Pracodawca nie płaci. Co zrobić? Gdzie zgłosić się po pomoc?

Piotr Nowak
pixabay.com
Udostępnij:
Lublinianin pracował 1,5 miesiąca. Miał zarobić ponad 3 tys. zł, ale pieniędzy nie dostał. Dlaczego? Pracodawca „zapomniał” podpisać z nim umowę.

- Ustaliliśmy z przełożonym podstawę w wysokości 2 tys. zł i dodatkowe punkty prowizji za każdego zdobytego klienta. Z tym, że podpisaliśmy jedynie umowę - zlecenie, na której zarobiłem kilkaset złotych - opowiada Czytelnik, który skontaktował się anonimowo z naszą redakcją.

Przez kilka tygodni pracował w lubelskim oddziale ogólnopolskiej firmy zajmującej się doradztwem finansowym. Po osiem godzin dziennie przez pięć dni w tygodniu poszukiwał klientów i umawiał ich na rozmowy z doradcami. Po 1,5 miesiąca zrezygnował.

- Kiedy zacząłem się domagać podpisania umowy i zapłaty ponad 3 tys. zł, kierownik pozostawał nieuchwytny. Wyszło na to, że przez kilka tygodni pracowałem prawie za darmo. O pomoc zwróciłem się do Państwowej Inspekcji Pracy - mówi Czytelnik. Inspektorzy byli jednak bezradni, bo ochronie podlegają jedynie osoby zatrudnione na umowę o pracę.

- Spory między stronami „umowy cywilnoprawnej” (a taką jest np. umowa-zlecenie - przyp. red.) rozstrzyga wyłącznie sąd w postępowaniu cywilnym. W takim przypadku PIP może kontrolować jedynie legalność zatrudnienia i warunki bhp - wyjaśnia Danuta Serwinowska, zastępca okręgowego inspektora pracy w Lublinie.

Sytuację zatrudnionych na umowy-zlecenia i o dzieło utrudnia fakt, że według przepisów nie muszą one być zawarte od razu, z dniem faktycznego rozpoczęcia pracy. Jednak i oni nie są całkowicie bezbronni.

- Umowa ustna może być podstawą do roszczeń przed sądem, ale jest niezbędny dowód, że do takiej umowy doszło - zastrzega Daniel Paul, radca prawny specjalizujący się w sprawach pracowniczych. Dowodem mogą być SMS-y, nagrania rozmów i zeznania świadków.

Prawnik przyznaje, że stosowanie przez pracodawcę umów cywilnoprawnych, mimo że formalnie pracownik powinien otrzymać umowę o pracę, jest bardzo często praktykowane. Prawdopodobnie z podobnym nadużyciem miał do czynienia Czytelnik.

- Wskazuje na to obiecana tzw. podstawa, która zakłada powtarzalność wynagrodzenia. Ponadto, jeśli taka osoba pracowała pod kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę i spełniła inne wymagane przez kodeks pracy warunki, to powinna mieć umowę o pracę i podlegać ochronie kodeksu pracy - mówi Daniel Paul.

- W tej chwili rozważam wytoczenie firmie procesu - zapowiada Czytelnik.

Od 1 września br. wchodzą w życie zmiany w kodeksie pracy. Umowa o pracę będzie musiała być wręczona zatrudnionemu przed dopuszczeniem go do pracy. Za jej brak będzie groziła pracodawcy grzywna od 1 tys. do 30 tys. zł.

ZOBACZ TEŻ:
->> Miss Chmielaków 2016 została studentka z Lublina (ZDJĘCIA)
->> Dożynki dworskie w Muzeum Wsi Lubelskiej (ZDJĘCIA)
->> Piękne bramki i drugie zwycięstwo Motoru (ZDJĘCIA)
->> Igrzyska w Rio zakończone. Tak wyglądała ceremonia zamknięcia? (ZDJĘCIA)

Jesteśmy też w serwisie INSTAGRAM. Obserwuj nas!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

L
LesH
a instancje władz bezradne? Musi poznać smak prawdziwej rozpaczy. Wtedy migusiem zapłaci. Jego papugom też nie wolno żałować 'podzięki'.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Pracodawca nie płaci. Co zrobić? Gdzie zgłosić się po pomoc?
h
hrabiaski
w pierwszej kolejności radzę zatrudnić korepetytora który nauczy pana poprawnej polszczyzny,ortografia na poziomie 1+,wstyd! panie przedsiębiorco!
@@@@@@
Jak w temacie
H
Hmm
"Czemuś glupi? Boś biedny. Czemuś biedny? Boś głupi." Tyle w temacie.
G
Gość
Pracodawco - ubezpiecz się na wypadek porzucenia przez pracownika stanowiska pracy,
poza tym prowadząc działalność TY I TWOJA FIRMA PONOSI ryzyko biznesowe, zresztą o tym doskonale wiesz ...
P
Pracodawca
A jaką grzywnę dostanie pracownik jesli pracodawca przed zatrudnieniem opłaci mu badania ,włoży ogrom pracy w wyszkolenie go, podpisze umowę o pracę ,a on po pierwszym dnu pracy rezygnuje,stwierdzając,że spodziewał się czegoś innego? Dlaczego uważa się że tylko pracodawcy źle obchodzą się z pracownikami ? Nigdy nie mówi się jak bronić pracodawcę przed złymi pracownikami, którzy oszukują, kradną ,są leniwi,pyskaci i beszczelni.Na dodatek takiego hama nie możesz zwolnić bo po podpisaniu umowy ma miesięczny okres wypowiedzenia, a jeślo go wywalisz to masz za dzień państwową inspekcję pracy,i gdzie tu równouprawnienie? Jest wielu bardzo żetelnych pracodawców ale odpowiedzialnych pracowników naprawdę mało,wiem co mówię zatrudniam 98 osób.
Pozdrawiam pracodawców borykających się z problemami pracowniczymi
O
Ość
JAKA TO FIRMA? Ja wiem, teraz nie można opublikować nazwy, bo sprawa nie jest oparta na dowodach i przewodzie sądowym, wyroku nie ma... ale, jeżeli wyrok zapadnie korzystny dla byłego pracownika - BARDZO PROSIMY o opublikowanie nazwy firmy! Bo takie praktyki są naprawdę częste, a pracownik wobec nich jest BEZBRONNY... może najwyżej rzucić taka pracę w cholerę. Ale przecież nie o to chodzi, a o zwykłą ochronę prawną pracownika, NORMALNĄ w krajach cywilizowanych... i praworządnych. Czy Polska do takich krajów się zalicza? To było pytanie retoryczne...
s
ss
wpierdol i do lochu :)
x
xyz
Znow panstwo nic nie moze?, ponad pol miliona urzedasow nic nie moze?,
m
mosquito
...
.
Polował jeleń na jeleni...
G
Gość
Potencjalni pracownicy tez są po prostu głupi, nie ma odpowiedniej umowy - nie przychodzisz do pracy, zamiast tego idziesz na spacer albo oddajesz się rozrywkom - nie będziesz potem miał mieć do kogo pretensji, że cię oszukano.
Jeśli pracodawca naprawdę potrzebuje pracownika, umowa od 1-go dnia jest obowiązkowa i ją dostaniesz.
J
Janusz
skoro historia jest prawdziwa i pracodawca rzeczywiście nie wypłacić pieniędzy to czemu nie podać nazwy firmy? Czy to będzie zniesławienie, skoro to prawda?
m
mietek
karac pracodawcow i to duzymi sumami bo to sa kretacze. i podajcie nazwe firmy tej oszukanczej. dlaczego zlodziejstwo jest ukryte. nie wstydzic sie podac do publicznej wiadomosci
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie