Radni z klubu Wspólny Lublin odpowiadają działaczom PiS

Witold Michalak
Radni z klubu Wspólny Lublin odpisali działaczom PiS, którzy proponowali im powrót do partii Jarosława Kaczyńskiego. Samorządowcy ofertę od PiS nazywają manipulacją i zapewniają, że nie zamierzają wracać tam, skąd zostali wyrzuceni. Poniżej publikujemy ich list.

Pan dr Grzegorz Czelej, Pełnomocnik PiS w Lublin
Pan Sylwester Tułajew, Przewodniczący Klubu PiS

Z ogromnym zaskoczeniem i dużą rezerwą przyjęliśmy treść listu otwartego, jaki za pośrednictwem mediów skierowaliście Panowie do członków naszego klubu "Wspólny Lublin". List ten mógłby napawać optymizmem i nadzieją, że Panowie w końcu zdecydowaliście się na postawę, jakiej oczekują od Was ludzie: sumiennej i ciężkiej pracy dla Lublina. "Mógłby", gdyż wiemy, że prawdziwym powodem publikacji tej wypowiedzi była tylko i wyłącznie chęć odwrócenia uwagi od problemów wewnątrzpartyjnych, z jakimi borykacie się Panowie ostatnio. Nieprzypadkowo został on opublikowany w przeddzień posiedzenia Zarządu Okręgowego PiS, podczas którego, jak wiemy, Pan Czelej poniósł prestiżową porażkę i został odwołany z funkcji wiceprezesa PiS w tym okręgu. Za wyjątkowo przykry i niegodny uznajemy fakt, że w tak cyniczny sposób próbuje się manipulować opinią publiczną. Uznajemy to za oczywistą manipulację z uwagi na kilka faktów, które Wam i opinii publicznej należy przypomnieć.

Po pierwsze, przypominamy, że wyrzuciliście nas ze swoich szeregów za zbyt daleko posuniętą swobodę w podejmowaniu decyzji samorządowych - bez konsultacji z aparatem partyjnym. Co proponujecie nam dzisiaj? To samo, co sześć miesięcy temu? Słuchać partyjnych rozkazów, wyłączyć myślenie i podnosić rękę, kiedy partia da rozkaz? To nazywacie myśleniem samorządowym i pracą dla mieszkańców? Czy mamy (tak jak Wy) głosować przeciw budżetowi, hamując w ten sposób rozwój miasta?

Po drugie, opluwaliście nas przez ostatnie miesiące w różnoraki, często perfidny sposób. Było nam z tego powodu bardzo przykro, ponieważ mamy w pamięci, że byliśmy kiedyś kolegami klubowymi i potrafiliśmy szanować się i rozmawiać merytorycznie. Apogeum nastąpiło w niesławnym biuletynie PiS, gdzie w pokrętny i zmanipulowany sposób przedstawiono sylwetki nasze i naszych rodzin, zarzucając korzystanie z miejskich beneficjów. Tymczasem jakby zapomnieliście poinformować opinię publiczną o własnych dokonaniach. Przypomnijmy: radny Dariusz Jezior pracuje w Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, pobierając rocznie kilkanaście tysięcy złotych. Czy zapomnieliście Panowie o rodzinach radnych PiS pozatrudnianych w miejskich instytucjach (vide Małgorzata Suchanowska i Zdzisław Drozd)? A co z Panem Tomaszem Pituchą, zatrudnionym w Miejskim Urzędzie Pracy w Lublinie z pensją bliską 50 tysięcy złotych rocznie? Ciekawym przykładem jest tu również wybitny przedstawciel PiS Pan Andrzej Pruszkowski z pensją ok. 190 tysięcy złotych rocznie!!! Jest to wyjątkowo znana osoba, szczególnie mieszkańcom TBSu, którzy muszą utrzymywać go poprzez comiesięczne opłaty czynszu. Życzylibyśmy sobie, żeby z taką samą zaciętością walczył o sprawy Lublina w sejmiku województwa, z jaką walczył o zachowanie własnej pensji. Jest to jedyny chyba wiceprezes spółki komunalnej w Polsce, który zarabia więcej niż prezes. Gdzie tu standardy, o których tak chętnie opowiadacie? Drodzy Panowie, bardzo nam było przykro, że nie pamiętaliście w swoim biuletynie o żonie szefa PiS na Lubelszczyźnie Pana Krzysztofa Michałkiewicza, zatrudnionej w miejskiej instytucji, która korzystała również z publicznych dotacji na swoje przedsięwzięcia. Nie zdziwiłoby nas to, że tak mało pamiętacie i tak wybiórczo przedstawiacie niektóre fakty, gdyby nie to, że jeden z Was jest lektorem w jednym z lubelskich kościołów, a w swoim życiu kieruje się podobno katolicką nauką społeczną.

Byliśmy i jesteśmy ludźmi prawicy. Zdecydowana większość z nas dużo dłużej niż Wy Panowie. Pan, Panie senatorze, pojawił się w życiu publicznym wtedy, gdy PiS był już na fali a Pan Panie Tułajew, w tym samym czasie. My czujemy się samorządowcami - wy zawsze chcieliście być i jesteście politykami. Nie znamy żadnych Waszych osiągnięć oprócz krzyku, straszenia i pouczania. Jeżeli nie chcecie zajmować się Lublinem i sprawami mieszkańców, to prosimy - psujcie gdzie indziej.

Nikt z nas nie jest przeciwko Prawu i Sprawiedliwości - są wśród nas założyciele tej partii (gdzie wtedy byliście WY?). Szanujemy dorobek wybitnego polskiego prezydenta, Lecha Kaczyńskiego. Sztandar tej idei jest piękny, ale dziś niesiony (niestety) rękami ludzi, którzy w naszym przekonaniu niewiele mają wspólnego z postawą państwową.

Wzywacie nas do dotrzymania roty przysięgi samorządowej... Panowie - wolne żarty. My słowa dotrzymaliśmy, mamy osiągnięcia w swoich dzielnicach, możemy się czymś pochwalić. A Wy co zrobiliście przez ostatnie lata? Czekamy na informację. Krzyczeć potrafi każdy...

Smutno nam i boli nas Wasz cynizm. Nie tak postępują ludzie prawicy. Od pół roku opowiadacie, że radni Wspólnego Lublina już, już wracają do Was. Mówicie, że ludzie nie zagłosują na nas, bo nie reprezentujemy znaczącej partii. To nas właśnie różni. My wierzymy w ludzi, Wy wierzycie w partię.

Odnosząc się do Waszego apelu:
1.Będziemy dalej pracować dla Lublina.
2.Nie ugniemy się przed tanim populizmem, jakim nas doświadczacie.
3.Naszą przysięgę wypełnimy do końca.
4.Do PiSu nam blisko, ale nie do działaczy partyjnych, których reprezentujecie.
5.Zostaniemy tu, gdzie jesteśmy - nas łączy przyjaźń i troska o Lublin. Waszym spoiwem jest partyjny rozkaz i polityczne gierki.
6.Będziemy z Wami pracować, gdy zaczniecie realizować interes miasta, a nie partii.
7.Nie odmówimy Wam wsparcia, ale może to być wynikiem tylko i wyłącznie merytorycznej dyskusji, a nie tanich, cynicznych chwytów.

Mamy jedną małą prośbę na koniec. Do pracy kochani, do pracy....

Z poważaniem
(-) Jadwiga Mach
(-) Elżbieta Dados
(-) Marek Jakubowski
(-) Krzysztof Siczek
(-) Zbigniew Targoński
(-) Marcin Pogorzałek
(-) Piotr Kowalczyk
(-) Mariusz Banach
(-) Marcin Nowak

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dana

Tak naprawdę trudno w to uwierzyć drodzy państwo.Po przeczytaniu listu otwartego odnoszę wrażenie że nie łączy Was żadna przyjażń ,a tym bardzie troska o swoje miasto.Łączy Was wspólna troska utrzymania się przy władzy za wszelką cenę /niektórzy nazywają to utrzymaniem się przy korycie/i dotyczy to dwóch stron konfliktu.Takie głębokie podziały nie wróżą nic dobrego ,jak pokazuje życie.Tylko w jedności siła.Warto się nad tym głęboko zastanowić póki nie jest za póżno.

J
Jacek

Jeżeli jesteś normalny, w co glęboko watpię to Ja, zło wcielone zastanawiam sie gdzie przepadniecie.

P
PiSofob

Z PiSu POwstali i w PiS sie obrócą

P
PREZES KACZYŃSKI

W ZWIĄZKU Z TYM, ŻE MIESZKAŃCY LUBLINA MYŚLĄ, NAKAZUJE WSZYSTKIM LUDZIOM ZWIĄZANYM Z PIS ODWRÓT - MISJA o KRYPTONIMIE "NABIERZEMY GŁUPIE MAŁPKI I BĘDZIEMY RZĄDZIĆ W LUBLINIE" NIE MA ŻADNYCH SZANS POWODZENIA, WIDMO KOLEJNEJ SROMOTNEJ PORAŻKI ZAGLĄDA NAM W OCZY. STRATEGIA ATAKU ZAKŁADAŁA, ŻE MIESZKAŃCY TEGO MIASTA NIE MYŚLĄ, SĄ POPULISTAMI I NIE ODRÓŻNIAJĄ DOBRA OD ZŁA . TO ZAŁOŻENIE BYŁO BŁĘDNE I PRAWDOPODOBNIE W ZNACZĄCYM STOPNIU PRZYCZYNI SIĘ DO NASZEJ KLĘSKI.

WYCOFANIE WOJSK MA NASTĄPIĆ W CIĄGU TYGODNIA

g
grom z jasnego nieba

Dzień dobry,nazywam się Sylwester Tułajka,odszedłem właśnie z partii PIS na rzecz nowopowstałego ugrupowania PAS(Partia, Ale Skończona).
Nigdy nie pracowałem,ale za to doskonale potrafię dysponować cudzymi pieniędzmi. Jestem w stanie zobaczyć to czego nie widzą inni(jeśli ktoś ustawi kanapę na krześle - gwarantuję, że pierwszy przybiegnę, powiadomię media, dzięki czemu wyznawcy KULTU FALLUSA przetrwają wszystko)
Głosujcie na nas. My Wam pokażemy jak robić, żeby się nienarobić, co robić gdy macie za dużo pieniędzy(tak tak, dobrze myślicie - wydoimy was jak elektryczna dojarka doi moje mućki), pokażemy jak najlepiej wykorzystać spółki komunalne do obsadzania własnych rodzin i inne bardzo przydatne rzeczy zwykłemu szaremu mieszkańcowi czy to Lublina czy innego miasta.

P(CZ)AS START!

a
azor

mieszkaniec ... zadam ci pytanie

wolisz zuka czy pruszkowskiego jako prezydenta?

(podpowiem, ze NORMALNY ZDROWY CZLOWIEK zastanawia sie max 2-3 sekundy i jest juz w stanie odpowiedziec)

pis to zlo wcielone - namiestnicy szatana,
jesli dorwa sie do wladzy, przepadniemy(my normalni ludzie)

t
tez mieszkaniec

stadion to sie miastu takiemu jak Lublin nalezy jak psu buda

m
mieszkaniec

170 osób zatrudnionych dodatkowo w ciągu dwóch lat, cztery spółki komunalne dla dobrej kasy dla kolesi, stadion na zniszczonej cukrowni, wyjazdy do USA RADNYCH -to sukcesy Pana Żuka za nasz dług. Precz z karierowiczami zarówno z PIS jak z PO i innej maści. Te rządy to klęska dla lublinian a szczególnie dla młodzieży. Lublin stał się miastem promującym cwaniaków i karierowiczów. Czas z tym skończyć. Ciekawe kiedy PO rozliczy swoich. Myślę, że Żmijan też posprząta u siebie.

w
w

Pisie? Prezes tego moze nie przezyc.ani ta pawlowicz

0.7

A moze nawet i literek bedzie

t
tez wyborca

Przez pewien czas pracowal w urzedzie wojewodzkim jako koles wklepujacy dane do systemu informatycznego. Wiecej bajerowal laski niz sie robota zajmowal. Sama zas robote zalatwil mu kolega partyjny, ot i takie powiazania. I ona czelnosc innych pouczac w kwestiach etyki i zatrudniania

w
wyborca

Lubelski Pis:
Michałkiewicz-wystapił o kilkaset tysiecy odszkodowania za aresztowaniew stanie wojennym, od kilku lat kosztuje podatnika 15o tys rocznie plus 120 tys na biuro poselskie
Tułajew-gosc 33 lata, nigdy nie schanbil sie praca, zyje na koszt podatnika pobierajac diete 2800/m-c z rady miasta
Pruszkowski-190 tys. rocznie jako prezes tbs, plus 35 tys diety w sejmiku wojewodztwa
i to jest pis, partia ktora ma swiecic przykladem i dbac o interesy biednych ludzi

m
manx

Przez lata jak PiS-owcy rządzili pogrążali miasto w maraźmie, a teraz, gdy miasto szybko nadrabia stracony czas, z powodów czysto politycznych słuchają prezesa z Warszawy, który karze im działać na szkodę Lublina, bo boi się że Żuk ponownie wygra wybory. Spadajcie, wasz czas już minął. I oby nigdy nie wrócił!

m
mieszkaniec

Ku..wa ku..wie łba nie urwie !!!
Jedni i drudzy są tyle samo siebie warci

d
dr Marco

(P)rzeproście (I) (S)pier....jcie

Dodaj ogłoszenie