MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Protest przed chełmskim ratuszem. Nie chcą likwidacji dwóch internatów w Chełmie. Zobacz zdjęcia

Jolanta Masiewicz
Jolanta Masiewicz
Protest przeciw likwidacji internató odbył się przed siedzibą Urzędu Miasta Chełm.
Protest przeciw likwidacji internató odbył się przed siedzibą Urzędu Miasta Chełm. Jolanta Masiewicz
Od samego rana w poniedziałek uczniowie IV LO w Chełmie oraz Zespołu Szkół Budowlanych i Geodezyjnych w Chełmie z transparentami pojawili się przed chełmskim Urzędem Miasta, aby wyrazić swój protest przeciw likwidacji internatów w tych szkołach. Miasto zamierza zamknąć obydwa internaty z początkiem przyszłego roku w ramach oszczędności. Uczniowie z internatów mają być przeniesieni do bursy szkolnej przy ul. Powstańców Warszawy w Chełmie.

W proteście wzięli udział również rodzice uczniów oraz dyrektorzy i nauczyciele obu szkół. O pomoc uczniowie zwrócili się też do Michała Kołodziejczaka, który przybył do Chełma wraz z posłanką z Torunia Iwoną Michałek. Protestujących wspierał również senator RP prof. Józef Zając.

Protestujący chcieli na komisji oświaty i późniejszej sesji wyrazić swój sprzeciw wobec planów urzędników. Przed urzędem miasta odbyła się konferencja prasowa.

- Wybierając szkołę braliśmy pod uwagę, że nasze dzieci będą miały możliwość zamieszkania w internacie będącym przy tej szkole. Teraz dowiadujemy się, że nasze dzieci nie będą mogły w nim przebywać, że zostaną przeniesione do bursy. Na to nie godzą się nasze dzieci i nie godzimy się my jako rodzice. Ogromny problem stanowi też komunikacja poza miastem. Nie ma możliwości dojazdu uczniów do szkoły z dalszych miejscowości, bo w wielu przypadkach tej komunikacji po prostu nie ma - podkreślał jeden z protestujących rodziców.

- Młodzież z terenów wiejskich musi mieć godne warunki nauki. Likwidacji szkół czy internatów nie można argumentować tym, że się nie opłaca. Pieniądze na edukacje muszą się znaleźć - mówił Michał Kołodziejczak

W poniedziałek obradowała Komisja Oświaty, Kultury i Sportu przed zaplanowaną sesją Rady Miasta Chełm

Chociaż w programie Komisji Oświaty nie było punktu dotyczącego likwidacji internatów, z uwagi na wagę sprawy radni wprowadzili go do porządku obrad. Dyskusja trwała ponad 3 godziny.

Zastępca prezydenta Chełma Dorota Cieślik odnosząc się do kwestii związanej z planowanym od 1 września 2023 roku przeniesieniem uczniów z dwóch najmniejszych internatów, tj. przy IV LO i ZSBiG do bursy szkolnej przy ul. Powstańców Warszawy, poinformowała, że 20 lutego o takiej możliwości zawiadomieni zostali dyrektorzy wskazanych placówek. Jednocześnie dyrektorzy zostali poinformowani o gwarancji zakwaterowania i wyżywienia w innym obiekcie dla wszystkich chętnych uczniów.

- Koszty związane z funkcjonowaniem internatów, w obecnej sytuacji, gdy obserwujemy wzrost cen za ogrzewanie czy energię elektryczną, po prostu znacząco obciążają budżet miasta. Są to kwoty liczone już nie w setkach tysięcy, a milionach. Jednocześnie istnieje możliwość, by ograniczyć coraz mniej uzasadnione wydatki, przenosząc uczniów do bursy szkolnej, w której warunki oraz komfort nauki, jak i wypoczynku są na takim samym, jeśli w niektórych przypadkach nie wyższym poziomie - argumentowała Dorota Cieślik.

Te argumenty tylko zdenerwowały zgromadzonych na sali nauczycieli, dyrektorów szkół, rodziców, a także samych radnych, z którymi nikt wcześniej nie rozmawiał na ten temat. Dyskusja była bardzo gorąca. Nie znalazł się nikt na sali, kto byłby za decyzją podjętą przez miasto.

Informacją o likwidacji internatu zaskoczeni i zdruzgotani pracownicy i cała społeczność IV Liceum Ogólnokształcącego w Chełmie. Tym bardziej, że mieszkają w nim również osoby z orzeczeniami i różnego rodzaju dysfunkcjami. Aktualnie zajętych jest 100 proc. miejsc. Zamieszkuje tam 51 osób. Uczniowie mieszkają w pokojach 2, 3 i 4-osobowych i mają tu dobre warunki do nauki i całodobową opiekę.

- Jestem nauczycielką od 27 lat w tej szkole i nie wyobrażam sobie, że nasz internat i nasze dzieci będą przeniesione. Te dzieci są zaopiekowane, czują się tu bezpieczne. Zawsze mogą liczyć na pomoc nauczycieli i wychowawców pracujących w internacie. To jest ich drugi dom, a czasami jest to ich pierwszy dom, ponieważ warunki w domu często nie pozwalają im na takie funkcjonowanie, a tutaj w internacie mają zapewnione wszystko. To jest ich dom. Bardzo proszę panią prezydent abyście nie zabierali tym dziecim tego domu - mówiła Mariola Flis nauczycielka IV LO w Chełmie.

Swojego oburzenia nie kryje społeczność Zespołu Szkół Budowlanych i Geodezyjnych w Chełmie, której przedstawiciele przybyli również, aby wziąć udział w proteście.

- Internat przy naszej szkole funkcjonuje od początków jej istnienia. Cieszy się dużą popularnością wśród uczniów, nie tylko z ZSBiG, ale również z pobliskich szkół. Aktualnie znajduje się w nim 70 miejsc noclegowych, które są w pełni wykorzystane. Jednak lokalowe możliwości internatu pozwalają na przyjęcie większej ilości osób - na co zresztą szkoła nie otrzymała zgody. Funkcjonuje tam również stołówka z całodziennym wyżywieniem, z której korzystać mogą także uczniowie, którzy nie mieszkają w internacie - podkreślali przedstawiciele ZSBiG w Chełmie.

Zdaniem pani Doroty Cieślik to nie jest likwidacja internatów.

- Mieszkańcy i ich wychowawcy z internatów zostaną przeniesieni do bursy szkolnej przy ul. Powstańców Warszawy. Oznacza to, że internaty będą kontynuowały swoją działalność w innym miejscu, a opiekunowie młodzieży będą mieli pełną opiekę i kontrolę nad dziećmi. Poinformowaliśmy również dyrektorów szkół, że istnieje możliwość przeniesienia uczniów do nowego obiektu w tych samych grupach, w jakich mieszkają obecnie - stwierdza Dorota Cieślik.

Jak poinformowała Dorota Cieślik budynki obu internatów nie będą niszczały i nie zostaną sprzedane podmiotom komercyjnym, ponieważ docelowo planuje się, by były przeznaczone na inne cele statutowe samorządu miasta, w tym również oświaty. Czy rzeczywiście będzie to oszczędność?

Chełmscy radni na posiedzeniu komisji oświaty jednogłośnie opowiedzieli się przeciw likwidacji internatów przy obu szkołach. Jednak ostateczna decyzja należy do władz miasta. Na tym spotkaniu nie dowiedziliśmy się, czy będzie zmieniona.

Zobaczcie w naszej galerii zdjęcia z tego protestu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pierwszy trening polskich piłkarzy pod okiem 2500 kibiców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski