Pożary traw w Lublinie. Trzy miejsca, 10 zastępów

dun
Dym można dostrzec już ze Śródmieścia
Dym można dostrzec już ze Śródmieścia Czytelniczka
W sumie dziesięć zastępów straży pożarnej walczy z pożarami traw w Lublinie. Przyczyną najprawdopodobniej było wypalanie.

W poniedziałek po południu strażacy zostali wezwani do trzech pożarów traw.

W okolicy ul. Droga Męczenników Majdanka z ogniem walczą cztery zastępy straży. Po trzy zastępy pracują przy ulicy Głuskiej i Abramowickiej. Przyczyną pożarów było najprawdopodobniej wypalanie traw, które wymknęło się spod kontroli.

Strażacy a także przyrodnicy od lat apelują, żeby nie wypalać traw. W marcu ruszyła kolejna taka kapania prowadzona przez Komendę Główną PSP wspólnie z Lasami Państwowymi. Organizatorzy podkreślają, że wbrew obiegowej opinii wypalanie łąki nie użyźnia gleby, a wręcz odwrotnie – wyjaławia ją. Pożary zabijają zwierzęta: w płomieniach lub na skutek podwyższonej temperatury giną m.in. żaby, jeże, zające, borsuki. Wypalanie jest też niebezpieczne dla ludzi: tylko w ub. roku w Polsce zginęło w ten sposób 10 osób, 140 zostało rannych.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie