Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin wygrała z GTK Gdynia. Zobacz zdjęcia

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
Przekonujące zwycięstwo z ligowym outsiderem odniosły na własnym parkiecie koszykarki Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS Lublin. Podopieczne trenera Krzysztofa Szewczyka wysoko pokonały GTK Gdynia i mogły się cieszyć z trzynastego triumfu w bieżących rozgrywkach.

Zdecydowanym faworytem spotkania rozpoczynającego 20. kolejkę sezonu 2020/21 była drużyna gospodarzy. Za lubliniankami przemawiały atut własnego parkietu, znacznie wyższe miejsce w tabeli oraz fakt, że rywalki przegrały jak dotąd wszystkie z 17 rozegranych spotkań w obecnych rozgrywkach. GTK jest bowiem zespołem złożonym wyłącznie z młodych Polek, w którym średnia wieku składu wynosi 20,5 roku. Brak doświadczenia na ekstraklasowych parkietach jest w grze podopiecznych trenerki Jeleny Škerović bardzo widoczny.

Zgodnie z oczekiwaniami lubelskie akademiczki od pierwszych minut rywalizacji prezentowały wyższą kulturę gry i pod każdym względem przeważały nad ekipą z Trójmiasta. Już po otwierającej mecz kwarcie zielono-białe prowadziły różnicą 17 punktów, dzięki czemu sztab szkoleniowy Pszczółki mógł rotować składem, wykorzystywać jego głębię. Dlatego też od początku drugiej partii na parkiecie wśród miejscowych pojawiły się wyłącznie krajowe zawodniczki. Jednak słaba skuteczność w ataku i błędy w defensywie sprawiły, że trener Krzysztof Szewczyk po kilku minutach przywrócił do gry koszykarki zagraniczne. A po trzech szybko zanotowanych faulach dużą reprymendę od szkoleniowca gospodyń otrzymała Emilia Kośla.

Lublinianki schodziły na dużą przerwę przy wyniku 43:20. Po zmianie stron miejscowe nie miały problemów z utrzymywaniem bezpiecznego, wysokiego prowadzenia. Co więcej, potrafiły je powiększać. Po 30 minutach wygrywały 73:35, nawet pomimo faktu, że coraz więcej na parkiecie przebywały rezerwowe. Zwłaszcza że zmienniczki z biegiem gry pokazywały się z coraz lepszej strony. Końcowe zwycięstwo drużyny z Lublina nie było zagrożone nawet przez moment i ostatecznie miejscowe triumfowały czterdziestoma oczkami.

W starciu z gdyniankami ani minuty nie zagrała kapitan Pszczółki Elisabeth Pavel, która w środowej konfrontacji z KS Basket 25 Bydgoszcz podkręciła staw skokowy. Sztab szkoleniowy wolał oszczędzić tę zawodniczkę, by mogła w pełni wykurować się na następne spotkanie z Eneą AZS Poznań, które odbędzie się już 24 lutego.

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin - GTK Gdynia 92:52 (23:6, 20:14, 30:15, 19:17)

Pszczółka: Bertsch 16, Fassina 16, Niedźwiedzka 14, Poboży 12, Kośla 9, Sklepowicz 8, Milazzo 7, Duchnowska 5, O'Neill 3, Trzeciak 2, Kosicka. Trener: Krzysztof Szewczyk

GTK: Bazan 13, Grymek 11, Żytkowska 10, Marcinkowska 9, Płotka 4, Rudzka 3, Szulc 2, Stefańczyk, Homza. Trener: Jelena Škerović

Sędziowali: Mariusz Nawrocki, Tomasz Tomaszewski, Adrian Szczotka

ZOBACZ TAKŻE:

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin lepsza od KS Basket ...

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie