Solarium nie dla małolatów

Beata Kozian
Paulina korzysta z solarium z umiarem i dlatego nie boi się nowotworu.
Paulina korzysta z solarium z umiarem i dlatego nie boi się nowotworu. Fot. Jacek Babicz
Paulina Górecka z Lublina zaczęła korzystać z solarium, gdy miała 17 lat. Zgodnie z zaleceniem dermatologa. Sztuczne słońce miało być lekarstwem na problemy ze skórą. - Bardzo mi pomogło. Od tego czasu z niego korzystam i nie boję się, że zachoruję na raka skóry. Po prostu robię to z umiarem - przekonuje Paulina. Posłowie PiS z Krakowa uznali jednak, że na rozsądek i umiar młodych ludzi nie ma co liczyć. Chcą, by istniał oficjalny zakaz.

Na początku lipca PiS-owska interpelacja w tej sprawie wpłynęła do minister zdrowia Ewy Kopacz. W Kalifornii i Szkocji prawo już zabrania małolatom korzystania z solarium, a ostatnio na taki krok zdecydowali się Niemcy. Nad wprowadzeniem zakazu zastanawia się rząd Wielkiej Brytanii.

- Nie wiem, czy zakaz to dobre rozwiązanie - zastanawia się Paulina Górecka. - Chociaż, gdy patrzę na młode dziewczyny, które chodzą po ulicach Lublina spalone na mahoń, taki zakaz mógłby być przydatny.

Monika Chmielewska, właścicielka jednego z solarium w Lublinie zaznacza, że już teraz większość placówek nie godzi się, by zbyt młode osoby bez zgody rodzica korzystały z łóżek samoopalających.

- Takie klientki zdarzają się bardzo rzadko - mówi.- Gdyby zakaz wszedł w życie, mielibyśmy pewien kłopot. Dzisiejsze gimnazjalistki wyglądają na starsze. Musielibyśmy od wszystkich młodych klientów żądać okazania dowodu - wyjaśnia Chmielewska.

Wprowadzenie zakazu gorąco popiera Elżbieta Starosławska, szefowa lubelskiego szpitala onkologicznego. To dlatego, że na oddziałach coraz częściej pojawiają się młodzi ludzie ze zdiagnozowanym rakiem skóry. Przed laty te nowotwory dotykały najczęściej ludzi po 60. i 70. roku życia. - Nadmierne opalanie, także to w solariach, przyczynia się do wzrostu zachorowań na nowotwory skóry. Działanie, które ochroni młodych ludzi przed tym, jest jak najbardziej pożądane - dodaje dr Starosławska.

Dr hab. Andrzej Stanisławek, onkolog z lubelskiego Centrum Onkologii, który na co dzień zajmuje się leczeniem czerniaka, groźnego raka skóry, zgadza się, że częste wizyty w solarium mogą młodym ludziom zaszkodzić. Wprowadzenie zakazu dla nieletnich jednak go nie przekonuje.

- Wydaje mi się, że więcej osiągnęlibyśmy edukując młodzież. Młodzi ludzie źle przyjmują wszelkie nakazy i zakazy - mówi onkolog.- Muszą po prostu wiedzieć, że nadmierne opalanie się, czy to na słońcu, czy w solarium, zagraża zdrowiu i życiu.

W Polsce co roku na raka skóry zapada 10 tys. osób, na czerniaka 2 tys. W ostatnich 40 latach liczba zachorowań na czerniaka wzrosła czterokrotnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie