" gra o nazwie "Kolejka", stworzona przez Instytut Pamięci Narodowej. Jej celem jest zdobycie upragnionych towarów w sklepach PRL. Żeby ją kupić, trzeba się zapisać, nomen omen, na listę kolejkową i czekać do maja tego roku.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Brrr
autorzy NIE nastawili się na nachalną edukację lecz przede wszystkim na stworzenie dobrej gry!
t
tomek
plusem jest to, że autorzy nastawili się na nachalną edukację. Co to za plus, chyba minus. Typowy fan fantasy...
a
ania
TO nie będzie się wycinankami bawił
j
jagga
Wszak wtedy o ich tyłki szło :)
W
WuJo
Czy im się przypadkiem kierunki nie pomyliły? Co te "elity z pampersami" wiedzą o tamtych czasach? Nawet przydziałowych kartek nie mieli.
u
ubogi_portfelem
to na początek porównaj sobie ceny żywności, paliw i energii z dziś i sprzed roku (nie mówiąc o latach wcześniejszych), zabawa będzie przednia, bez nadymania się, mam nadzieję. Potem polecam zabawić się z przepisami podatkowymi i innymi ciekawostkami, kupa zabawy dla całej rodziny.
f
ferdosik
wersja limitowana, edycja kolekcjonerska.
M
Merlin
Polecam zwłaszcza lubelskim malkontentom. Trochę rozrywki nie zaszkodzi. Można nabrać dystansu do rzeczywistości i spuścić powietrzna, które zebrało się od ciągłego nadymania. A dodatkowo dowiedzieć czegoś o historii, bo i z tą wiedzą zwykle kiepsko bywa. ;)
d
ddd
szczególnie młodym wykształconym,bezrobotnym,na utrzymaniu babcinej emerytury komunistycznej,ile to zakładów postawiła ta wielka korupcyjna solidarność,Wy młodzi za odrę,zmieniać pampersy,albo na zmywak,niewolnicy,ale niedługo przegonią Was stamtąd,bo psujecie rynek pracy niewolnicy,,,,,tak wymyślają głupstwa,tylko do gara coraz mniej można włożyć
d
dr Marco
Np. upadek FSC, Ursusa, Fabryki Maszyn Rolniczych, podporządkowanie Polski vatykańskim katabasom, nędza, bezrobocie, itp.
e
ert
tylko, że coraz mniej osób jest zainteresowanych historią, bo patriotyzm jest napiętnowany w mediach a kreujemy się na wzorowych konsumentów epoki ponowoczesnej, w której nie ma miejsca na tradycje.
Dodaj ogłoszenie