18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Śmiertelny wypadek na ul. Zana. Volkswagen potrącił pieszą

ag, redZaktualizowano 
Do wypadku na ul. Zana doszło w środę późnym wieczorem Tomek Koryszko
W środę wieczorem na ul. Zana w Lublinie, w pobliżu hipermarketu E.Leclerc, volkswagen golf śmiertelnie potrącił kobietę na przejściu dla pieszych. Jak ustalili policjanci, kobieta miała słuchawki na uszach.

Aktualizacja, czwartek, godz. 10.55
Jak ustalili policjanci, kobieta prawdopodobnie wbiegła na przejście dla pieszych. Miała na uszach słuchawki. Wciąż nie wiadomo jednak, kim była ofiara.

***
Informacja o tragedii wywołała burzę na naszym forum internetowym. Kierowcy pisali, że piesi powinni zachować większą uwagę przy przekraczaniu jezdni: "Jeszcze w szkole uczyli, że przed wejściem na przejście trzeba spojrzeć w lewą i prawą stronę i dopiero jak nic nie jedzie lub jest bezpiecznie, wejść na przejście. Sam jestem kierowcą i wiem, jak często piesi sami pchają się pod koła, nawet nie patrząc, czy coś zbliża się do przejścia" - pisze Gość.

"To nie jest tak, że kierowcy nie szanują pieszych, ale nie zauważają ich, szczególnie tych czekających pokornie albo zauważają zbyt późno" - dowodzi karburator. "A przepuszczać pieszych też trzeba umieć. Samochód nie zatrzyma się w miejscu, w pół kroku, jak pieszy".

"Tragedia" - podsumowuje Ja. "Współczuję rodzinie ofiary, ale też kierowcy. Prawda jest taka, że piesi często nie zdają sobie sprawy, że auto nawet wolno jadące potrzebuje chwili, żeby stanąć".

Z kolei piesi piętnowali zbyt szybką jazdę i nieprzepuszczanie pieszych na przejściach. "Kierowca w każdym przypadku powinien zachować czujność" - uważa Podpis.

"Kierowcy niechętnie przepuszczają pieszych na przejściach. O dziwo w Warszawie, gdzie mieszkam od roku, spotykam się znacznie częściej z życzliwością ze strony kierowców" - pisze Z z Lublina.

Środa, godz. 22.25
- Do wypadku na ul. Zana doszło w środę o godz. 20:55. Samochód marki volkswagen golf śmiertelnie potrącił kobietę na oznakowanym przejściu. Kobieta zginęła na miejscu - powiedział nam w środę dyżurny policji. - Kierowca to 30-letni mieszkaniec Lublina. Był trzeźwy.

Funkcjonariusze ustalają tożsamość ofiary.

- Volkswagen stoi jakieś 50 metrów od przejścia dla pieszych - poinformował nas Czytelnik, który przejeżdżał obok miejsca wypadku.

Zablokowana jest jedna nitka drogi, prowadząca w kierunku ul. Filaretów. Na miejscu jest policja, która kieruje ruchem, jest też nadzór ruchu. Samochody są kierowane na drugą, równoległą nitkę.

Policjanci badają okoliczności wypadku. Na razie wiadomo tylko, że w chwili zderzenia kierowca był trzeźwy.

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 344

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
piotr

kierowca zatrzymał się 50 m. za przejściem?! w terenie zabudowanym?! jestem kierowcą od 24 lat, nauczono mnie jednego: zbliżając się do przejścia dla pieszych zachowaj ostrożność. Pieszy na przejściu jest święty, choćby postawił tam zaledwie dużego palucha swojej stopy. Ale tego uczono dawno. no cóż, kolejna ofiara. tetaz można tylko współczuć rodzinie.

N
Niunia

Kierowcą jestem moze i krótko, co nie zmienia faktu, że puszczam pieszych. Niestety zatrzymanie się na drodze o dwóch pasach ruchu w jendym kierunku może być dla pieszego którego chcę przepuścić krótko mówiąc wręcz śiertelne, bo to że ja sie zatryzmam wcale nie powoduje że mój "sąsiad" jadący obok albo za mną drugim pasem także. Owszem jest za to gigantyczny mandat i od groma punktów karnych (bo chyba ponad 10) ale każdy ma to w serdecznym poważaniu. Szanowni kierowcy więcej mózgu na drodze- tylko nie potrąconego a używanego. Piesi pieszymi nie patrzą ale wy też możecie się zagapić. Tylko w waszym wykonaniu jest to poważniejsze w skutkach - zarówno w tych dla pieszego jak i potem dla was.... NIe bronię pieszych tylko od czasu do czasu warto na drodze pomyśleć o ewentualnych skutkach brawury i głupoty. czasami lepiej gdzieś dojechać 5 minut później niż dojechać co najwyżej na komisariat.... warto pomyśleć? tylko tym razem może przed szkodą.

A
Ale

Piesi NIE PATRZĄ czy coś jedzie. Jest przejście=lecę. Ja ZAWSZE upewniam się, nawet jak mam zielone, czy mogę bezpiecznie przejść. Obserwuję otoczenie, samochody, światła, zachowania...zawsze jestem 5 kroków przed innymi. A to dlatego, że nie boję się zatrzymać, zaczekać, czy cofnąć. Ludzie, macie jedno życie! Odkąd jestem kierowcą, boję się, gdy ludzie wymuszają pierwszeństwo. Raz prawię zabiłem takiego idiotę, który WBIEGŁ , nawet nie patrząc. Nie było szans, by go zobaczyć, było ciemno, on ubrany na ciemno i SŁUCHAWKI NA USZACH. Myślcie, ludzie. Nikt za was nie pomyśli, a potem to KIEROWCA MA PROBLEM, bo zabił na przejściu. Ale dla mnie każdy taki przypadek, gdzie pieszy WBIEGA przed samochód, jest samobójstwem i rozgrzeszam Kierowcę...

k
kierowca

Wydaję mi się, że w takich warunkach, gdy jest ciemno i nic nie widać na drodze każdy mógł być na miejscu tego kierowcy. Jestem kierowcą i nie raz zauważyłem, że ludzie widząc, że są złe warunki pogodowe wręcz pchają się na przejście i nie zauważają tego, że stwarzają w tym momencie zagrożenie na drodze. Samochodem też kieruje człowiek i nie zawsze jest w stanie tak szybko zareagować, jak to sobie piesi życzą, bez zagrożenia życia swojego i innych. A samochód to tylko maszyna, cudów nie ma jak nam się wydaje. Nie chcę usprawiedliwiać też kierowców, bo na pewno są i tacy, co brawurowo jeżdżą, ale chcę zaapelować do pieszych, aby bardziej uważali na przejściach dla pieszych i nie wymuszali pierwszeństwa. Wtedy na pewno będzie mniej takich wypadków. Szkoda mi tej kobiety, która zginęła w tym wypadku, bo myślę, że nie potrzebnie.

S
Sanguine

To się dzieje w obydwu kierunkach (przyspieszenie od strony zana wilenskiej w stronę hipermarketu). Nie szkoda mi ludzi- pieszych co nie szanują przepisów- czerwone światło czy brak oznaczonego miejsca. Ale tez dużo widzę ze strony kierowców zachowań poniżej krytyki- telefony w łapach lub szpanowanie jakim to on samochodem nie jeździ albo niezdecydowanie na drodze które także jest niebezpieczne...

s
sd

Ale przecież ten człowiek jechał w zupełnie innym kierunku niż przez Ciebie opisany. Zgadzam się, że kierowcy często nie zachowują tam ostrożności. Ale jeszcze dziś na czerwonym świetle (zaraz za rondem) stare babsko z wózkiem, wyskoczyło na pasy. Można jechać nawet 40 km/h, ale jeżeli ktoś wskoczy Ci pod koła, to nie ma szans na reakcje i kończy się to tak jak niestety w tym dniu.

Była godzina 21. Ruch praktycznie zerowy. Moim zdaniem wypadek spowodowany był nieuwagą pieszego, który się najprawdopodobniej zamyślił.

S
Sanguine

od 10 lat baaa nawet więcej przechodzę przez to przejście. Jestem również na czarno ubrana również miewam słuchawki na uszach... A to co kierowcy tam wyprawiają to przechodzi ludzkie pojęcie! Na chama wypychają się miedzy sobą bo chcą wyjechać z hipermarketu, gaz do dechy bo na światła na rondzie na wileńskiej nie zdąży! Ku*** wszędzie oświetlenie- od hipermarketu + latarnie itd... Również jestem kierowcą i jak jeżdżę to ostrożnie, a nie 70 km i przyspieszam bo już mam żółte światło albo rozmawiam przez telefon. Jeszcze zrozumiałabym jakby to było nie oznaczone miejsce dla pieszych ale tak? Ostrożność i przepisy obowiązują z obydwu stron! A nie że muszę się owinąć taśmą odblaskowa żeby łaskawy kierowca w mieście mnie zauważył.

s
saqmd

akurat komisja macierewicza jest spoko, przynajmniej coś robi w odróżnieniu od lewactwa PO i Tuska kombinatora.

g
gość

Kładka powstała gdy prof. Wiesław Skrzydło był rektorem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia, według projektu Stanisława Fijałkowskiego i faktycznie za każdym razem jak tamtędy przejeżdżam wnerwiają mnie studenci którzy idą "dołem" zamiast kładką.

m
mj

Jechałam dosłownie kilka minut po zdarzeniu jeszcze przed przyjazdem karetki i policji. To stało się dosłownie zaraz za rondem i nie uwierzę, że kierowca mógł jechać z dużą prędkością. Faktem jest jednak to, że dziewczyna ubrana była cała na czarno.
Niestety muszę zgodzić się z przedmówcami, piesi wiedząc, że mają pierwszeństwo na drodze zapominają o rozsądku. Bardzo często, nawet podczas ładnej pogody, nie widzi się pieszego ubranego w ciemne ubrania bez jakichkolwiek odblasków, szczególnie kiedy oślepia kierowcę samochód jadący z naprzeciwka.

A
AMAD

...Ja zastanawiam się po co przejście na ul. Sowińskiego. Kilka lat temu powstała tam pewnie nakladem dużych środków kładka, z której nie wiele studentów korzysta. Na dole powinny stanąć płotki i koniec przechodzenia!
POPIERAM!!! JESTEM STUDENTEM I NIE ROZUMIEM DLACZEGO NIE KORZYSTACIE Z TEJ KŁADKI I WOLICIE ADRENALINĘ PRZECHODZĄC MIĘDZY SAMOCHODAMI. Nie tylko wasze rodziny będą na tym cierpiały ale i niewinny kierowca, który nieopatrznie was zaczepi zderzakiem!

A
Art

Ja zastanawiam się po co przejście na ul. Sowińskiego. Kilka lat temu powstała tam pewnie nakladem dużych środków kładka, z której nie wiele studentów korzysta. Na dole powinny stanąć płotki i koniec przechodzenia!
Czas może pomyśleć o przesunięciach, likwidacji przejść. Nie rozumiem dlaczego muszę być one co chwilę jeśli nie i tak pieszy aby dojść gdziekolwiek musi dojść do następnego skrzyżowania. Czekam też niestety na przykre zdarzenie na Zamojskiego obok Biedronki. Nagromadzenie tam wyjazdów i co najgorsze przejścia dla pieszych to igranie z tragedią. Wystarczy czasem przesuną przejście za skrzyżowanie w kierunku centrum i może unikniemy kiedyś przykrych sytuacji.

J
Ja

Jak to mówią: lepiej piętnaście minut później, niż 15 lat za wcześnie...

j
ja

to, że gdy jesteś nieuważnym pieszym nie stosujesz zasady ograniczonego zaufania co do kierowców to nie wyrządzisz krzywdy jemu, ale tylko i wyłącznie sobie! Jestem w równej mierze kierowcą jak i pieszym i żeby nie wiem co zawsze muszę się upewnić czy nic nie jedzie gdy chce przejść przez ulicę. Skąd mam pewność, że kierowca który nadjeżdża mnie widzi, czy nie jest na prochach, po alkoholu czy po prostu nie zasłabł? Jak wejdziesz na to pieprzone przejście 30 sek później to Cię nie zbawi, a powtarzam raz jeszcze: KIEROWCA NAJWYŻEJ PÓJDZIE SIEDZIEĆ A TY JUŻ NIGDY NIE ZOBACZYSZ SWOICH BLISKICH I NIE ZREALIZUJESZ PLANÓW.

a
abarte

Jeden wielki bełkot. Nadajesz się do komisji Macierewicza. Jak mają się twoje rozważania do sytuacji, kiedy dziewczyna wbiega pod samochód, a kierowca nawet nie dostał szansy zahamowania bo zwyczajnie jej nie zauważył. Napisz ekspercie czy taka sytuacja jest możliwa i po przejechaniu ilu metrów się zatrzyma samochód hamowania? Wiesz co są znaki interpunkcyjne?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3