MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Siatkarze Bogdanki LUK Lublin przegrali z Projektem Warszawa pierwszy ćwierćfinał fazy play-off. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Szuptarski
Krzysztof Szuptarski
(Siatkarze Bogdanki LUK Lublin nie sprostali Projektowi Warszawa w pierwszym ćwierćfinale fazy play-off)
(Siatkarze Bogdanki LUK Lublin nie sprostali Projektowi Warszawa w pierwszym ćwierćfinale fazy play-off) Wojciech Szubartowski
Siatkarze Bogdanki LUK Lublin w swoim pierwszym w historii meczu fazy-play off rozgrywek PlusLigi przegrali we własnej hali z Projektem Warszawa 1:3. Rewanż odbędzie się w niedzielę w stolicy.

Podopieczni trenera Massimo Bottiego do czwartkowej potyczki, która opóźniła się o ponad pół godziny wyszli w składzie: Nowakowski, Komenda, Kania, Ferreira, Brand, Schulz oraz Hoss (libero). Lublinianie od stanu 4:4 zdobyli cztery oczka z rzędu, blokując m.in. dwukrotnie Andrzeja Wronę i wygrywali 8:4. Warszawianie zbliżyli się co prawda na dwa punkty, ale w połowie partii to LUK był wciąż na plus cztery (15:11).

O drugą przerwę na żądanie poprosił wówczas szkoleniowiec gości, Piotr Graban. Rady nie pomogły, bowiem po asie serwisowym Niemca Tobiasa Branda, to gospodarze byli coraz bliżej triumfu w premierowej odsłonie (20:15). Za chwilę zablokowany został Bartłomiej Bołądź, który później nie trafił też w boisko. Dwa asy dołożył Mateusz Malinowski i w efekcie żółto-czarni rozbili zwyciężyli 25:16, obejmując prowadzenie w całym meczu 1:0.

Podrażnieni takim obrotem spraw gracze ze stolicy świetnie weszli w drugiego seta, odskakując szybko po skutecznej kontrze Bołądzia na 9:3. Wówczas nie wytrzymał włoski trener LUK-u i poprosił o czas. Po powrocie na boisko Projekt nadal kontynuował jednak dobrą grę. Gdy na blok nadział się Portugalczyk Alexandre Ferreira, przyjezdni prowadzili już 14:6. Demolka trwała nadal i ostatecznie ta część meczu zakończyła się wysokim triumfem gości (25:13).

Trzecią odsłonę także lepiej zaczęli warszawianie, którzy po pomyłce ze skrzydła Damiana Schulza prowadzili 6:3. LUK w kolejnej fazie seta łapał kontakt, ale nie potrafił doprowadzić do wyrównania. Następnie przyjezdni odskoczyli na 14:10 i do końca kontrolowali boiskowe wydarzenia. Nie pomagały zmiany w lubelskim zespole. Projekt był zdecydowanie lepszy w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i był krok od końcowej wygranej w hali Globus.

W kolejnej partii do stanu 9:9 drużyny walczyły punkt za punkt, a jako pierwszy dwa oczka przewagi uzyskał LUK (11:9). Potem team z „Koziego Grodu” prowadził 13:11, jednak zanotował przestój i warszawianie uzyskali trzypunktową przewagę (16:13). Gospodarze nie byli w stanie już się podnieść, przegrywając czwartego seta 19:25, a całą batalię 1:3.

Statuetkę MVP otrzymał Bartłomiej Bołądź.

Spotkanie rewanżowe zostanie rozegrane w niedzielę, 14 kwietnia w Warszawie. Początek konfrontacji w Arenie Ursynów zaplanowano na godzinę 14.45.

Bogdanka LUK Lublin – Projekt Warszawa 1:3 (25:16, 13:25, 19:25, 19:25)

LUK: Brand 11, Nowakowski 8, Schulz 8, Ferreira 13, Kania 8, Komenda 1, Hoss (libero) oraz Krysiak, Malinowski 7, Wachnik 1. Trener: Massimo Botti

Projekt: Wrona 7, Bołądź 26, Tillie 10, Averill 13, Firlej 3, Szalpuk 13, Wojtaszek (libero) oraz Borkowski, Gruszczyński (libero). Trener: Piotr Graban

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski