Siatkówka: Politechnika Lubelska i Verano Sobieski spadły z II ligi

KAMB
Siatkarze Politechniki Lubelskiej miniony weekend zaliczą do najczarniejszych. W trzecim spotkaniu z Błękitnymi Ropczyce zdobyli zaledwie jednego seta, a to oznacza dla lubelskiej drużyny spadek z drugiej ligi. W rywalizacji do trzech zwycięstw 3:0 wygrali bowiem Błękitni.

Czarne chmury nad lubelskim zespołem wisiały od dłuższego czasu. W sezonie zasad-niczym gracze trenera Norberta Kołodziejczyka wygrali zaledwie dwa spotkania (z MOSiR Bochnia, Błękitnymi Ropczyce i Wawelem Kraków) i do fazy play-out przystąpili z ostatniego miejsca w tabeli (zdobyli 9 oczek).

Przed trzema tygodniami przegrali ponadto dwa mecze w Ropczycach i aby myśleć o utrzymaniu, musieliby wygrać trzy kolejne spotkania. Niestety, już w pierwszym polegli 1:3 (17:25, 25:22, 25:27, 20:25). - Jeślli chodzi o klub, na pewno w tym sezonie poszliśmy do przodu. Jeśli zaś chodzi o stronę sportową, jesteśmy klubem akademickim, nie stać nas na kupowanie siatkarzy, a juniorów też w regionie nie ma - podsumował Konrad Kołodziejczyk, szkoleniowiec zespołu.

Verano Sobieski w III lidze, ale czy na pewno?
Siatkarki Verano Sobieskiego Lublin przegrały trzecie spotkanie z zespołem ŁKS Łódź i żegnają się z drugą ligą. W rywalizacji do trzech zwycięstw zespół z Łodzi wygrał bowiem 3:0.

- Liczyliśmy, że powalczymy we własnej hali, ale tak jak w większości meczów obecnego sezonu, zabrakło nam doświadczenia - tłumaczy powody porażki swojego zespołu Dariusz Goljanek, trener lublinianek. - Mamy młody zespół, dla którego gra w drugiej lidze była cennym doświadczeniem. Zabrakło nam jednak zimnej krwi, za dużo popełnialiśmy też błędów. Dodaj-my takich, do których wcale nie zmuszały nas rywalki.

Mimo porażki w decydującym starciu w lubelskiej ekipie nikt nie traci nadziei. Może być bowiem tak, że zespół ostatecznie utrzyma się w drugiej lidze. - Nie wiadomo jeszcze, czy wszystkie drużyny przystąpią do rozgrywek w następnym sezonie. Musimy czekać - mówi Goljanek.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
junior
w Lublinie nikogo nie obchodzi od działaczy poczynając na władzach miasta kończąc -nie da się tak budować drużyn na szczeblu II ligi i wyżej drużyna AZS-u nawet tym składem powinna utrzymać się w II lidze ale kogo to interesowało ?? amatorszczyzna od początku do końca
s
ser edamski
Jeśli się zgłoszą do rozgrywek wojewódzkich i będą jedyną drużyną grającą na tym poziomie ( a nie będą bo azs umcs też wystawia swoją drużynę siatkarek ) to w walce o 2 ligę będą brały udział dopiero od półfinału(gdy sezon zasadniczy w innych województwach zostanie już rozegrany). Siatkarki Sobieskiego będą wówczas dolosowane na jeden z ośmiu turniejów półfinałowych i jeśli zajmą w nim jedno z 2 pierwszych miejsc awansują do finału. Turnieje finałowe odbędą się jednocześnie w czterech miastach, do drugiej ligi awansuje zwycięzca, zespół z drugiego miejsca zagra dwumecz z przedostatnim zespołem drugiej ligi... wystarczy poczytać informacje chociażby w internecie...
s
sceptyk
Wystarczy poczytać informacje chociażby w internecie, że po spadku Verano-Sobieski nie będzie miał gdzie grać. Przecież w naszym województwie nie ma rozgrywek III ligowych - podobnie jak w hokeju na lodzie.
Trochę to dziwne w mieście posiadającym tyle wyższych uczelni.
Kiedyś oglądałem konkurs Miss Świata, zdecydowana większość kandydatek na pytanie jaką dyscyplinę sportu uprawiała, odpowiadała że SIATKÓWKĘ.
Dodaj ogłoszenie