Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Sensacja w Pucharze Polski piłkarzy ręcznych. Azoty Puławy przegrały w Gdańsku z Wybrzeżem

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
archiwum / Orlen Superliga
Już w 1/8 finału Orlen Pucharu Polski z rozgrywkami pożegnali się piłkarze ręczni Azotów Puławy. W jedynym rozgrywanym w tej rundzie meczu przegrali w Gdańsku z Wybrzeżem 23:28.

Początek meczu przebiegał zgodnie z oczekiwaniami, chociaż obie drużyny z dużymi problemami zdobywały bramki. Niewielką przewagę uzyskali goście, głównie za sprawą Ivana Burzaka. Środkowy Azotów w pierwszym kwadransie cztery razy trafił do siatki Wybrzeża, a puławianie wyszli na prowadzenie 6:4.

Z sennej gry szybciej przebudzili się gospodarze i kolejne siedem minut wygrali 8:1. W 24. minucie gdańszczanie prowadzili już 14:8 i z końcowego wyniku pierwszej połowy (15:13) gracze Azotów mogli być zadowoleni.

Początek drugiej części był wyrównany i przez kilka minut trwała wymiana gol za gol. Sześciominutowy przestój gości w ataku pozwolił jednak Wybrzeżu odskoczyć na pięć bramek (21:16) i z większym spokojem kontynuować grę.

Pod koniec spotkania dwa razy rzutu karnego nie wykorzystał Piotr Jarosiewicz i ekipie z Puław nie udało się już ogonić rywali. Porażka w Gdańsku i odpadnięcie z Orlen Pucharu Polski na tak wczesnym etapie jest dużą niespodzianką.

Dla Azotów ostatnie tygodnie są nieudane. Zespół przegrał trzy z czterech spotkań, a w poniedziałek klub poinformował o rozwiązaniu kontraktu z Borisem Zivkovicem. Austriak po udanych dla siebie mistrzostwach Europy otrzymał ofertę z niemieckiej Bundesligi. Dodatkowo w jednym z niedawnych meczów kontuzji ścięgna Achillesa doznał rozgrywający Deividas Virbauskas.

Kolejne mecz Azoty rozegrają już w sobotę. W Legionowie powalczą o punkty w starciu z przedostatnim w tabeli Orlen Superligi, Zepterem KPR. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18. Po 20 kolejkach puławianie plasują się na piątej pozycji i do trzeciego miejsca tracą dziewięć punktów.

Wybrzeże Gdańsk – Azoty Puławy 28:23 (15:13)

Wybrzeże: Bedoui – Jachlewski 8, Pieczonka 5, Powarzyński 4, Milicevic 3, Domagała 3, Stępień 2, Zmavc 2, Siekierka 1, Góralski, Papaj, Papina, Kiejdo. Kary: 8 min. Trener: Patryk Rombel

Azoty: Tsintsadze, Borucki – Burzak 7, Adamski 4, Jarosiewicz 3, Przybylski 2, Zarzycki 2, Gogola 2, Marciniak 2, Fedeńczak 1, Ostroushko, Bereziński, Janikowski. Kary: 8 min. Trener: Sergiej Bebeszko

Sędziowali: Mariusz Marciniak i Piotr Radziszewski (Wolsztyn)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski