MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Seniorka zatrzasnęła się na strychu. Spędziła tam prawie tydzień bez jedzenia i ogrzewania

Anna Paszkowska
Lubelska Policja
Dzielnicowi uratowali samotnie mieszkającą kobietę, która zatrzasnęła się na strychu własnego domu i przebywała tam bez jedzenia aż sześć dni. 72-latka leżała na podłodze i wymagała natychmiastowej pomocy medycznej.

W minioną sobotę do dzielnicowego z Posterunku w Lubyczy Królewskiej zadzwonił zaniepokojony mężczyzna, który od kilku dni nie miał kontaktu z mamą.

- Pod wskazany adres natychmiast udali się dzielnicowi: asp. szt. Krzysztof Jasiński oraz mł. asp. Piotr Łeszczyszyn. Policjanci nie ulegli złudnemu wrażeniu, że w domu nikogo nie ma, ponieważ nie świeciło się w nim światło, a drzwi były zamknięte. Słysząc dobiegający ze środka cichy głos, postanowili wejść do niego siłowo - zrelacjonowała młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy KPP Tomaszów Lubelski.

Funkcjonariusze znaleźli w jednym z pomieszczeń wyziębioną kobietę. Okazało się, że seniorka weszła na strych, do którego drzwi się zatrzasnęły. 72-latka spędziła w nieogrzewanym pomieszczeniu i bez jedzenia kilka dni. Policjanci udzielili jej pierwszej pomocy i wezwali karetę pogotowia. Kobieta została przewieziona do szpitala.

- Na szczęście pomoc w tym przypadku przyszła w porę, dlatego nie bądźmy obojętni wobec osób potrzebujących pomocy, samotnie mieszkających czy narażonych na wychłodzenie - dodała Pawłowska.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski